Czy jest jeszcze ktoś na forum, kto bezskutecznie usiłuje wymiksować sie z tego stowarzyszenia? Nie wiem, czy całkowite usunięcie przerasta dyrekcję? Czy dyrekcja ma to w dupie? Czy może ktoś ma w tym jakiś interesik? Jakby nie patrzeć, od kilku miesięcy nie mogę się doprosić, żeby to uczyniono... . To już nie jest zabawne, to zaczyna wkurwiać. Niech ktoś z szanownych wspódecydentów wyjaśni publicznie, o co tu chodzi? Szczegółowo.