Awatar Marian

jest sonda, można głosować - sezon ogórkowy

Marian 30

jako że lato obrodziło w tym roku wyjątkowo, pozwolę sobie na taki wąteczek. kto nie ma czasu, można kliknąć w kropeczkę. pamiętaj czytelniku, każdy głos się liczy. może to nie referendum, i wątek podobny był lata temu, ale tempus fugit i może coś się pozmieniało.



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"

Odpowiedzi 30

Awatar pyzz
pyzz

Adriano napisał(a):
Że też się panu chciało po takim czasie udowadniać że moja racja jest mojsza.

Bo ktoś odpowiedział i temat wyskoczył na szczyt listy najnowszych wątków.



Fizol Robi Foty
Awatar pyzz
pyzz

noritsu-koki napisał(a):
Z samym haselem to też dobra opcja.

No niech będzie! Ale żeby jż nic więcej nie było
noritsu-koki napisał(a):
Robiłem kiedyś takie zdjęcie z samą mamiyą, z haselem niestety nie, bo mnie nie stać na hasela.

Pamiętam je. Miały mrau-factor.



Fizol Robi Foty
Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

pyzz napisał(a):
DAAD napisał(a):
Z Hasselbladem się lepiej wygląda, Mamiyę rzadko kto zna.

To zależy kto wygląda. Większość moich modelek i dobre kilka znajomych fotografek znacznie lepiej wygląda BEZ hasela. I w ogóle bez niczego.


Z samym haselem to też dobra opcja.

Robiłem kiedyś takie zdjęcie z samą mamiyą, z haselem niestety nie, bo mnie nie stać na hasela.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar Adriano
Adriano

pyzz napisał(a):
Adriano napisał(a):
1. Cyfra rozdzielczościowo dawno wyprzedziła fotografie tradycyjną.

Zdecydowanie nieprawda. Znałem ludzi, którzy na głupiej fomie .....


Że też się panu chciało po takim czasie udowadniać że moja racja jest mojsza. Pracuję na przystawkach od lat wydaje mi się że wiem co mówię jednak polemiki nie podejmę bo nie ma sensu, czasu i pogoda za ładna. ...

Awatar pyzz
pyzz

DAAD napisał(a):
Z Hasselbladem się lepiej wygląda, Mamiyę rzadko kto zna.

To zależy kto wygląda. Większość moich modelek i dobre kilka znajomych fotografek znacznie lepiej wygląda BEZ hasela. I w ogóle bez niczego.



Fizol Robi Foty
Awatar DAAD
DAAD

Z Hasselbladem się lepiej wygląda, Mamiyę rzadko kto zna.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar pyzz
pyzz

Adriano napisał(a):
1. Cyfra rozdzielczościowo dawno wyprzedziła fotografie tradycyjną.

Zdecydowanie nieprawda. Znałem ludzi, którzy na głupiej fomie robili hologramy (do czego potrzeba dużej rozdzielczości)

Adriano napisał(a):3. Ceny materiałów coraz bardziej powalają.

Gruba przesada. A już jak słyszę to z ust ludzi, co pracują techniką skanowanego negatywu, to... no weeeź.
Adriano napisał(a):4. Jakość wydruków jest zaskakująco dobra, można zrobić piękne rzeczy.

Ale są bardzo poważne dziury w technologii druku.
Adriano napisał(a):5. Ostatnio pojawiły się bardzo małe aparaty o doskonałej jakości obrazu (Fuji).

Nie są wcale takie małe. Bywały dobre aparaty na film, co były mniejsze.
Adriano napisał(a):5. Matryca Canona 1DX pojemnościowo powala....pod tym względem negatyw też prześcignięty a w zanadrzu jeszcze HDRy, które umiejetnie zrobione....

Dają ci to, co czarno-biały negatyw umiejętnie naświetlony i wywołany. Generalnie jednak właśnie tu czujnik krzemowy może być lepszy od filmu i nawet jest w przypadku wszelkich innych materiałów niż czarno-białe negatywy.
Adriano napisał(a):
6. Hassela miałem, żałuje, że nie mam.

Ja też nie, ale się przymierzałem. Tak naprawdę nic specjalnego: ot dobry aparat. Ale np. Bronica robiła MZ lepsze. A już na przykład celownik (dotyczy zwykłego składanego kominka) Hassela w porównaniu z celownikiem Mamiyi RZ to zwyczajnie jest słaby.



Fizol Robi Foty
Awatar DAAD
DAAD

Moje powody są bardziej niejasne, więc nic nie napiszę.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar KoValus
KoValus

Ja mam dwa główne powody, pierwszy to sentyment, przez który zdjęcia analogowe mają dla mnie większą głębię. Drugim powodem jest możliwość obcowania z mechanicznymi szpejami.

Awatar DAAD
DAAD

Sąda jest gópia!



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar ozjasz
ozjasz

CYFRA BE SREBRO GUT



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar marek1953
marek1953

Janeq-2010 napisał(a):
Adriano napisał(a):
Hm... jestem prawdziwym chipsterem, bo od matury chodzę w jednej wojskowej kurtce.

...a choć raz ją uprałeś?

Jak upierze to zaraz ukradną, w pierwszym lepszym barze. Lumpexowych jakby mniej kradli chociaż wyglądają na czyste.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar Adriano
Adriano

Tak


Post był edytowany 2016-03-12 12:28:16 przez Adriano

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Adriano napisał(a):
Hm... jestem prawdziwym chipsterem, bo od matury chodzę w jednej wojskowej kurtce.



...a choć raz ją uprałeś?



