Awatar jaskiniar

Prośba o pomoc, radę...

jaskiniar 113

Przypadkiem naświetliłem całą rolkę Ilforda FP4+ ustawiając nastawy na czułość ISO 160. Czy może ktoś z Koleżeństwa mi poradzić jak wywołać - w Rodinalu - tak naświetlony negatyw? W internecie znalazłem rozpiski wywoływania tego negatywu naświetlanego na 200 (i oczywiście na nominalne 125).
Jeśli można prosić o pilną odpowiedź - będę zobowiązany



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)

Odpowiedzi 113

Awatar Adriano
Adriano

No i ładnie....nie wiem co to ma do rzeczy do FP4 Grześka ale jak wyjdzie to od razu lepiej.

Awatar DAAD
DAAD

Mnie też wychodzi jak gorąco i koleżanka ładna.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Adriano
Adriano

DAAD napisał(a):
Napisałem właściwie gdyż zaobserwowałem, że niektórzy autorzy nie chcą by im wyszło.


Zwierzę się, że nad morzem kiedyś mi wyszło....i nawet koleżanka to zauważyła.... Tak, że ten.

Post był edytowany 2015-06-02 17:47:26 przez Adriano

Awatar DAAD
DAAD

Napisałem właściwie gdyż zaobserwowałem, że niektórzy autorzy nie chcą by im wyszło.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Adriano
Adriano

Napisałeś jakby ktokolwiek nie życzył.

Awatar DAAD
DAAD

Grzegorzowi życzę jak najlepiej, nawet żeby Mu wreszcie wyszło.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Adriano
Adriano

Imponujesz. Jeszcze Cię myślę Grzegorz nie raz zaskoczy.....jak trzaśnie niechcący PANFa na 3200....i wyjdzie

Awatar DAAD
DAAD

Adriano napisał(a):
Mnie sprawy forumowe denerwują już z rzadka.


Widać jestem na wyższym etapie, bo nic ani nikt, mnie tu niczym nie zaskoczy.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Adriano
Adriano

Myślisz? Czym, że mam przed sobą 3 tygodniowy urlop od 2 godzin? luuuuuzzzz......z resztą napisałem, że niepotrzebnie zabrałem głos. Mnie sprawy forumowe denerwują już z rzadka.

Awatar DAAD
DAAD

Adriano się w...wił tak myślę.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Adriano
Adriano

jaskiniar napisał(a):
Odnoszę wrażenie, że co jakiś czas niektórych z nas nachodzi chęć na podtrzymywanie opinii o wielkim wtajemniczeniu - jakim dysponują ludzie zajmujący się 'fotografią tradycyjną'.
Przepraszam, że co jakiś czas ośmielam się wbijać szpileczkę w balony powagi i 'wtajemniczenia'.


Tyle zdołałem przeczytać, Ty dorabiasz tajemnicę bo wszystko nieznane tajemnicze. Tu nie ma żadnej tajemnicy i żadnej magii. Podkusiło mnie zabrałem głos, niepotrzebnie - przepraszam.

Grzegorz zazdroszczę Ci szczerze czasu i energii na dyskusje ze samym sobą.

Na balony powagi mam inne pomysły

Janek, koniecznie musisz zostać adwokatem/fotografem/amatorem widzę różową przyszłość

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Irwin0 napisał(a):
[ciach...]
Grześ, ale zwróć uwagę, że przez wszystkie te lata, kiedy próbowano Cię nawrócić dokonałeś co najmniej trzech kroków do przodu:
[ciach...]


Egzegeza mojej osoby jest ukrytym hobby AT-eistów

1. firanek pozbyłem się zdecydowanie wcześniej - w tym momencie, gdy (z dużą dozą prawdopodobieństwa) udało się ustalić jakie są przyczyny ich pojawiania się. Oczywiście poza mentalną
2. Zakładu Fotograficznego "pozbyłem" się - jednak - głównie z racji finansowych. Przestało było mnie stać na zlecanie wywoływania Zresztą - nieomal od początku "powrotu" do "fotografii tradycyjnej" - takie działanie było przewidywane
3. Światłomierzem posługiwałem się również prawie od początku. Choćby tym z aparatu cyfrowego.
Tak naprawdę - to jedynym "krokiem" do przodu jest akceptacja faktu, że w "normalnych" warunkach dominują przysłony w granicach od f8.0 wzwyż

