Awatar Filipescu

Canolite D - lampa do Canonet

Filipescu 5

Jako, że jest to mój pierwszy post na tym forum, witam wszytskich bardzo serdecznie.
Czy ktoś jest mi w stanie wytłumaczyć jak działa dedykowana lampa do Canoneta czyli Canolite D? Wydaje się to być banalnie proste, ale nie mogę tego rozgryźć. Podłączam lampe, ustawiam Auto, ustawiam odległość i próbuję nacisnąć spust - lecz ten jest często zablokowany (wskaźnik ekspozycji w wizjerze poza skalą przysłon) Czemu tak się dzieje? Myślałem, że skoro podłączam lampę to będę mógł wyzwolić migawkę w trudnych warunkach oświetleniowych - w instrukcji jest nawet wzmianaka o fotografii nocnej? Jak robić zdjęcia nocne Canonetem z lampą Canolite D w trybie Auto?

Odpowiedzi 5

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Tak, ale nie mogą też być całkowite ciemności, automatyka potrzebuje jakąś ilość (minimalną) światła by zadziałać - jaka to ilość powinno stać w instrukcji. W całkiem ciemnym pomieszczeniu trzeba działać manualnie.

Awatar Filipescu
Filipescu

Też dochodzę do wniosku, że coś nie styka. Stawiam na przewody prowadzące do gorącej stopki.

Ale ogólnie dobrze rozumiem, że gdyby to działało poprawnie to nawet w ciemnym pokoju po ustawieniu na Auto i ustawieniu odległości - spust powienien zadziałać i wyzwolić błysk lampy?

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Wszystko podłączasz w/g instrukcji, którą mam też przed sobą, a więc coś gdzieś nie styka - trudno tak na odlegość... Automatyka przysłony powinna też działać gdy aparat nastawi się na liczbę przewodnią lampy i ustali się czas na 1/30.

Awatar Filipescu
Filipescu

Zdjęcia nocne - nic, chodzi mi generalnie o niekorzystne warunki oświetleniowe.

Lampa generalnie działa - jest błysk, na każdych ustawieniach poza Auto. A właśnie te mnie ineteresują, bo z tego co czytam z instrukcji lampy, to wystarczy podłączyć lampę a ustawienia przysłony powinny się ustawić automatycznie po ustaleniu odległości - trybie Auto. A u mnie w trybie auto nic się nie dzieje - w dobrych warunkach oświetlenia, poprawinie są dobierane ustawienia przysłony i na dodatek przy włączonej lampie jest też błysk (który jest nie potrzebny)

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Powinno działać - może jakiś styk nie łączy na stopce lub też lampa się nie ładuje.
Spróbuj ustawić czas 1/30 i liczbę przewodnią lampy na obiektywie (14,20,28) w tym wypadku chyba 20 i zobacz czy wyzwala się flesz, ale prawdopodobnie będzie też konieczne podłączenie lampy kabelkiem do dziurki z prawego boku aparatu acz nie jestem pewien...

A po drugie co mają zdjęcia nocne do flesza?

Post był edytowany 2014-06-09 21:02:01 przez RagnarokIII

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.