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar DAAD
DAAD

Fotomanek napisał(a):
Sinar? Czy do realizacji takich celów potrzebny mi Sinar z 80-cio milionową przystawką?
Powariowaliście? Taczkę mam sobie kupić do przetaczania owego cuda?

***


Jaką taczkę, obowiązkowo BMW ładnie ze sobą współgrają.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Fotomanek
Fotomanek

WoWa napisał(a):
Jakiekolwiek porównywanie technik nie ma najmniejszego sensu. Jeśli dziś ktoś robi pranie za pomocą kijanki - to jego wybór. Jeśli ktoś prasuje żelazkiem z duszą - to taką ma fantazję. Jeśli ktoś słucha płyt z Bambino i pocztówek dźwiękowych - jego wola. I tak samo jest z fotografowaniem. Tyle, że tu dochodzi jeszcze kwestia możliwości finansowych. Tu zgadzam się z Adriano - jest sprzęt cyfrowy, który wyprzedził aparaty tradycyjne. Kto ma/miał do czynienia z profesjonalnym wykorzystywaniem fotografii (w różnych aspektach - od obrazka na ścianie do wielkich plansz i najwyższej klasy albumów) ten to wie. Nie ma rywalizacji między techniką starą i nową, nie ma płaszczyzny porównywania.
Też - przez sentyment - lubię różne dziwne rzeczy. Ot, choćby radio Pionier... Ma takie fajne gałki-pokrętła, piękne pokrycie głośnika, uroczą bakelitową obudowę. Ale nie śmiem twierdzić, że gra lepiej niż współczesny sprzęt audio. Mogę czasem powiedzieć, że gra ładniej, ale to zupełnie inna historia... Bo sentymenty to nie to samo, co argumenty.
Pozdrawiam wszystkich!

Tak się zastanawiam, dlaczego akurat Pionier przyszedł Ci na myśl a także żelazko z duszą, Bambino i pocztówki dźwiękowe?
Czyżbyś użytkował Druha i na tej podstawie dokonywał porównań?
No bo np. Leiki M7 raczej do Pioniera i Bambino porównać się nie da, choć jakby też analogowa.

Może warto by sobie wyjaśnić o co każdemu z nas tu chodzi?

Bo mnie dokładnie tylko o to, aby w sprzyjających okolicznościach powiesić sobie aparat fotograficzny na szyi i pójść na ciekawy, fotograficzny spacer, po czym z maksimum 10-ciu procent rezultatów sporządzić sobie obrazek na ścianę, lub pozyskać potencjalny prezent dla rodziny i znajomych w formacie 30 x 45 cm.

Sinar? Czy do realizacji takich celów potrzebny mi Sinar z 80-cio milionową przystawką?
Powariowaliście? Taczkę mam sobie kupić do przetaczania owego cuda?
A może on ładny chociaż jest? Bo jak nie, to z pewnością nie kupię
Ba! Nawet Nikkorów powyżej 650 gramów nie chce mi się podpinać do F100, a co dopiero taczkę z Sinarem pchać.
Mam i Fuji S5, taki cyfrowy odpowiednik F100 - dla kurażu. Co by nie gadali, żem dziwak.
Ale na ostatnim wyjeździe na Kociewie naświetliłem 3 rolki Neopanu 400, jedną rolkę Provii 400 i zaledwie kilka zdjęć cyfrowych.
Zabroni mi kto liczyć na 10 do 12 monochromatycznych powiększeń na ścianę, lub wyświetlić sobie na ekranie relację z Kociewia?
Toż przecie z tego właśnie czerpię frajdę i szlus!
A może da się odróżnić jakość papierowych kopii z F100 od takich samych z Fuji S5?
Zatem, jak się nie da, to decyduje przyjemność i frajda, co nie?

Sentyment?? Owszem, kieruję się sentymentem jak ładuję swego staruszka Praktisixa Acrosem i niektóre ujęcia podchodzące pod ten format wykonuję właśnie nim (wcześniej dokładnie mierząc światło Nikonem) o ile chce mi się go tachać oczywiście.

Pozostałe moje sentymenty raczej nie dotyczą fotografowania
A jeżeli już, to sprzętu z lat 70-tych, który wyprodukowany dzisiaj musiałby kosztować o wiele, wiele więcej niż można by było za niego zapłacić, pozostając jednocześnie w zgodzie z elementarną logiką.

***

Post był edytowany 2014-07-28 17:35:51 przez Fotomanek

Awatar Marian
Marian

jac123 napisał(a):
Nie "komentażu", tylko "komentarzu".


ty mnie chyba przeceniasz, sam się dziwię, że reszta jako tako ortograficzna. ale za uwagę dziękuję, chyba jednak sondy nie mam jak edytować. polegam na czerwonym szlaczku podkreślającym błędy, ale zgubiłem po pijaku okulary i już szlaczków chyba nie widzę. prewencyjnie ograniczę komentarze do monosylab i emotikonek. lepiej pozostawić nadzieję, że milczymy znacząco.

marian

ps. ze zdziwieniem zauważyłem iż w siódmym komentarzu użyłem słowa "komentarz" poprawnie. jest jeszcze nadzieja...

Post był edytowany 2014-07-28 16:14:29 przez marian



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar Adriano
Adriano

WoWa napisał(a):
Jakiekolwiek (...)
Pozdrawiam wszystkich!


Pięknie napisane. Mam nadzieję, wiedząc od tajnych służb, że pracujesz nad czymś, że będzie to równie fajne Życzę tego bardzo! A w każdym razie jednego odbiorce masz na pewno.

EDIT: AAaaano i musze napisać jeszcze, że moje dzieciaki jakoś chętniej ze mną do ciemni chadzają niż gapią na to jak edytuje pliki

Post był edytowany 2014-07-28 15:15:33 przez Adriano

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.