Mnie naprawdę nie trzeba nawracać
I również nie ma żadnej potrzeby zazdrościć mi frajdy z takiego - a nie innego podejścia do fotografii jako takiej, a "tradycyjnej" w szczególności

________-
ps.
do tych statystyk mogę jeszcze dodać:
1. rolka Ilforda Delty 3200 - "świeconej" nominalnie;
2. 3 rolki Delty 400 - "świeconej" nominalnie;
4. około 45 rolek Ilforda HP5+ - również "świeconego" nominalnie (na ISO 400);
5. dwie rolki HP5+ "świecone" na ISO 160;
6. około 40 rolek Retro Rollei 400S - "świeconych" na ISO 400.

Zawodowcy wywołujący negatywy setkami mogą mnie "zaginać" w kwestii chemicznej na dowolne sposoby. Zwłaszcza, że się rzeczoną "chemmią" specjalnie nie pasjonuję - traktuję ją wyłącznie użytkowo.

Post był edytowany 2015-06-02 15:46:42 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jaskiniar
jaskiniar

"niedopuszczalna manipulacja cyfrowa" bliska jest wszystkim prezentującym swoje dokonania fotograficzne w internecie. Począwszy od skanowania odbitek - przez opracowanie zeskanowanego obrazu (choćby zdjęcie koloru) - a na dopasowaniu wielkości i "wagi" obrazka/pliku do wymogów danego portalu skończywszy.
W większości przypadków są to działania będące odpowiednikami działań wykonywanych przy pomocy powiększalnika (a czasem, wcześniej - podczas wywoływania).

Post był edytowany 2015-06-02 15:47:11 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

jaskiniar napisał(a):
aha byłbym zapomniał...
po zastosowaniu obróbki własnej powyższe fotografie mogą wyglądać choćby tak:


I na ich podstawie z pewnością można odtworzyć wszystkie błędy jakie popełniłem zarówno podczas wykonywania zdjęć, ich wywoływania - jak również rzeczonej obróbki


No i "niedopuszczalna manipulacja cyfrowa" - działaj WYŁĄCZNIE pod powiększalnikiem



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Irwin0
Irwin0

jaskiniar napisał(a):


Nie wiem czy FP4+ to 'dobry materiał' czy też 'zły'. Nie znam się na tego typu ocenach. Jestem zwykłym amatorem fotografii, w dotychczasowej swojej 'karierze' wywowłwacza negatywów - tego typu negatywu wywołałem samodzielnie:
5 rolek 'świeconych' na ISO 64
2 rolki 'świecone' na ISO 125 (czyli nominalnie, wg zaleceń producenta)
17 rolek 'świeconych' na ISO 80
1 rolkę 'świeconą' na ISO 160
W dodatku nie prowadziłem żadnych badań porównawczych - także w odniesieniu do warunków naświetlania (które to naświetlanie opierałem na odczytach światłomierza mierzącego 'światło odbite uśrednione').
Nie mam w związku z tym praktycznie żadnego doświadczenia w 'pracy' z tym negatywem.



Grześ, ale zwróć uwagę, że przez wszystkie te lata, kiedy próbowano Cię nawrócić dokonałeś co najmniej trzech kroków do przodu:
1. Pozbyłeś się firanek.
2. Pozbyłeś się zakładu fotograficznego.
3. Zanabyłeś światłomierz

Awatar jaskiniar
jaskiniar

czarek napisał(a):
125 a 160 to żadna różnica, większy masz błąd pomiaru. Wołaj normalnie, nic nie zauważysz.

[ciach...]

Na zakończenie - z moje strony - jeszcze jedna prezentacja. Tego o co głównie mi chodziło w moim pytaniu. Czarku - miałeś rację
Zacznę od końca.
Ta fotografia

została wykonana na Ilfordzie FP4+ "świeconym" na ISO 80, ogniskowa 80 mm, czas 1/125 sek., przysłona f11.0. Wywołanie: 1+50, 7.5 minuty.

z kolei tę:

zrobiłem kilka minut wcześniej - w miejscu oddalonym od poprzedniego o jakieś 2 km, które pokonałem samochodem (warunki zewnętrzne nie uległy ŻADNEJ zmianie)
negatyw Ilford FP4+, "świecony" na ISO 160, ogniskowa 80 mm, czas 1/250 sek., przysłona f16.0. Wywołanie: 1+50, 10 minut.

