Tak mi się nieśmiało wydaje, że w chwili obecnej fotografia tradycyjna ma sens, jeżeli potrafimy perfekcyjnie obsłużyć ją skanerem.
Zatem proszę wszystkich doświadczonych w tej sztuce o podzielenie się swymi doświadczeniami z innymi.
Zatem, jaki skaner z jakim komputerem/oprogramowaniem współpracuje na zadowalającym poziomie. Jak to się robi - najlepiej od podszewki, pełne kompendium wiedzy.

Rozumiem, że można być zazdrosnym o swoje doświadczenie i wiedzę.
Jeżeli jednak AT istnieje po coś, a między innymi istnieje dla przetrwania fotografii tradycyjnej, to gdzie ta wiedza ma być, jak nie TUTAJ!

***