Awatar eleroo

pusty film z napisami

eleroo 67

Smutno mi bardzo...

Padło i na mnie, że wyjęłam pusty film z koreksu. Pierwszy raz. Jestem zła i rozżalona, bo tam były foty, których nie powtórzę... :'( No ale ja nie o tym w sumie.

Napisy są, czerń na poczatku filmu jest. Wykluczam robienie fot z założonym deklem, bo to lustrzak jednoobiektywowy, więc bym zauważyła. Migawka padła? Tak dziwnie pomiędzy filmami? Poprzedni film cały git.



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.

Odpowiedzi 67

Awatar Marian
Marian

to może do galerii coś dasz od święta?



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar taeda
taeda

Jak ja się zalogowałem____kol. Marian__wyjaśnijcie.
KOleżanko____wiem o czym jest dyskusja, napisałem to że wiem.......
Pomyłka z tą kliszą nie była "kobieca" ale dalsza dyskusja na to weszła,i......stąd mój post.

Awatar Marian
Marian

zrozumiał. on jest bardzo bystry. to zdeklasowany szlachcic na usługach reżimu od 50 lat. zgorzkniał po upadku komunizmu. trzeciej wolty już nie planuje. uszanujmy to. najlepiej minutą ciszy

[*] [*] [*]



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar eleroo
eleroo

Z całym szacunkiem, ale Kolego taeda, chyba nie zrozumiałeś o czym była rozmowa...



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar Marian
Marian

tak. to jest forum o sztuce. sztuce pierniczenia

zauważył ktoś jak kol. "taeda" się zalogował?

Post był edytowany 2014-09-16 00:03:16 przez marian



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar taeda
taeda

Koleżanka jednak sprowokowała mnie, bo rozpaczliwie broni kobiecości.Ja wiem ,że temat jest nie o tym, no ale..........
Otóż, nieprawidłowe kierowanie samochodem przez kobiety jest regułą i na pytanie ile kobiet znam o takich cechach odpowiem____wszystkie !!
Nie idzie o jakiś tam kierunkowskaz. Idzie o zjawisko ,które nazywam "chory samochód".
Jadę za samochodem a on coś dziwnego robi i to zwraca uwagę .
A to zwolni, a to zboczy ku witrynie sklepu, a to po prostu stanie nagle ! Bez zapowiedzi. Stoi i już !
Ogólnie kobiety natychmiast wykonują to na co mają ochotę__robią to za kierownicą właśnie, nie biorąc pod uwagę otoczenia. One coś chcą i to robią !(pomijam co robią nieraz z facetami).To tłumaczy 90% NIESŁYCHANYCH zjawisk pt. "baba za kierownicą ".
Tego nie da się przewidzieć__to przekracza możliwości przewidywania u małpy homo sapiens. Stąd okropne wypadki.
Nagłe zawrócenie od krawężnika w lewo bez sygnału. A niedawno____-jedziemy na siebie na 1 biegu pomalusieńku więc ja na luzie bo nic się stać nie może (baba za sterami - widać ją z daleka, wóz jak czołg)przy szybkości 5 km/godz. Prawda ?
Nieprawda !!!!! To droga osiedlowa i ona mi skręciła na parkowanie w odległości 1 metra od mojej maski. Jej wóz mam w poprzek przed maską __-sekunda na reakcję !
Mogę długo tak jeszcze opowiadać. Ale to forum jest o czymś innym (chyba).

Awatar DAAD
DAAD

eleroo napisał(a):


Tak między nami, to nigdy nie wiem jak w internetach zwracać sie do osób bogatszych ode mnie w wiedzę i doświadczenia. W prawdziwym świecie jest prościej.


Różnie się zwracają na przykład: ty baranie, ty debilu itp.
W prawdziwym świecie jest prościej ale i niebezpieczniej, bo jak się przesadzi to i w oko można dostać.

Tu wszyscy zwracamy się do siebie, jakbyśmy byli kumplami w akademiku.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar eleroo
eleroo

Dobrze, Wasza Świętobliwość, postaram się zapamiętać

Tak między nami, to nigdy nie wiem jak w internetach zwracać sie do osób bogatszych ode mnie w wiedzę i doświadczenia. W prawdziwym świecie jest prościej.



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar DAAD
DAAD

eleroo napisał(a):
Znam za to co najmniej kilku mężczyzn, którzy nie właczają kierunkowskazu w ogóle. I czego to dowodzi?


To proste, oszczędni mężczyźnie tak robią, żarówka przecież kosztuje.

Ja też się uwielbiam droczyć proszę Pani.
A tak między nami, tu się nie zwracamy do siebie Pan, Pani czy jak w moim wypadku Wasza Swiętobliwość.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar eleroo
eleroo

Nie wiem, ja włączam ten co trzeba. Nie jeżdżę z kobietami kierowcami, więc nie znam takich, które włączają zły. Znam za to co najmniej kilku mężczyzn, którzy nie właczają kierunkowskazu w ogóle. I czego to dowodzi?

