Mam pytanie czysto teoretyczne do doświadczonych w dziedzinie wywoływania.

Dla przykładu posiadam film o czułości ISO 400 i chcąc zrobić zdjęcie o dużym zakresie tonalnym (gdyż jest słoneczny dzień ) decyduję się go naświetli i wywołać jako ISO 100 (z Ansela Adamsa N-2 lub N-1). Wszystko ładnie pięknie bo zakres tonalny się znacznie zwiększy ale skutkiem ubocznym będzie spadek kontrastu przez co zdjęcie może wyjść "mdłe".

I tu moje pytanie czy pomimo redukcji czułości filmu mogę "jakoś" zachować/zwiększyć kontrast?
np:
-Wywołując nie w stoku a w rozcieńczeniu 1:3 ?
-Pogrzebać w necie i poszukać czasów dla wywołania akutancyjnego i niech leży 1h lub 2h?
-Poszukać w necie/ znaleźć specjalistę który by mi wytłumaczył jak wywołać film podwójnie czyli 2 wywołaczami jeden po drugim ?