Od niejakiego czasu, stałem się obiektem niewybrednych ataków i połajanek osobnika wyraźnie niezrównoważonego - prawdopodobnie - psychicznie. Mam pytanie, czy należy tolerować takich użytkowników, skoro dobra wola nie pomaga? Powoli mam tego dosyć.
Mogę tego użytkownika wskazać - nazwać z Imienia i Nazwiska - podać adres zamieszkania i zwrócić się do prawnika. Ale nie chcę tego robić. Ta sprawa jest przykra, ale bolesna. A ja nie jestem pieniaczem. Proszę tylko, by mnie nie obrażano. Tyle na początek. I pytanie jak w tytule, mieliście podobne doświadczenia tutaj w AT? Co z takim człowiekiem zrobić, jak się zachować? Ignorowanie nic nie daje.