Awatar Pietrek

PO CO TO ROBIĘ

Pietrek 108

Wątek zakładam, bo taką mam potrzebę, bo myślę, że warto coś napisać, by spojrzenie na prezentowany obraz było bardziej ukierunkowane. Uważam bowiem, że podstawowym punktem odniesienia każdego obrazu jest autor. Uważam, że patrzenie na obraz tylko przez pryzmat jego poprawności jest błędem i spłycaniem treści, a wręcz kastrowaniem go z tejże. Czemu to robię? Bo wciągnęło mnie to gdy miałem siedem lat. Później były różne przerwy, ale wracałem. Każdy powrót był bogatszy w doświadczenia i wiedzę. Mając lat dwadzieścia dostałem wybór- albo ASP, albo SGGW. Pasje i przygotowanie były równoważne. Pod naciskiem rodziny- teraz to wiem, wybór padł na SGGW. Takie to były czasy. Teraz nie wiem, czy żałuję wyboru. Ta wiedza jest do niczego nie potrzebna. W sumie, by robić, co się robi papier z ASP nie jest potrzebny, zaś wiedza teoretyczna jest w odpowiednich, ogólnie dostępnych źródłach. To tyle "ebałt mi".

Odpowiedzi 108

Awatar jarek
jarek

ozjasz napisał:
2. do bólu przewidywalna


Można jaśniej?



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar rafcio
rafcio

Ja dzieki temu na nowo odkrywam świat, który w codziennym pospiechu, bez aparatu mijam bez zastanowienia.
Fotografia służy mi do patrzenia.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

"Po co to robię?" ____ po to by mieć przyjemność.
"Dlaczego to robię" ____ bo w ogóle lubię fotografować. Zatrzymywać - na moment - historię dziejącą się dookoła, by później, posiłkując się tą zatrzymaną chwilą, móc innym opowiedzieć jakąś historię.
A co...
______________________-
Być może później, albo innego dnia mój przebrzydły, pyskaty charakter weźmie górę i - na zasadzie czystej prowokacji odpowiem punkt, po punkcie na wypowiedź kol. Ozjasza.

ozjasz napisał(a):
Dlaczemu porzuciłem cyfrę:
1. jest nudna
2. do bólu przewidywalna
3. rejestruje ograniczoną ilość poziomów jasności na kanał (tak, wiem, prezentując tu zdjęcia też mamy to ograniczenie, ale wcześniej mamy znacznie więcej poziomów, z których można coś wybrać)
4. nie można zrobić odbitki pod powiększalnikiem
5. będąc amatorem, mogłem sobie pozwolić na jedno body, w razie awarii zostałbym bez aparatu. Teraz mam przynajmniej 3-4 fajne body (które w sumie same z siebie dostarczają tylko migawkę i ewentualnie pomiar)
6. Nie potrzebuję prądu w dużej ilości
7. Nie muszę się tak bardzo przejmować warunkami atmosferycznymi
8. Cały proces daje mi znacznie większą satysfakcję
9. Większa rozpiętość tonalna
10. Zmiana medium (kolor, producent, czułość, wywoływacz, papier, technika pozytywowa, etc) jest znacznie tańsza niż zmiana całego, cyfrowego body 'bo matryca kiepska', 'bo mój roczny canon jest już przestarzały' etc
11. Przez ostatnie 2 lata wydałem mniej na filmy i sprzęt niż wydałbym na średniej jakości body cyfrowe + szkła
12. Amatorska cyfra nie pozwala na wykonywanie ekstremalnie długich ekspozycji (szum, prąd) a w przypadku otworków nie sprawdza się w ogóle.
13. Uwielbiam zapach caffenolu o poranku.

Bo z wieloma punktami tego trzynastopunktowego dekalogu się - może nie tyle nie zgadzam, co bym podyskutował.

A być może nie...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar DAAD
DAAD

Ja czekam na domowe projektory do holografii 3D. Tak mi dopomóż Bóg.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar ozjasz
ozjasz

dydżytal enlardżer



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar analogowiec
analogowiec

DAAD napisał(a):
ozjasz napisał(a):
4. nie można zrobić odbitki pod powiększalnikiem .


Fałsz, można tyko powiększalnik odpowiednio droższy.


A mógłbyś podać jakiś konkretny przykład?
Chciałbym się temu przyjrzeć (w sieci oczywiście...).

Awatar analogowiec
analogowiec

ozjasz napisał(a):
Dlaczemu porzuciłem cyfrę:
...

spodobał mi się ten Twój deka_(+3)_log

Awatar ozjasz
ozjasz

DAAD napisał(a):
ozjasz napisał(a):
4. nie można zrobić odbitki pod powiększalnikiem .


Fałsz, można tyko powiększalnik odpowiednio droższy.


No, w sumie...



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar DAAD
DAAD

ozjasz napisał(a):
4. nie można zrobić odbitki pod powiększalnikiem .


