Awatar jac123

Na peryferiach Rumunii ...

jac123 26

Pewnie część z Was już widziała ...
Rumunia

Post był edytowany 2014-02-28 21:54:20



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...

Odpowiedzi 26

Awatar Grisza
Grisza

m6nj napisał(a):
Nie denerwuje Was już pomału styl fotografowania zaczerpniety z WPP albo jeszcze dalej? Styl na którym dobre zdjecie to takie, które pokazuje biedę, niedolę, wojnę, idąc dalej urwane rece i matki płaczące nad zwłokami? Ja osobiście hołduje przekonaniu podobnemu do Piotra Biegaja.. nie bawią mnie takie zdjecia i nie za bardzo chce na to patrzeć.. nie chce być osobą trzecią, która pcha nos w te tragedie..
Wydaje mi się że odchodzi się dość mocno od tego co piękne w fotografii na rzecz robienia zdjęć po prostu w 'modnych miejscach'..

Zdjęcia prasowe nie mają pięknie pokazywać pięknego świata, bo on taki nie jest. Gdyby fotograf nie zrobił zdjęć niedoli to nie wiadomo czy ktokolwiek by sobie z niej zdał sprawę. Akurat zdjęcie roku jest wyjątkowo w opozycji do tego co zarzucasz WPP, a też nie jest to tematyka sielankowa. Ogólnie rzecz biorąc też nie lubię oglądać cierpienia, ale z drugiej strony nadmiar wizualnie wysmakowanych majstersztyków za którymi nie ma nic poza stroną wizualną też mnie nie pociąga. Wartość zdjęć z życia codziennego, które mają wizualne coś i pokazują coś więcej niż tylko to co na zdjęciu jest dla mnie nie do przecenienia. Taką fotografię najchętniej oglądam.
Te foty z Rumunii są jako całość nudne jak flaki z olejem. Temat jest potencjalnie ciekawy, ale maniera jaką został zrobiony, ustawiane sztywniackie kadry portretowe w połączeniu z fotografią architektonicznego rozpadu jak dla mnie jest zbyt banalna. To jest wizualne ślizganie się po powierzchni, są efektowne obrazki a niczego się nie dowiaduję o ludziach z tych zdjęć.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

taeda napisał(a):
To prawda, że nie fotografujemy rzeczy 'banalnych ' bo są codziennością...
Sam nie mogę sobie darować, że nie zrobiłem wielkiego stada krów wchodzących do miasta Augustów każdego popołudnia z wypasu__-widoki były jak z Alabamy lub Kansas______człowiek był głupi i wydawało się że tak już te krowy zawsze będą szły przez miasto, to po co to fotografować......


Największe stada gnała Krasnaja Armia nie samą wódką sowiecki człowiek żyje

Post był edytowany 2014-03-04 12:37:23



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar taeda
taeda

To prawda, że nie fotografujemy rzeczy "banalnych " bo są codziennością, tyle, że za lat50 ta codzienność jest najważniejsza i najwartościowsza.
I prawdą jest, że najlepsze dzisiaj__gdy się oglada stare fotografie__są zdjęcia zrobione przypadkiem !
Sam strasznie żałuję , że nie robiłem np. ulic Warszawy gdy jechały po nich zaprzęgi konne.
Trafiłem niedawno na strone www, która ma w założeniu opisany tu temat.
Autor zdjęć (mieszkaniec Augustowa) miał wielki zbiór fotografii, i zostały one wywalone na śmietnik przez rodzinę po jego śmierci.
Odzyskał je pewien sąsiad i założył stronę ze zdjęciami z epoki.
Ogłosił też prośbę o nadsyłanie mu innych zdjęć z rejonu augustowszczyzny , skierowaną do dawnych wczasowiczów. Strona jest nadal w rozbudowie.
http://kurortaugustow.pl/pl/
Nawiasem mówiąc__może wy macie coś dla niego.......
Sam nie mogę sobie darować, że nie zrobiłem wielkiego stada krów wchodzących do miasta Augustów każdego popołudnia z wypasu__-widoki były jak z Alabamy lub Kansas______człowiek był głupi i wydawało się że tak już te krowy zawsze będą szły przez miasto, to po co to fotografować......

