Awatar Marian

film 126 reload

Marian 50

pobawiłbym się w ten format, bo aps umiera. ma ktoś praktyczne doświadczenia z ładowaniem kasetek? z kupnem i dalszą obróbką. planuję raczej kolor, czy trzeba do labu przewinąć? co z długością odcinka. może jakieś linki. godzinę dumam z wujem góglem i jeszcze nie zmądrzałem a rozważam zakup aparatu. ale czy to się da jakoś jeszcze używać w pl?



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"

Odpowiedzi 50

Awatar DAAD
DAAD

ozjasz napisał(a):
aparacik jest bezbolcowy.


Zapisuję do sztambucha.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Marian
Marian

ale jeszcze nie zanabyłem i zygmunta pytam. tak właśnie kuńbinuję, ale zaznaczać chciałem ołówkiem

ps. strzelać podobno nie trzeba. jak złożysz i otworzysz klatka przepada. dlatego myślę że naciąg jest na odległość klatki. inaczej ten trik by powtórzył w rolleimatiku na 36mm, pewnie przesuw za długi dla stabilności i w lepszej serii konieczność strzału by nie przeszła. tzn. brak rezygnacji.

Post był edytowany 2015-12-17 12:23:31 przez marian



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar ozjasz
ozjasz

Zrób tak:

1. nawiń kawałek do kasetki
2. zaznacz kwadracik markerem w okienku kasety
3. załóż
4. przewiń
5. strzel
6. wyjmij
7. zaznacz
8. otwórz
9. zobacz kwadraciki

Bardzo możliwe, że jest tak jak mówisz i aparacik jest bezbolcowy.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Marian
Marian

waaske to był geniusz mechanik. może przesuw jest realizowany przez długość skoku kamery przy otwieraniu. taki zig-zag. odmierza taśmę i to jest stała odległość. gdy mechanizm kręci z bębna, średnica jest zmienna i trzeba dziurkę. ale z filmików które widziałem można mieć nadzieję że właśnie a26 nie potrzebuje dziurki tak bardzo. mechanizm jest tak prosty, ze trzeba po otwarciu strzelić zdjęcie, inaczej przepadnie. to tylko poszlaki, ale najwyżej na półeczkę postawię...



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar ozjasz
ozjasz

A pokaż jak on wygląda w środku, tj komora na film

tj, może inaczej: skąd on wie, że przewinięto 1 klatkę? Jest bolec, czy nie?

Post był edytowany 2015-12-17 12:03:40 przez ozjasz



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Marian
Marian

to mam takie pytanie. po nabiciu tego rolleia 26a filmem kinowym możemy przesuwać taśmę bez zwolnienia migawki. znaczy czy suwowi jest przypisana jakaś ilość taśmy? bo to byłoby w sumie najprostsze i chyba bez papieru by działało.

ps. zygmunt, to do ciebie głównie pytanie. chyba jedyny masz ten aparacik...

Post był edytowany 2015-12-17 10:59:30 przez marian



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar ozjasz
ozjasz

RagnarokIII napisał(a):
Ale najlepsze jakościowo zdjęcia i z pełną kontrolą ekspozycji oferuje (i tu zdziwienie) ruski Agat 18K.


Uwielbiam te cudeńko.
Problem tylko taki, że makabrycznie dużo zdjęć się nim robi na jednej rolce



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar ozjasz
ozjasz

Aktualizacja.

Patent z użyciem oryginalnej srajtaśmy ochronnej okazał się być strzałem w... ósemkę. Ogólnie wszystko spoko, poza 2-3 klatkami które na siebie naszły. Po dogłębnej analizie problemu, okazało się że moje wcześniejsze obawy, o których nie wspominałem okazały się być realnym zagrożeniem - sposób w jaki szersze otwory perforacji papieru 126 pokrywały się z otworami 135 powodował, że bolec blokady przesuwu zaskakiwał raz wcześniej a raz później.

Rozwiązaniem tego problemu będzie zmodyfikowanie papieru poprzez zmniejszenie szerokości otworów perforacji, tak, żeby pokrywały się z otworami w filmie w odpowiednich miejscach. Będzie to wymagało nieco dopasowywania, ale powinno zadziałać.

