Witam, dostałem w spadku ww aparat, zastanawia mnie jednak pomiar światła w tym modelu.
Np. celując w okno Canon do przysłony 3.5 dobiera 1/750 s. każdy inny sprzęt, którym dysponuję dobiera znacznie dłuższy czas (nikon d90 przy punktowym pomiarze dobrał 1/400.s, praktica mtl3 - 1/250s) Komu wierzyć? O ile na z takimi czasami negatyw powinien sobie poradzić, to z fotografią w ciężkich warunkach i dłuższych czasach może być problem, bo canon radzi by robić zdjęcie z ręki, gdzie każdy inny sprzęt sugeruje użycie statywu.
A druga sprawa to korekta ekspozycji, która też nie działa jak należy - przyjamniej wg wkazań wyświetlacza we wizjerze.
Przy 1 (oznaczenia z korpusu) f3,5 1/4
Przy 1/2 - f3,5 1/45 (powinno być coś koło 1/8)
Przy 1/4 - f3,5 1/2 ???? - tutaj to w ogóle zawsze coś nie pasuje (powinno być coś koło 1/100)
Przy 2 - f3,5 1/3
Przy 4 - f3,5 1/2
Dodam, że pomiarów dokonywałem na ASA200.
Porównywalne parametry ekspozycji z nikonem d90 uzyskałem przy ASA50 na Canonie.
Przy ustawieniu ASA50 na Canonie korekta ekspozcji działa poprawie, czyli przy 1/4 skraca czas jeszcze bardziej.
Czy to może być coś ze światłomierzem, wyświetlaczem wizjera?
Post był edytowany 2015-06-06 09:38:32 przez Filipescu