Awatar m6nj
m6nj

Nie denerwuje Was już pomału styl fotografowania zaczerpniety z WPP albo jeszcze dalej? Styl na którym dobre zdjecie to takie, które pokazuje biedę, niedolę, wojnę, idąc dalej urwane rece i matki płaczące nad zwłokami? Ja osobiście hołduje przekonaniu podobnemu do Piotra Biegaja.. nie bawią mnie takie zdjecia i nie za bardzo chce na to patrzeć.. nie chce być osobą trzecią, która pcha nos w te tragedie..
Wydaje mi się że odchodzi się dość mocno od tego co piękne w fotografii na rzecz robienia zdjeć po prostu w "modnych miejscach"..



http://64asa.wordpress.com/
Awatar marek1953
marek1953

Spomasz napisał(a): A dziś już go nie ma.
Wtedy też myślałem sobie, że wśród fotografującej rzeszy ludzi muszą się znaleźć tacy, którzy obfotografują to, czego ja nie chciałem, statystycznie rzecz biorąc. Ale sie nie znaleźli, jak się dziś okazuje.

I byli tacy, w Lublinie znam kilku. Ja ostatnio w sklepie spożywczym zagadnąłem sąsiada co zrobił z kliszami sprzed 50 lat, ma w pudełkach na strychu. Użytkowników internetu uważa za zboczeńców w tym mnie także i nie zamierza niczego publikować. Właściwie to ma rację, kogo obchodzi co robiliśmy za młodu? Np mam zdjęcie na moście w Kolbuszowej nad rzeką Nil. Ale co ma to wspólnego z Rumunią? Na północy są tam wioski gdzie mówi się po polsku a o tym nikt nie wspomina.

Post był edytowany 2014-03-01 19:05:26



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar Spomasz
Spomasz

fiakier napisał(a):
I jako archiwum przy gromadzeniu, opracowywaniu i udostępnianiu zasobu kieruje się archiwalną a nie hobbystyczną metodologią.


Osobiście mam niejakie wątpliwości, czy ta "metodologia" stosowana np. w archiwach państwowych jest właściwa. Mając na myśli pewien konkretny zbiór dokumentów, który "cudem ocalony" został przekazan do AP i to był błąd: jest bezpieczny ale nikomu nie służy. Dzięki tej metodologii zbiór nie został skatalogowany w jakikolwiek sposób odpowiadający zawartości.

Awatar Spomasz
Spomasz

marek1953 napisał(a):
Dzięki za link, pytanie czemu u nas nikt nie zajmuje się podobną tematyką? Czyżbyśmy mieli jakieś ogólnonarodowe przeciwwskazania, czyt kompleksy.


Kiedy patrz hen za siebie... żałuje, że większość zdjęć, które dziś wydają mi się ciekawe, stała się raczej przypadkiem. Ale mało tego jest. 30 czy 40 lat temu świat otaczający wydawał się zbyt banalny, żeby go uwieczniać. A dziś już go nie ma.
Wtedy też myślałem sobie, że wśród fotografującej rzeszy ludzi muszą się znaleźć tacy, którzy obfotografują to, czego ja nie chciałem, statystycznie rzecz biorąc. Ale sie nie znaleźli, jak się dziś okazuje.

Awatar romek
romek

że też nie ubywa chętnych na niedole i niewole posadki urzędniczej.

Awatar marek1953
marek1953

WoWa napisał(a):
Co to znaczy - sztuczny twór? Archiwizacja dóbr m.in. fotograficznych to coś sztucznego?! I dlatego takie zbiory będą zawsze bogatsze niż efekty działania najambitniejszych nawet hobbystów.

Odróżniam niewolniczą pracę urzędników państwowych od twórczej pasji pisarzy i innych hobbystów. I to by było na tyle.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar WoWa
WoWa

marek1953 napisał(a):

NAC to sztuczny twór, dzieło urzędników. Tworząc zasoby wzorowano się chyba na książce telefonicznej albo spisie miejscowości. W przedsięwzięcie nie tchnięto ducha ludzkiego.
Np takiego http://photochronograph.ru/2013/12/29/varshava-v-1938-39-godax/#more-10583


Co to znaczy - sztuczny twór? Archiwizacja dóbr m.in. fotograficznych to coś sztucznego?! Moim zdaniem to działanie sensowne, potrzebne i ważne. A że stoją za nim duże możliwości (państwowe) - tym lepiej. Każdy, kto chce może korzystać z tych zasobów i mieć pewność, że zawartość archiwum nie zależy od chwilowej pasji i ducha ludzkiego, a od systematycznej, rzetelnej i żmudnej roboty dziesiątków ludzi, o których pisze fiakier. I dlatego takie zbiory będą zawsze bogatsze niż efekty działania najambitniejszych nawet hobbystów.

