Zakładam ten wątek, ponieważ wierzę jeszcze, że są tu osoby nie mające problemu z łączeniem technik tworzenia obrazu z wykorzystaniem starego i nowego, ale bez problemu udowadniania co lepsze a co gorsze. Być może jest ktoś, kogo bawi babranie się w formie bez obrażania się i wykazywania lepszości czy gorszości. Być może jest ktoś, kto nie obraża się za proste pytania? Być może jest ktoś, kto lubi dyskusje na ten temat, nawet burzliwe, ale mając odrobinę własnego, a nie kursowego oleju w głowie unika stwierdzeń typu omijam Cię bo cuchniesz? O co chodzi? Chodzi o znalezienie małej grupy osób zainteresowanych wykorzystaniem technik klasycznych bez wstrętu do nowoczesnych technologii.