Awatar implicite

Dlaczego Zenit?

implicite 94

Fachowiec dobre zdjęcie zrobi nawet młotkiem, ropuchą, zardzewiałym zawiasem i torbą cukierków.

Moim pierwszym aparatem analogowym był Zenit i do dzisiaj wspominam go z sentymentem. Ulga granicząca z orgazmem, że teraz Zenitem mogę robić zdjęcia wyłącznie dla kaprysu, a nie z konieczności.

Owo zdumienie z jakim czytam o polecaniu na początek przygody z fotografią analogową właśnie Zenita. Bez problemu można kupić aparaty lepsze technicznie.

Może czegoś nie wiem albo nie rozumiem?

Może ktoś racjonalnie wytłumaczy, dlaczego mając do wyboru lepsze i gorsze aparaty, polecać gorsze?

Słowo "racjonalnie" jest tu kluczowe, będę się upierał.



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 94

Awatar Fotomanek
Fotomanek

Najgorzej to kopać się z koniem

***

Awatar ozjasz
ozjasz

A może taki? :P



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Fotomanek
Fotomanek

ozjasz napisał(a):
Ja bym chciał trochę, byście zwolnili konie hejtu na zenity.
Osobiście jestem przekonany, że zenit to fajna zabawka na początek, głównie dla tego, że nie można taniej.
Ileż to razy trzeba tłumaczyć, że wcale nie chodzi o żaden hejt
Po co polecać aparat reprezentujący poziom techniczny z lat 40-tych ubiegłego wieku, skoro za te same pieniądze można mieć technikę z lat 80-tych??
Przykład?
Silwuple: http://allegro.pl/auto-revuenon-2-8-35mm-mc-pentax-k-i3971369377.html
Funkiel nówka nie śmigana



Trzeba tylko cierpliwe wyszukać sztukę i tyle!

***

Awatar DAAD
DAAD

Bo to czerwień Honeckera



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Ale powiem że w tym kolorze to nawet ładny jest

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

DAAD napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
Jak pisałem... mam 5 (pięć) Zenitów: .

Nie przebijesz mnie, to znaczy mojego jednego Wartburga.


ale przebiję łoponkę! o,



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar DAAD
DAAD

Janeq-2010 napisał(a):
Jak pisałem... mam 5 (pięć) Zenitów: .


Nie przebijesz mnie, to znaczy mojego jednego Wartburga.



Post był edytowany 2014-02-13 14:35:38



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

fiakier napisał(a):
Ech deliberacje... Nie masz aparatu a chcesz kupić (do robienia zdjęć) - od Zenita lepiej trzymaj się z daleka.


Jak pisałem... mam 5 (pięć) Zenitów: B, 2x 11, 12xp i 18 wszystkie są sprawne.
Dwa z nich (B i 12xp) kupiłem nowe w sklepie. Resztę na Allegro.
Jedna z 11ek miała lustro poruszające się przy przewijaniu - rozjeżdżała się ostrość. Prosta naprawa za PLN 25.-
Jak na statystykę usterek od 1967r, to prawdopodobnie całkiem niezły wynik.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar fiakier
fiakier

Ech deliberacje...
Sprawa jest jeszcze prostsza od wersji przedpiścy - masz na półce (strychu, w szufladzie, drewutni - można wstawić dowolną lokalizację) Zenita "na chodzie" a nie chcesz tymczasem wydawać kasy - używaj i baw się dobrze (dopóki zechce działać). Nie masz aparatu a chcesz kupić (do robienia zdjęć) - od Zenita lepiej trzymaj się z daleka. Ot i cała zabawa...

Awatar DAAD
DAAD

Dlaczego Zenit?

Odpowiedź jest prosta, wielu z nas lubi jeździć na rowerze "bez trzymanki"
Fotografowanie zenitem jest w zasadzie tym samym.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

ozjasz napisał(a):
Co do poruszanej kwestii 'zacofania' technologicznego w odniesieniu do płóciennej migawki - mam w kolekcji praktice L z lamelkową migawką, która przestaje działać w temperaturze poniżej -5C, bo się po prostu odkształca i blokuje.


Canon FTb QL wprowadzony w 1971r również płócienna migawka szczelinowa!



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar implicite
implicite

ozjasz napisał:
Ja bym chciał trochę, byście zwolnili konie hejtu na zenity.

Słowo "hejt" jest zdecydowanie nadużywane.



Wstęp do wątpienia
Awatar ozjasz
ozjasz

Ja bym chciał trochę, byście zwolnili konie hejtu na zenity.
Osobiście jestem przekonany, że zenit to fajna zabawka na początek, głównie dla tego, że nie można taniej. Jeśli zenek jest sprawny, to posłuży jakiś czas.
Co do poruszanej kwestii "zacofania" technologicznego w odniesieniu do płóciennej migawki - mam w kolekcji praktice L z lamelkową migawką, która przestaje działać w temperaturze poniżej -5C, bo się po prostu odkształca i blokuje. To jest własnie postęp.
Inną kwestią może być ograniczona specyfikacja zenków, głównie mały zakres czasów. Nie zgodzę się z tym, że jest to czynnik dyskwalifikujący - wprost przeciwnie: po jakimś czasie obcowania z takim ograniczeniem, przyszły fotograf-artysta będzie lepiej wiedział czego chce - a jeśli mu się znudzi - nie straci 150-300 zł za "wypasionego" canona tylko 50 za zenka.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

m6nj napisał(a):
Janeq-2010 chyba nie mamy na myśli tego samego pisząc 'fotografia'


m6nj: a mógłbyś uprzejmie podać swoją definicję fotografii?

