No wiec ruszam sobie ze stacji z aparatem w otwartym oknie. Jest piekne swiatlo. Nagle zrównujemy bieg z ladnie utrzymanym parowozem. Opieracjac lokcie na oknie, robie perfekcyjne ujecie maszyniscie. Potem uswiadamiam sobie ze przeciez w aparacie nie ma filmu
Z przeklenstwem na ustach ze to nie cyfrówka, budze sie. Uffff, Drogie Panstwo, zycze wszystkim milego dnia.
Post był edytowany 2015-02-13 10:27:49 przez Jurek
Simple Money Planner