Awatar jaskiniar

Prośba o pomoc, radę...

jaskiniar 113

Przypadkiem naświetliłem całą rolkę Ilforda FP4+ ustawiając nastawy na czułość ISO 160. Czy może ktoś z Koleżeństwa mi poradzić jak wywołać - w Rodinalu - tak naświetlony negatyw? W internecie znalazłem rozpiski wywoływania tego negatywu naświetlanego na 200 (i oczywiście na nominalne 125).
Jeśli można prosić o pilną odpowiedź - będę zobowiązany



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)

Odpowiedzi 113

Awatar szwajcarski
szwajcarski

W średnim jak najbardziej mozna wywoływać wszystkie klatki równo według jednego konyrastu sceny, a metoda jest bardzo prosta. Wybierasz jeden negatyw oraz wywolywacz, kalibrujesz i masz pewność, ze wyjdzie jak chcesz. W innym wypadku ciągle zabawa czy uda sie lub nie. Ja tak zrobilem i nawet N-3 mi nie straszne

Awatar czarek
czarek

Sorry, ale ja odpadam. Grzesiek - niestety, polemizujesz ze swoją niewiedzą.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar jaskiniar
jaskiniar

m6nj napisał(a):
Standaryzacja procesu- odpowiednie wołanie w zależności od warunków oświetlenia sceny, pod swój nośnik: skaner, powiększalnik, kopia stykowa.

Nie wiem czy Ci się aparat rozszczelnił, czy koreks, czy film podczas wkładania, czy podczas wyjmowania itd wiem co widzę na skanie.
Zdjecia, które dodałeś powyżej wyszły bardzo dobrze.

1/2 asa to nie był konkret to był przykład. Jeśli 160/80 to powinieneś wołać N+1, ale nie za wiele to da bo ruszysz światła, dziury w cieniach zostaną i tutaj nie da się wiele..d76

To nie skan.
Odpowiednie wywołanie - dopasowane do warunków oświetlenia konkretnej sceny bardzo dobrze można realizować w sytuacji fotografowania na dużym formacie, na błonach ciętych. Na dwunastu klatkach negatywu średniego formatu - przynajmniej w moim przypadku niezwykle rzadko zdarza się sytuacja takich samych warunków oświetlenia. W tym konkretnym przypadku - były to w kolejności: 1. cerkiew fotografowana "pod górę" - przy zachmurzonym niebie ( czyli ta fotografia) ); 2. zamglony krajobraz (czyli to zdjęcie ); 3. kładka w dolince strumienia ( to zdjęcie ); a także zbliżenia czołgów ( między innymi to... ) oraz widoki z czołgami na szerszym planie (jak choćby taki...) )
Mimo, że generalnie warunki pogodowe były podobne - jednak - przynajmniej dla mnie - nie jest jeszcze możliwe takie "uśrednienie" procesu wywołania, by był optymalny dla wszystkich sytuacji. No i dodatkowo nałożył się na to mój błąd przy odczytywaniu nastaw...
________
Nie należy także zapominać, że to co "widzimy" na obrazkach prezentowanych na Portalu - to nie jest to co "widzimy na skanie". Cokolwiek to oznacza



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar m6nj
m6nj

Standaryzacja procesu- odpowiednie wołanie w zależności od warunków oświetlenia sceny, pod swój nośnik: skaner, powiększalnik, kopia stykowa.

Nie wiem czy Ci się aparat rozszczelnił, czy koreks, czy film podczas wkładania, czy podczas wyjmowania itd wiem co widzę na skanie.
Zdjecia, które dodałeś powyżej wyszły bardzo dobrze.

1/2 asa to nie był konkret to był przykład. Jeśli 160/80 to powinieneś wołać N+1, ale nie za wiele to da bo ruszysz światła, dziury w cieniach zostaną i tutaj nie da się wiele..d76



http://64asa.wordpress.com/
Awatar jaskiniar
jaskiniar

A mówiłeś?



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

A nie mówiłem?



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jaskiniar
jaskiniar

m6nj napisał(a):
[ciach...]Niestety bez standaryzacji procesu zawsze będzie to wróżenie z fusów.. uda się albo nie.. [ciach...]

co rozumiesz pod określeniem "standaryzacja procesu"?