Istnieje zjawisko psychologiczne, całkiem naturalne, zwane efektem potwierdzenia (ang. confirmation bias), polega ono na tym, że bardzo wybiórczo szukamy potwierdzeń dla swoich tez i przekonań i zauważamy tylko przypadki je potwierdzające lub szukamy informacji, które je potwierdzą, nie sprawdzając często ich prawdziwości. Szczerze: ile kobiet włączających zły kierunkowskaz zna Pan osobiście? Jaki to procent ze wszystkich znanych Panu kobiet kierowców? A może ma Pan dostęp do wiarygodnego opracowania statystyk, z którego jasno wynika, że "kobiety w przeważającej liczbie włączają prawy kierunkowskaz, gdy mają zamiar skręcić w lewo?"

Nie, nie złoszczę się, ani nie boczę. Może droczę odrobinę Sama czasem łapię się na tym, że głoszę jakieś "parwdy objawione". Każdy to robi i płeć tu nie ma nic do rzeczy



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar DAAD
DAAD

Grzesiu odosobniony to Ty nie jesteś.
Pojechałem na wyprawę do Austrii z nowiutkim EOS 5D i dziesięcioma kartami pamięci. Tylko że!
Tylko że ładowarka i cztery akumulatory zostały na komodzie.
Jakie było moje wielkie zdziwienie, gdy akumulatory kupiłem na zwykłej tankstelle.
Oczywiście austriackiej tankstelle.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jaskiniar
jaskiniar

na pocieszenie - udało mi się kiedyś założyć do Kieva pusty "magazynek". A zdjęcia robiliśmy w miejscu trudno dostępnym...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar DAAD
DAAD

eleroo napisał(a):
Tak więc mylić się nie jest cechą konkretnej płci zapewne, to 'ludzką rzeczą jest błądzić'


Było by niegrzecznie nie zgodzić się.
Tylko pomóż mi zrozumieć czemu, kobiety w przeważającej liczbie włączają prawy kierunkowskaz, gdy mają zamiar skręcić w lewo?
A może to jakaś sztuczka?



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar eleroo
eleroo

Dziękuję, ten patent sprzedał mi dziadek dobre dwadzieścia lat temu, no ale "byłam mądrzejsza" Teraz mam nauczkę i zacznę w końcu zaznaczać te filmy.

Pomyłkę Pana koleżanki trudno nazwać pomyłką... ona się nie pomyliła, tylko świadomie nalała ropy do zbiornika z konkretnym oznaczeniem. To wynikało z jej niewiedzy a co za tym idzie, złej interpretacji oznaczeń, które były z góry przyporządkowane do konkretnych zbiorników.

Moglibyśmy teraz przejść do dysputy filozoficznej na temat istoty pomyłki, poklasyfikować je pięknie według ich genezy, szkodliwości, czy też dalszych konsekwencji lub studiując odpowiednie statystyki nastawiać rozmaitych tez a potem znaleźć odpowiednie przykłady na ich poparcie. Taka dyskusja z pewnością byłaby tak samo ciekawa, co bezcelowa Mało tego! Moglibyśmy podyskutować nad samym zakresem pojęcia.

Co do ciekawych pomyłek, to znam osobiście mężczyznę, który zarżnął silnik volksvagena szczupaka lejąc do baku ropę zamiast benzyny. Można? Można. Znam też innego, który w związku ze swoją pomyłką załatwił brak prądu na całym osiedlu. Tak więc mylić się nie jest cechą konkretnej płci zapewne, to "ludzką rzeczą jest błądzić"



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar DAAD
DAAD

eleroo napisał(a):
Wielkie mecyje. Raz na dwadzieścia lat można się pomylić Czy nie można?


To oczywiste. Moja koleżanka żeglarka miała ciekawszą wpadkę. Do zbiornika wody na jachcie nalała 60litrów oleju napędowego zamiast wody. Wlew paliwa i oleju są wyraźnie oznaczone kolorami. Niebieskim woda, czerwonym olej. Cóż powiedziała po akcji, kolor czerwony wyraża ważność medium, dla mnie była to woda. Cóż ludzką rzeczą jest błądzić.

Mam dla Ciebie mały patent, gdy wyciągniesz z aparatu naświetloną rolkę filmu, zaginaj mocno końcówkę filmu. Taki ślad nie zginie nawet po dłuższym czasie.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar eleroo
eleroo

Wielkie mecyje. Raz na dwadzieścia lat można się pomylić Czy nie można?

Z dwojga złego wolę być film i trochę chemii w plecy niż zdjęcia i migawkę. Zrobię sobie w wolnym czasie gustowną zakładkę obszytą czerwoną włóczką. Same korzyści z tej pomyłki



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar DAAD
DAAD

implicite napisał(a):
DAAD... to było wyjątkowo słabe.


Wiem ale jak już coś pisać, to niech będzie wyjątkowe.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar DAAD
DAAD

eleroo napisał(a):
Nie pytajcie jak bo sama nie moge wyjść z podziwu .


Ostatecznie jesteś kobietą a to zobowiązuje.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.