Witam
Chciałem trochę popróbować w fotografii analogowej i kupiłem kilka aparatów do testów.
Między innymi Minoltę Dynax 5 29-80 i Canon 3000n z kitem i Helios 44/3 ,zdjęcia robiłem na kliszy Fuji Superia 200 .Wywołałem ostatnio zdjęcia z obu aparatów i sądziłem , że Minolta pobije Canona a tu moje zdziwienie Canonowe foty są sporo lepsze. Od razu mówię ponieważ to moje początki z tym sprzętem robiłem na programach tematycznych.
Myślałem zostawić sobie minoltę , bo to chyba był lepszy sprzęt i nowszy w stosunku do tego Canona ale jakość fotek mnie nie zachwyciła. Wywoływałem w tym samym zakładzie.
W sumie to fotki na papierze są gorsze niż moją cyfrą ale sentyment do kliszy pozostał i jeden
manualny i jeden z af sobie chcę zostawić, bo jakość fotografii zależy od umiejętności.
Może ktoś podpowie co sobie zostawić z czystym sumieniem

Post był edytowany 2015-12-04 12:30:00 przez dove70