Oba obrazki nie były poddawane żadnej "obróbce" własnej - poza (co jest chyba oczywiste) analogicznym procesem uzyskania obrazu pozytywowego ze zdygitalizowanego cyfrowo negatywu i zmniejszeniu do wymogów prezentacji na tym Portalu.

Moje pytanie dotyczące metodyki wywołania negatywu "świeconego" na ISO 160 miało na celu uzyskanie odpowiedzi - przy jakiej procedurze wywołania - efekt będzie podobny.
Koledzy w dyskusji dopracowali się rozmaitych interpretacji wszelkich aspektów fotografii w moim wykonaniu. Zastanawia mnie za każdym razem czemu i po co?


____________-
aha byłbym zapomniał...
po zastosowaniu obróbki własnej powyższe fotografie mogą wyglądać choćby tak:


I na ich podstawie z pewnością można odtworzyć wszystkie błędy jakie popełniłem zarówno podczas wykonywania zdjęć, ich wywoływania - jak również rzeczonej obróbki

Post był edytowany 2015-06-02 14:12:29 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jaskiniar
jaskiniar

Adriano napisał(a):
jaskiniar napisał(a):

To - także dla mnie - nauka na przyszłość. Na AT nie ma miejsca na konstruktywną rozmowę - taką choćby jaka toczyła się na początku tej dyskusji. Na konkretny temat, konkretne pytanie...


A mnie się wydaje, że to śmieszne jak ktoś krzyczy pomocy, a potem wybrzydza, że koło ratunkowe jest żółte, a nie czerwone. Po prostu jesteś zadowolony ze swoich zdjęć (myślę że na wyrost) i tyle - nie ma dyskusji. Wiele osób próbowało Ci sugerować różne rzeczy, wiele spasowało, wiele już tu nie ma. Ale wedle siebie tez pewnie uważasz, że oni byli śmieszni. Tak, że ten....FP4 to dobry materiał. Wywołuj go nadal w strefowym na N-?.

Nie do końca zrozumiałem co napisałeś. Nie "krzyczałem" o pomoc, a jedynie prosiłem o podpowiedź - nie oczekiwałem nauk i pouczania, a rady.
To czy jestem zadowolony ze swoich ujęć - czy może nie - to zupełnie inna historia, zwłaszcza, że - być może fałszywie i "na wyrost" określenie "ujęcie" rezerwuję (w swoim podejściu do fotografii) wyłącznie dla czynności związanych z wymyśleniem, ustawieniem i zrealizowaniem kadru. Kwestie przetworzenia obrazu zapisanego na materiale światłoczułym w obraz negatywowy - a później w pozytywowy to - dla mnie - zupełnie inna sprawa.
Co do takiego rozumienia określenia "ujęcie" - niezbyt często sugerowano mi cokolwiek. Zresztą całkiem słusznie, bo kwestia widzenia, kadrowania - to sprawa nad wyraz osobista.
Sugerowano mi różne inne "rzeczy" - w zakresie chemicznego opracowywania moich ujęć. Ci, z których rad skorzystałem - "są nadal". Między innymi dlatego skorzystałem z Ich rad, że były to rady, a nie - nie powiem co, bo mam świadomość, że niektórzy jeszcze tu zaglądają.
Nie uważam, i nigdy takich opinii nie publikowałem - by ktokolwiek był "śmieszny". Mógł mnie ewentualnie rozbawić swoim zachowaniem.
Nie pretenduję miana do kogoś, kto "wywołuje w strefowym N-", bo zdołałem zapamiętać z lektury książek p. Adamsa uwagę, że system strefowy ma głównie sens przy fotografowaniu na błonach ciętych i w dodatku przy jednoczesnym - wraz z fotografowaniem, wywoływaniem - tworzeniem odbitek w tymże systemie. Odbitek pod powiększalnikiem nie robię...

Nie wiem czy FP4+ to "dobry materiał" czy też "zły". Nie znam się na tego typu ocenach. Jestem zwykłym amatorem fotografii, w dotychczasowej swojej "karierze" wywowłwacza negatywów - tego typu negatywu wywołałem samodzielnie:
5 rolek "świeconych" na ISO 64
2 rolki "świecone" na ISO 125 (czyli nominalnie, wg zaleceń producenta)
17 rolek "świeconych" na ISO 80
1 rolkę "świeconą" na ISO 160
W dodatku nie prowadziłem żadnych badań porównawczych - także w odniesieniu do warunków naświetlania (które to naświetlanie opierałem na odczytach światłomierza mierzącego "światło odbite uśrednione").
Nie mam w związku z tym praktycznie żadnego doświadczenia w "pracy" z tym negatywem.