Post był edytowany 2014-02-02 23:59:15



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar m6nj
m6nj

Janeq-2010 chyba nie mamy na myśli tego samego pisząc "fotografia"

Post był edytowany 2014-02-02 23:51:52



http://64asa.wordpress.com/
Awatar Fotomanek
Fotomanek

Lukasz napisał(a):
A skąd początkujący adept ma wziąć tego FTb? Dobrych aparatów w przystępnej cenie nie ma u nas znów aż tak wielu, a te, które są to loteria jeśli zamierzamy kupować w sieci.

Życzliwie, Lukasz, życzliwie! Mam nadzieję, że jak znajdziesz coś w sieci to pomożesz, czyż nie?
Byle się nie śpieszyć i mieć cierpliwość wyczekać, porozumieć się za sprzedawcą, dogadać w sprawie gwarancji stanu i sprawności.

Popatrz no tu: http://allegro.pl/asahi-pentax-mx-ladny-bcm-i3938504309.html

I tu: http://allegro.pl/asahi-pentax-sp-ii-ladny-bcm-i3938538641.html

Jak w Biblii. Szukajcie a znajdziecie. Proście a będzie wam dane

***

Awatar Lukasz
Lukasz

Fotomanek napisał(a):
Nie! To wynika z braku życzliwości i braku rozeznania w fotograficznej dydaktyce.
Młody adept fotografowania powinien mieć aparat prosty, ale jak najlepszy z prostych!
Przede wszystkim, duży, jasny i wyrazisty celownik - wyłącznie pryzmatyczny!

Światłomierz tak - ale wskazówkowy wewnętrzny lub sprawdzony oddzielny - DOSKONAŁY!
Wymienną optykę - tak, ale tanią i dobrą.

Jak się tak głębiej zastanowić, to wszystkie te warunki spełnia np. Canon FTb z mocowaniem FD.
Piękny korpus kupi się do 150 zł. a doskonała oryginalna optyka też nie jest droga.

Zenit i owszem - musiał wystarczać wtedy, kiedy musiał - i było to dawno temu, w całkiem innych czasach.


A skąd początkujący adept ma wziąć tego FTb? Dobrych aparatów w przystępnej cenie nie ma u nas znów aż tak wielu, a te, które są to loteria jeśli zamierzamy kupować w sieci. Ja na przykład mając budżet w okolicach 500zł nie potrafiłem znaleźć aparatów, które mi polecano i które chciałem mieć a szukałem kilka miesięcy ( No, może wyłączając ebay). Byłem skłonny dać swego czasu kilkaset zł za Yashicę 35 i jakoś nie było nigdzie w stanie mint - można kupić? Można. Tylko że z "małą historią"... A tu szkiełko od jakiejś kontrolki wpadło do wnętrza, pełno rys, tona kurzu i pleśń. Dno i wodorosty... Chyba że jakiś początkujący ma kupić przykładowo Canona FTb w stanie bliskim opłakanemu. Bo co to znaczy piękne body?
Myślę, że nikt nie poleca tu Zenitów na siłę, ale też nie można ich odradzać nikomu bo rzekomo są do niczego. Ludzie robili nim przed laty wspaniałe zdjęcia i zdobywali nagrody, robią dziś i to świadomie tylko nimi, znając ich kaprysy.
Światłomierze w nich są i to nieprawda, że do dupy. Niby dlaczego mam używać wskazówkowego? (Przecież z moim doświadczeniem względem choćby Janka jestem fotograficznym niemowlakiem ) W mojej Praktice są diody, w dodatku zmieniają intensywność świecenia w zależności od oświetlenia motywu.
Dobra i tania optyka? To ma być dobra czy tania? Bo nie wydaje mi się by te dwa warunki w przypadku dostępnych obecnie obiektywów (mowa o allegro itp, i osiągalnych dla polskiej kieszeni), były do pogodzenia. Przeciętność - to cecha, którą co najwyżej teraz trzeba nazywać sprzęt u nas za małe pieniądze.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

jac123 napisał(a):
EOS 50E był wystawiony za 80 zł (body).


Nie zalecałbym focić samym body

(nawet jeśli byłby to sam EOS 50E)



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar apate
apate

potwierdzam, tyle w temacie.



Apate
Awatar jac123
jac123

Miło się czyta te wspomnienia z PRLu ...
Ale ostatnio taki np. EOS 50E był wystawiony za 80 zł (body).
I tyle w temacie Panowie.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.