Jak w temacie, ale wyjaśnię, że zielona "dupa" zrobiła mi się z Hydrofenu 1 + 1. Najsampierw miał ów Hydrofen zwyczajny dla niego kolor, a właściwie prawie jego brak. Następnie, kurka wodna, wlałem go do koreksu z Fomapanem 100 typu 120 i wywołałem owego Fomapana 100 według standardowej procedury. Następnie włosy stanęły mi dęba, gdy wylewałem Hydrofena z koreksu, gdyż mój Hydrofen zmienił się w przepiękną, soczystą zieloną ciecz która nazwałem "dupą". Ale zapytać Was chciałem, zacni Ateiści, o co tu kur...a chodzi? Skąd ta zieleń w Hydrofenie? I czy nadaje się on jeszcze do pracy, czy lepiej go wylać w cholerę? Szkoda, bo kolor ma ładny. A, no i ten, no, film wywołał się dobrze...
FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!