No właśnie. Będę. Jak ktoś miałby ochotę zobaczyć żem miły, może mnie odnaleźć w Arkadach Kubickiego. Od około 19-stej tam będę. I nawet ze dwie godziny czasu będę miał. Bo po 22-giej to już inna bajka mnie zajmie. Łatwo mnie poznać. Szklankę łychy będę w dłoni trzymał. Bym zapomniał kiedy bedę. Będę w piątek 23-go października.