O tym, że obiektyw w kodaku instamatic, na którym testowałem te rozwiązanie, był zapaćkany jakimś olejem i wszystkie focie wyszły jak po hardcorowym duto już nie wspomnę ;P



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar ozjasz
ozjasz

Dodam, że jeszcze nie przetestowałem tego rozwiązania naświetlając film, ale powinno działać



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar ozjasz
ozjasz

marian napisał(a):
i wtedy nie trzeba pustych pstryków? bo rolleiem a26 to chyba ciężko. jak mu zatkać obiektyw? może jednak nabędę. malutkie to, dobrze wygląda. tylko te puste strzały mnie nurtowały. lubię jak coś działa 'normalnie'


Zrobiłem taki zabieg i kodak instamatic 233 nie narzeka, tj przesuw zatrzymywał się na odpowiedniej cyferce.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Marian
Marian

i wtedy nie trzeba pustych pstryków? bo rolleiem a26 to chyba ciężko. jak mu zatkać obiektyw? może jednak nabędę. malutkie to, dobrze wygląda. tylko te puste strzały mnie nurtowały. lubię jak coś działa "normalnie"

Post był edytowany 2015-02-15 18:47:57 przez marian



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar ozjasz
ozjasz

marian napisał(a):
pobawiłbym się w ten format, bo aps umiera. ma ktoś praktyczne doświadczenia z ładowaniem kasetek? z kupnem i dalszą obróbką. planuję raczej kolor, czy trzeba do labu przewinąć? co z długością odcinka. może jakieś linki. godzinę dumam z wujem góglem i jeszcze nie zmądrzałem a rozważam zakup aparatu. ale czy to się da jakoś jeszcze używać w pl?


Wiem, że Marian chwilowo zaniechał 126 ale i tak, zostawię dla potomnych.

Istnieją 2 sposoby nawijania kasetek: pierwszy, z użyciem oryginalnego papieru (którego nikt nie stosuje) i drugi - wciskamy ile wlezie, zaklejamy okienko kontrolne i jakoś to będzie.

Tu omówię metodę 1, która eliminuje problemy związane z perforacją - bolec który blokuje przesuw filmu wpada w prawie odpowiednie miejsca.

Wcześniej stosowałem metodę 2, pozornie łatwiejszą, ale wpadło mi kilka kasetek Kodak Verichrome, przeterminowanych około 1986, więc mają mniej więcej tyle lat co ja (zakładając dwuletni termin ważności filmu)
Tak się składa, że kodak do dziś przykleja tasiemką film do rdzenia szpuli, podobnie sprawa wygląda z papierem ochronnym w kasetce 126, co stanowi znaczne ułatwienie.

Instrukcja obsługi:
Potrzebne rzeczy
- Ładnie otworzona kaseta 126, tak żeby nie było pęknięć i innych uszkodzeń.
Powinna łatwo dać się rozdzielić i poskładać.
- Czarna taśma izolacyjna
- Jeśli stwierdzimy że kasetka nie chce sama się trzymać kupy, to przygotowujemy kilka krótkich odcinków (max 1.5 cm) i przyklejamy tak aby dało się łatwo po nie sięgnąć w ciemności.
- Rolka filmu 135 lub inne jego źródło (film z metra, itp)
- Wzór długości filmu. Ja miałem do czynienia tylko z 12 klatkową wersją i jest to około 65.5cm
- Nożyczki
- Ciemnia

1. Przy zapalonym świetle przygotowujemy sobie wszystkie potrzebne rzeczy. Pustą kasetkę 126 rozkładamy i zapamiętujemy jej lokalizację
2. Podobnie czynimy ze szpulą i przytwierdzoną doń wstęgą papieru ochronnego. Ja zawieszam sobie to na półce dociskając czymś umiarkowanie ciężkim.
3. Bierzemy do ręki nożyczki i rolkę 135.
4. Gasimy światełko.
5. Przycinamy odpowiedni kawałek filmu. Ponieważ będziemy najpierw zwijać film poczynając od jego końca, który nie jest używany, nie trzeba ucinać zaświetlonej końcówki filmu, można nawet uciąć języczek przed zgaszeniem światła.
6. Ucięty odcinek wyrównujemy z papierem, sam początek ustawiamy równo z przylepioną do szpuli końcówką papieru i zwijamy całość.
7. Teraz najważniejsze - zwinięcie powrotne. Sam film jest krótszy niż papier i film "zaczyna" się nieco później. Trzeba o tym pamiętać robiąc zwój "źródłowy", żeby film nam nie uciekł. Najlepiej robić nowy zwitek jak najbliżej szpuli, wtedy szybko wyczuje się początek filmu.
8. Kiedy przewiniemy już całość ze szpuli, należy włożyć rolkę do odpowiedniego zagłębienia w kasetce, można oczekiwać nieco oporu. Następnie, przyciskając zwitek palcem aby nie wyskoczył ze "zbiornika", wyciągamy nieco wstęgi z filmem i umieszczamy rolkę zbiorczą w odpowiednim miejscu, pamiętając by film nigdzie nie uciekał.
9. Zakładamy drugą część obudowy kasety i jeśli istnieje taka potrzeba, to wstępnie zaklejamy ją po bokach przygotowanymi kawałkami taśmy.
10. Zaświecamy światełko, sprawdzamy czy w okienku kasety jest film, można nieco przewinąć (126 ma sporo "rozbiegu") i sprawdzamy czy wszystko jest na miejscu, na spokojnie zaklejamy szczeliny w kasetce.
11. Koniec


Może sporo opisu, ale w rzeczywistości idzie to bardzo szybko. Wystarczy raz zrobić to w świetle, z użyciem niepotrzebnego filmu. Ten kawałek można potem użyć jako "wzorca" w ciemni.