Awatar fiakier
fiakier

NAC jest archiwum państwowym a nie grupą hobbystyczną. I jako archiwum przy gromadzeniu, opracowywaniu i udostępnianiu zasobu kieruje się archiwalną a nie hobbystyczną metodologią. Jak każde archiwum ma na celu zachowanie i udostępnianie zasobu i nie może wyznaczać korzystającym tematów jakie podejmują. Prezentacja w sieci jest tylko dodatkiem do podstawowych form działalności.

Pozdrawiam.

P.S. W każdym chyba archiwum zdecydowana większość wykonanej pracy (często wręcz benedyktyńskiej) jest dla widzów spoza instytucji niewidoczna co powoduje nader częste opinie typu "oni nic tam nie robią i tylko pieniądze za nic biorą".

Awatar marek1953
marek1953

WoWa napisał(a):
marek1953 napisał(a)zięki za link, pytanie czemu u nas nikt nie zajmuje się podobną tematyką? Czyżbyśmy mieli jakieś ogólnonarodowe przeciwwskazania, czyt kompleksy.

Nie rozumiem Cię - co to znaczy: nikt nie zajmuje się podobną tematyką? Wystarczy zajrzeć do NAC i znajdziesz tam setki tematów historycznych, żeby nie powiedzieć, iż wszystkie są historyczne. Bez kompleksów.

NAC to sztuczny twór, dzieło urzędników. Tworząc zasoby wzorowano się chyba na książce telefonicznej albo spisie miejscowości. W przedsięwzięcie nie tchnięto ducha ludzkiego.
Np takiego http://photochronograph.ru/2013/12/29/varshava-v-1938-39-godax/#more-10583



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar DAAD
DAAD

implicite napisał(a):
A Quedin przerobisz na quada?


Nie dla Quedina wybuduję port.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jac123
jac123

DAAD napisał(a):
WoWa napisał(a): Bez kompleksów.


WoWa nie tak szybko, ja zastanawiam się nad kupnem kompleksu leśnego na Pojezierzu Iławskim.
Więc nie jest powiedziane, że nie będę miał kompleksu.

Chętnie się przyłączę, ale mi tak z 1000 mkw. wystarczy.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar DAAD
DAAD

WoWa napisał(a): Bez kompleksów.


WoWa nie tak szybko, ja zastanawiam się nad kupnem kompleksu leśnego na Pojezierzu Iławskim.
Więc nie jest powiedziane, że nie będę miał kompleksu.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar WoWa
WoWa

marek1953 napisał(a):

Dzięki za link, pytanie czemu u nas nikt nie zajmuje się podobną tematyką? Czyżbyśmy mieli jakieś ogólnonarodowe przeciwwskazania, czyt kompleksy.


Nie rozumiem Cię - co to znaczy: nikt nie zajmuje się podobną tematyką? Wystarczy zajrzeć do NAC i znajdziesz tam setki tematów historycznych, żeby nie powiedzieć, iż wszystkie są historyczne. Bez kompleksów.

Post był edytowany 2014-03-01 13:02:17

Awatar jac123
jac123

m6nj napisał(a):
Obejrzałem zdjęcia i jakoś nie potrafię znaleźć tam tej niezwykłości. Chyba że za niezwykłe uznamy średnie lub tendencyjne kadry z wątpliwą jakością i podobnym nasyceniem barw.. jakoś nie mogę się przekonać.

Wydaje mi się, że niezwykła jest tematyka zdjęć, a nie np. ich poziom artystyczny. Zdjęcia ukazują pewną epokę, która na naszych oczach odchodzi w niebyt historii i to właśnie jest mocną stroną tych zdjęć.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.