Będę wdzięczny posiadaczom (tym obecnym i tym, którzy je mieli w przeszłości), a może i tym co używali 'służbowo' nie posiadając na własność, za podzielenie się uwagami na temat zalet i wad dwóch obiektywów rodem z NRDówka:
1 - Flektogon 2.8/20 (nie tak dawno była tu rozmowa na temat Flektogonów, ale nie daję rady się do niej dokopać (gdyby któryś z jej uczestników podrzucił tu linka, to też chętnie tam zerknę)
2 - Sonnar 3.5/135

Dziękuję i pozdrawiam.