Zwracam się do Kolegów z prośbą o poradę. Posiadam Pentaxa 6x7 z Takumarem 105mm (z lekko cytrynowym szkłem ze starości). Obraz w pryzmacie nie należy do najjaśniejszych, a matówkę mam z dalmierzem mikrorastrowym. W rezultacie światła nigdy za mało, gdy ustawiam ostrość. Od biedy mi to wychodzi, większość zdjęć jest ostra tam, gdzie trzeba. Ale pomyślałem, że może warto by sobie ułatwić życie. I tu prośba do Panów (i Pań) o radę: przy założeniu, że posiadam ograniczony budżet i w związku z tym muszę też ograniczać liczbę kupowanych gadżetów, co najbardziej przydałoby mi się w poprawianiu komfortu fokusowania spośród akcesoriów możliwych do wyrwania na Ebayu i podobnych? Są tam m.in. kątowe wizjery do wetknięcia zamiast muszli ocznej (z korekcją dioptrii, jak mniemam - jestem okularnikiem krótkowidzem), ale też da się za 80$ sprowadzić z Japonii lupę (w sensie - sztywną wersję kominka) do używania zamiast pryzmatu. To chyba dałoby większą jasność obrazu na matówce i ułatwiło ostrzenie pod światło... No i jest jeszcze opcja z wymianą matówki - na taką z moim ulubionym klinem, choć ostatnio coraz bardziej się przekonuję, że może najlepiej jest w ogóle bez dalmierza, tylko polegać na obserwowanej ostrości?... Czy ktoś miałby dla mnie jakąś radę? Dziękuję za wszelką pomoc.

Post był edytowany 2015-12-03 16:10:03 przez mpankow