Mili moi, potrzebuję pomocy.
Mam Flexareta i mam film 135, ale ale nie chcę robić normalnych zdjęć, tylko chcę tę 135 włożyć Flexaretowi tak, żeby udawał 120. Tak, chcę mieć długie zdjęcia z naświetloną perforacją, bo szkiełko Flexa fajniejsze jest odrobinę niż szkiełko sproketroketa, o. Problem w tym, że nie mam krótkich filmów i obawiam się, że mój aparat zablokuje migawkę po 12 strzałach... czy można to jakoś obejść? Jakiś myk, te rzeczy? Będę wdzięczna za wskazówki. Bardzo.
No mogę w sumie zrobić tę połowę, zwinąć i potem włożyć do trzysetki na kilka klatek, ale to rozwiązanie ostateczne by było, wolałabym go uniknąć.
Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.