Fałsz, można tyko powiększalnik odpowiednio droższy.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar ozjasz
ozjasz

Dlaczemu porzuciłem cyfrę:
1. jest nudna
2. do bólu przewidywalna
3. rejestruje ograniczoną ilość poziomów jasności na kanał (tak, wiem, prezentując tu zdjęcia też mamy to ograniczenie, ale wcześniej mamy znacznie więcej poziomów, z których można coś wybrać)
4. nie można zrobić odbitki pod powiększalnikiem
5. będąc amatorem, mogłem sobie pozwolić na jedno body, w razie awarii zostałbym bez aparatu. Teraz mam przynajmniej 3-4 fajne body (które w sumie same z siebie dostarczają tylko migawkę i ewentualnie pomiar)
6. Nie potrzebuję prądu w dużej ilości
7. Nie muszę się tak bardzo przejmować warunkami atmosferycznymi
8. Cały proces daje mi znacznie większą satysfakcję
9. Większa rozpiętość tonalna
10. Zmiana medium (kolor, producent, czułość, wywoływacz, papier, technika pozytywowa, etc) jest znacznie tańsza niż zmiana całego, cyfrowego body "bo matryca kiepska", "bo mój roczny canon jest już przestarzały" etc
11. Przez ostatnie 2 lata wydałem mniej na filmy i sprzęt niż wydałbym na średniej jakości body cyfrowe + szkła
12. Amatorska cyfra nie pozwala na wykonywanie ekstremalnie długich ekspozycji (szum, prąd) a w przypadku otworków nie sprawdza się w ogóle.
13. Uwielbiam zapach caffenolu o poranku.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar sej
sej

Pietrek napisał(a):
a ta mi daje swobodę i możliwość raz lepszego, raz gorszego życia za obcinanie kocich jaj.


Łomatko, znowu "nieludzki dohtor".

Awatar jaskiniar
jaskiniar

dla mnie pytanie: "po co?" - jest nieomal tożsame z pytaniem: "w jakim celu?". A zdecydowanie "lepiej" brzmi np. takie zdanie: "fotografuję dlatego, ponieważ sprawia mi to przyjemność" - od takiego: "fotografuję po to by mieć przyjemność" Wiem, że to głównie kwestia semantyczna



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Pietrek
Pietrek

Rzadko używam " dllaczegosiów". Dlaczego ma w sobie oskarżajacą z góry wibrację. Po co- to sprecyzowane pytanie.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Pietrek napisał(a):
Jaskiniarze, w pewnym momencie życia okazuje się, że każda zdobyta wiedza jest ważna i zmienia patrzenie. Proces, pasmo doświadczeń, istota bytu.

Wiem o tym - nieomal - od dziecka
Dlatego z pewnym rozbawieniem - od dawna - obserwuję (w wielu dziedzinach życia, nie tylko fotograficznego) "tryumfalny" i gwałtowny rozwój mody na "młodych z doświadczeniem"
Wracając do tytułowego pytania - na własny użytek zmieniłem/dodałem jeszcze jedno słowo: dlaczego/po co to robię?.
Doświadczenie podpowiada mi, że różnica pomiędzy odpowiedzią na pytanie: dlaczego? - a odpowiedzią na pytanie: po co? może być bardzo istotna

Post był edytowany 2015-01-07 22:12:38 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Pietrek
Pietrek

Jaskiniarze, w pewnym momencie życia okazuje się, że każda zdobyta wiedza jest ważna i zmienia patrzenie. Proces, pasmo doświadczeń, istota bytu.

Post był edytowany 2015-01-07 21:00:15 przez Pietrek

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Baaardzo ciekawe pytanie: "po co to robię?". Także gdy zastanawiać się nad odpowiedzią na nie w kontekście "robienia" fotografii jako takiej, a "tradycyjnej" w szczególności. Na poważniejsze wypowiedzi w temacie przyjdzie zapewne jeszcze poczekać - ewentualnie przenieść dyskusję na bezpośrednie spotkania zwłaszcza w obecności "rozwiązywaczy".
Natomiast co do zdobywania/posiadania wykształcenia/wiedzy przyrodniczej - to też uważam, że jest ona przydatna w życiu.

Post był edytowany 2015-01-07 20:57:43 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Pietrek
Pietrek

Wiem, Jacku, że emotów nie lubisz, ale...

Awatar implicite
implicite

taeda napisał:
Ciesz się że przez tą wiedzę jesteś ukształtowany, a nie przez np. wspaniały wydział filozofii.

Całkowicie się zgadzam. Studia filozoficzne to zmarnowany czas. Jednak żeby się o tym przekonać, trzeba posiąść gruntowne studia filozoficzne. A to bezcenna wiedza, dlatego warto poświęcić czas na studiowanie filozofii.



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

Pietrek napisał(a):
Chcesz być następny?


Niby nie ale od czasu, do czasu to bym komuś przywalił.

Post był edytowany 2015-01-07 15:41:21 przez DAAD



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.