Awatar eleroo

pusty film z napisami

eleroo 67

Smutno mi bardzo...

Padło i na mnie, że wyjęłam pusty film z koreksu. Pierwszy raz. Jestem zła i rozżalona, bo tam były foty, których nie powtórzę... :'( No ale ja nie o tym w sumie.

Napisy są, czerń na poczatku filmu jest. Wykluczam robienie fot z założonym deklem, bo to lustrzak jednoobiektywowy, więc bym zauważyła. Migawka padła? Tak dziwnie pomiędzy filmami? Poprzedni film cały git.



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.

Odpowiedzi 67

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

eleroo napisał(a): Co do tego przewijania, to jestem prawie pewna, że moje wszystkie Eosy to robią (5, 500, 2x300), aczkolwiek ręki sobie nie utnę za to. Możliwe, że jak używam ich wszystkich na raz i przewija większość, to mi umknęło, że któryś nie przewija. Aż sprawdzę specjalnie jak wykończę rolkę, która teraz w nim jest.


ręki sobie nie ucinaj

Jak skończysz film w EOSie-5 zapamiętaj jak dłuuugo trwa jego zwijanie do kasety.
Porównaj z czasem ładowania - jest baaardzo krótki.
Gdyby film był początkowo przewijany, byłoby odwrotnie

EOSy 300 i 500 faktycznie film przewijają - ale ja ich nie mam.

Post był edytowany 2014-09-15 11:02:30 przez Janeq-2010



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar eleroo
eleroo

Tajmenica zepsutej migawki rozwiązana.

Głupio mi potwornie, ale migawka jednak działa Wywołałam pusty film. Ten co trzeba też już wywołałam i są na nim zdjęcia uff, wyszłam na roztrzepanego głupola, no ale trudno... Pomyliłam rolki. Nie pytajcie jak bo sama nie moge wyjść z podziwu W każdym razie odpowiedni film już się suszy i z jego stanu wynika, że z migawką wszystko git.

Co do tego przewijania, to jestem prawie pewna, że moje wszystkie Eosy to robią (5, 500, 2x300), aczkolwiek ręki sobie nie utnę za to. Możliwe, że jak używam ich wszystkich na raz i przewija większość, to mi umknęło, że któryś nie przewija. Aż sprawdzę specjalnie jak wykończę rolkę, która teraz w nim jest.



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

eleroo napisał(a):
Nie no to EOS piątka, więc nie ma korbki, tam sie nie ma co zaciąć i chyba nie da się źle założyc filmu.

Film się przewinął po założeniu, potem wszystko dźwiękowo normalnie było... Przy źle załozonym filmie w ogóle by nie ruszył do przewijania, bo EOSy maja tak, że najpierw cały film przerzucają własnie na rolkę odbiorczą a potem klatka po klatce chowają do kasetki, żeby w razie otwarcia puchy zdjęcia ocalały. Jeśli to migawka padła, to w sumie i tak długo wytrzymała... ten aparat mam od 2000 roku a kupiłam pięcioletnią używkę od fotografa... mam nadzieję, że to jednak coś innego, zżyłam się z nim...


Ani EOS-3 ani EOS-5 nie przewijają filmu na rolkę odbiorczą. Mam oba i tego nie robią.

Migawkę można wyzwolić przy otwartym tyle i zobaczyć jak chodzi. Poza tym migawki 3ki i 5ki wytrzymują po 200 000 klatek. Trzeba kasy, żeby to zużyć.
Wymiana to PLN 250 w serwisie Canona na Żytniej.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar czmielek
czmielek

Jeśli film był ortochromatyczny a na obiektywie filtr czerwony to tak się mogło stać.



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar olowek74
olowek74

Jeśli tak,to wychodzi na usterkę aparatu.Z Canonem nie mam żadnych doświadczeń.Nie mój system.Przykro,ale zdarza się-tzw.złośliwość rzeczy.A da się sprawdzić,przy otwartym aparacie czy migawka działa?Z tymi elektronicznymi korpusami może być problem,co prawda.Mój pentax z-20 ani olympus mju nie chcą pstrykać z otwartą tylną ścianką,ale może canon ma inaczej?

Post był edytowany 2014-09-14 23:57:11 przez olowek74

Awatar eleroo
eleroo

Nie no to EOS piątka, więc nie ma korbki, tam sie nie ma co zaciąć i chyba nie da się źle założyc filmu.

Film się przewinął po założeniu, potem wszystko dźwiękowo normalnie było... Przy źle załozonym filmie w ogóle by nie ruszył do przewijania, bo EOSy maja tak, że najpierw cały film przerzucają własnie na rolkę odbiorczą a potem klatka po klatce chowają do kasetki, żeby w razie otwarcia puchy zdjęcia ocalały. Jeśli to migawka padła, to w sumie i tak długo wytrzymała... ten aparat mam od 2000 roku a kupiłam pięcioletnią używkę od fotografa... mam nadzieję, że to jednak coś innego, zżyłam się z nim...



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar olowek74
olowek74

A jednak.Awarie się niestety zdarzają.Z drugiej strony zdarzyło mi się źle zamocować film w rolce odbiorczej.Zorientowałem się po jakimś czasie,że nie kręci mi się pokrętło powrotnego zwijania w ME Super przy naciąganiu migawki.Oddałem film do wywołania,bo to był kolor,a tego sam nie robię,póki co i efekt był taki jak Koleżanka opisuje-przeźroczysta klisza z czarnym początkiem.Od tej pory zawsze sprawdzam,na rozbiegowych klatkach,czy korbka się kręci przy naciąganiu migawki.Może Koleżance też się to przytrafiło.Na pocieszenie dodam,że w ten sposób straciłem spacer po Drohiczynie.Na szczęście Żonka pstrykała cyfrakiem,więc ślad pozostał.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.