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jaskiniar
jaskiniar

Rozszczelnił mi się aparat specjalnie na okoliczność tego jednego negatywu...
W stosunku do naświetlania na ISO 80 - naświetlanie na ISO 160 to tylko 1/2 EV różnicy?
Bezpośrednio przed wymianą negatywu robiłem zdjęcia - tym samym aparatem - na Ilfordzie HP5+ - naświetlanym na ISO 160. Drugie zdjęcie - w tych samych warunkach (dotyczy to pomiaru światła) co te zdjęcia pokazane powyżej...




Być może nieco inaczej można było dobrać czas wywoływania - ale już się teraz o tym nie przekonam



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar m6nj
m6nj

Mocno nieszczelny aparat, albo zaświetlone w inny sposób..Dodatkowo trudne warunki i pomiar poległ. Wołanie i różnica 1/2 działki to najmniejszy problem tych klatek. Niestety bez standaryzacji procesu zawsze będzie to wróżenie z fusów.. uda się albo nie.. trzeba być bogatym i mieć dużo czasu żeby bawić się z wywoływaczem w Komorowskiego i Dudę.



http://64asa.wordpress.com/
Awatar Polon
Polon

jaskiniar napisał(a):

O jakiej katastrofie pisałeś?


Jaskiniar, jaja sobie robisz?
Wszystkie kadry są nierównomiernie kryte, cały film jest zaświetlony.
Przy takiej technice nawet najbardziej wyczerpujące porady najznamienitszych użytkowników tego portalu nie pomogą



Olympus OM System

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

czarek napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
W 'Dolinie Smierci' za ciemne.

To zapal sobie światło
Albo nie idź tą doliną.
Ja się z Wami pochlastam...


Nie chlastaj się, powiedz czy widzisz, że lewy i dolny brzegi są ciemniejsze?

Post był edytowany 2015-06-01 23:41:55 przez Janeq-2010



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jaskiniar
jaskiniar

Polon napisał(a):
[ciach...] nie da się doprowadzić do takiej katastrofy na Ilfordzie FP4+ zmieniając ustawienie czułości światłomierza z ASA125 na ASA160 (czyli o -0.33 EV)[ciach...]

O jakiej katastrofie pisałeś?
Większość negatywów Ilforda FP4+ naświetlam na ISO 80 (to też nie jest zbyt wielka różnica - ale jednak)



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Polon
Polon

Chciałbym dwa grosze wrzucić do dyskusji, z wiadomością dla tych co zaczynają przygody z własnym wołaniem: prosze się nie obawiać, nie da się doprowadzić do takiej katastrofy na Ilfordzie FP4+ zmieniając ustawienie czułości światłomierza z ASA125 na ASA160 (czyli o -0.33 EV).
Dla tego typu klasycznej emulsji, jak napisał Czarek Wszechwiedzący, różnica będzie praktycznie niezauważalna. To nie slajd.



Olympus OM System

Awatar jaskiniar
jaskiniar

przepraszam za zwłokę...
jeszcze cztery z tego "eksperymentu"





kwestia "ciemno" może być - według mnie - związana także z warunkami pogodowymi, nie tylko z kombinowaniem przy wywoływaniu



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar epoxy1
epoxy1

Problem polega na tym, że wiesz, że coś poszło nie tak. Teraz wszystkie wiedzą. A jakby nie wiedzieli, to by się nikt nie poznał. Psychologia?

I teraz będzie: "ładne, ale pewnie niedoświetlił, albo wywołał w nerwach, co? TAK MIAŁO BYĆ? Niemożliwe..."

Lepiej cichutko nad tym negatywem...

Awatar jarek
jarek

E lepiej się popluskać.
Sam się pluskaj jak śpiewały Wilki.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar czarek
czarek

Janeq-2010 napisał(a):
W 'Dolinie Smierci' za ciemne.

To zapal sobie światło
Albo nie idź tą doliną.
Ja się z Wami pochlastam...



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

W "Dolinie Smierci" za ciemne.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar sej
sej

Wydaje się, że wołane za krótko.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

słowo się rzekło - kobyłka u płota...
Tu jak również i tu wstawiłem obrazki uzyskane z tego negatywu, naświetlonego przypadkiem na ISO 160 - co do wywołania którego prosiłem o pomoc. Za chwilę - w tym "wątku" wstawię jeszcze ze dwa inne - wszystkie pochodzą - dla przypomnienia: z negatywu Ilford FP4+ naświetlanego na ISO 160 i wywołanego w Rodinalu. 1+50, wołanie 10 minut.



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.