Post był edytowany 2015-02-15 18:39:43 przez ozjasz



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Marian
Marian

tu to orgia prawie ale 126 wyprzedane. nie przybywa już nic raczej...



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar ozjasz
ozjasz

No APS niestety za późno powstał, żeby się utrzymać, chociaż na jebaju trochę tego jest i czasami fotoszafa na allegro ma w swoich mixach.

A z tym 126 to jeszcze się zastanawiam, czy nie miało by większego sensu napełnianie kasetek z użyciem oryginalnego papieru, wtedy - teoretycznie - bolec powinien bolcować w odpowiednich miejscach i nie powinna zachodzić konieczność robienia "ślelpych" cyknięć.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Marian
Marian

no nie. w 126 tego rolka też kupię kiedyś, ale cyfra plus aps plus lustro analog plus rolleimatic to już za dużo. cyfrą robię życie codzienne, więc zostanie jako pamiętni, wakacje itd. lustrzanka plus rolleimatik to byłby dobry team w plener. aps jest z racji nietypowej taśmy chyba nie do ogarnięcia na nowo projektami typu "impossible". czyli do zabawy właśnie coś na taśmę kinematograficzną zostaje. altixa w kwadracie szukałem, tenaxa. rollei a26 bardzo by się nadał. niestety tzw codzienność spowodowała że dawnych zabaweczek nie mam a pudełko negatywów różnych dziwnych formatów czeka a realia codziennie gorsze. slajd zaczyna już być "dziwnym materiałem". właściwie po co sobie komplikować tak życie? no nie wiem. zawsze linuksy i inne beosy... nawet telefon uparcie mam symbianowy. a tak z innej beczki to wypstrykałem z twojego kodaka dopiero dziesięć klatek. szkoda mi skończyć rolki bo nie będę miał pretekstu zabrania konika na spacer



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar ozjasz
ozjasz

marian napisał(a):
no to podbijam temat. patrzę na rolleimatica, bo jednak 126 zaniechałem, i myślę. czy bez baterii daje jakieś objawy życia? i bez filmu. obiektyw się wysuwa, coś tam bzyczy i tyle. migawkę na sucho powinien naciągnąć. takie pytanie moje...


Ej no i zostanę sam



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Marian
Marian

no to podbijam temat. patrzę na rolleimatica, bo jednak 126 zaniechałem, i myślę. czy bez baterii daje jakieś objawy życia? i bez filmu. obiektyw się wysuwa, coś tam bzyczy i tyle. migawkę na sucho powinien naciągnąć. takie pytanie moje...



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar ozjasz
ozjasz

marian napisał(a):
pobawiłbym się w ten format, bo aps umiera. ma ktoś praktyczne doświadczenia z ładowaniem kasetek? z kupnem i dalszą obróbką. planuję raczej kolor, czy trzeba do labu przewinąć? co z długością odcinka. może jakieś linki. godzinę dumam z wujem góglem i jeszcze nie zmądrzałem a rozważam zakup aparatu. ale czy to się da jakoś jeszcze używać w pl?


126 to fajna zabawa, mam słodziutką agfamatic 300 sensor na takowe kasetki, chociaż potrzebuje światła, bo ma dość ciemny obiektyw.

Co do przeładowywania, to nie ma problemów za bardzo, nie używałem papieru, tylko trzeba sobie sprawdzić ile trzeba zrobić "ślepych" kliknięć, żeby nie nakładać klatek. Zwykle wkładałem kawałek jakiejś niepotrzebnej błony i rysowałem w środku markerem kreski. Ważne, żeby przy tej okazji nie wyciągać całkiem kasety, tylko odchylić w taki sposób, żeby rolka odbierająca była cały czas w środku (jeśli się da). Albo naświetlić i wywołać



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Marian
Marian

odrę spróbuj. efekt podobny



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar epoxy1
epoxy1

Ja kiedyś próbowałem zawrócić Wisłę kijem. Poważnie. Mam na to papiery chyba nawet :-) (NIE, nie żółte. Z Milicji Obywatelskiej!).

Post był edytowany 2015-01-24 22:11:34 przez epoxy1

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.