I dlatego czasem ośmielam się zadawać pytania.
Ale - być może - faktycznie to nie ma sensu...

______________-
Odnoszę wrażenie, że co jakiś czas niektórych z nas nachodzi chęć na podtrzymywanie opinii o wielkim wtajemniczeniu - jakim dysponują ludzie zajmujący się "fotografią tradycyjną".
Przepraszam, że co jakiś czas ośmielam się wbijać szpileczkę w balony powagi i "wtajemniczenia".

Post był edytowany 2015-06-02 14:14:52 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Adriano
Adriano

jaskiniar napisał(a):

To - także dla mnie - nauka na przyszłość. Na AT nie ma miejsca na konstruktywną rozmowę - taką choćby jaka toczyła się na początku tej dyskusji. Na konkretny temat, konkretne pytanie...


A mnie się wydaje, że to śmieszne jak ktoś krzyczy pomocy, a potem wybrzydza, że koło ratunkowe jest żółte, a nie czerwone. Po prostu jesteś zadowolony ze swoich zdjęć (myślę że na wyrost) i tyle - nie ma dyskusji. Wiele osób próbowało Ci sugerować różne rzeczy, wiele spasowało, wiele już tu nie ma. Ale wedle siebie tez pewnie uważasz, że oni byli śmieszni. Tak, że ten....FP4 to dobry materiał. Wywołuj go nadal w strefowym na N-?.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

szwajcarski napisał(a):
W średnim jak najbardziej mozna wywoływać wszystkie klatki równo według jednego konyrastu sceny, a metoda jest bardzo prosta. Wybierasz jeden negatyw oraz wywolywacz, kalibrujesz i masz pewność, ze wyjdzie jak chcesz. W innym wypadku ciągle zabawa czy uda sie lub nie. Ja tak zrobilem i nawet N-3 mi nie straszne

Nie wiem, czy zostało to zauważone, ale od jakiegoś czasu - właśnie tak postępuję. Negatyw Ilford FP4+ naświetlany na ISO 80, wywoływany wg. schematu 1+50, 7.5 minuty. Cała dyskusja - moje pytanie - dotyczyło działania w sytuacji, w której pojawiło się odstępstwo od schematu. Zastosowane działania - poza tym, że okazały się skuteczne (udało się uzyskać obraz negatywowy możliwy do dalszego opracowania) - pokazały również, że uzyskany efekt daje się opisać jako: "zaświetlenie". W niektórych sytuacjach oczywiście

Mnie - taka konstatacja całkowicie satysfakcjonuje. W przypadku kolejnej "wpadki" tego typu (odpukać: puk, puk, puk) będę potrafił poradzić sobie z problemem sam .
Kwestia nauczenia się kalibracji to zupełnie inna sprawa Być może kiedyś w przyszłości...
Dziękuję Kolegom za rozmowę, życzę udanych fotografii

Post był edytowany 2015-06-02 12:57:44 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jaskiniar
jaskiniar

czarek napisał(a):
Sorry, ale ja odpadam. Grzesiek - niestety, polemizujesz ze swoją niewiedzą.

Bardzo być może. Z tym, że to nie ja polemizuję, ale część Kolegów dyskutuje z tym co widzi, dorabiając teorie wyjaśniające do własnych interpretacji przetworzonych obrazów.
Jest tak, jak napisał kol.
epoxy1 napisał(a):
Problem polega na tym, że wiesz, że coś poszło nie tak. Teraz wszystkie wiedzą. A jakby nie wiedzieli, to by się nikt nie poznał. Psychologia?

I teraz będzie: 'ładne, ale pewnie niedoświetlił, albo wywołał w nerwach, co? TAK MIAŁO BYĆ? Niemożliwe...'

Lepiej cichutko nad tym negatywem...


To - także dla mnie - nauka na przyszłość. Na AT nie ma miejsca na konstruktywną rozmowę - taką choćby jaka toczyła się na początku tej dyskusji. Na konkretny temat, konkretne pytanie...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.