Awatar zladygin

A może AT-wystawa??

zladygin 66

Panie i Panowie,
Dyskusja nad zdjęciem Logana M podsunęła mi pewien pomysł. Mógłbym spróbować zorganizować u siebie, to znaczy w Tatrzańskim Parku Narodowym - nic nie obiecuję, to pomysł, ale jak sądzę dość realny - wystawę ATeistycznych zdjęć. Tytuł roboczy "Północ - Południe". Pokazujemy polskie krajobrazy, coś proekologicznego, proprzyrodniczego, przyroda w wielkim mieście albo tuż obok - myślę głośno.
Kwalifikacja społeczna. Można wykorzystać mechanizm pojedynku. Zasady przygotowania prac do wystawienia - do ustalenia, ale wydaje mi się, że technika dowolna, a więc zarówno wydruk, jak i własnoręczna odbitka; dopuszczalne technologie archaiczne.

Co Państwo na to?

Odpowiedzi 66

Awatar czmielek
czmielek

A co tam zapodam cos z kaszub....



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar jac123
jac123

UIMP napisał(a):
... a jeśli obróbka już występuje, to taka, jaka jest możliwa pod powiększalnikiem - rozjaśnianie, przyciemnianie, zwiększenie lub obniżenie kontrastu, ewentualnie rozjaśnienie pewnych elementów (czyli analogowe maskowanie/doświetlanie).


Tego bym taki pewien nie był. Widziałem tu zdjęcia tak wyciągane cyfrowo, że ciekaw byłem co tam jest na negatywie.
Ale nie o to chodzi. Niech każdy robi zdjęcia w sposób jaki mu odpowiada. Nie widzę natomiast jakiegoś szczególnego uzasadnienia dla wystawy, gdzie zdjęcia powstały na negatywie, a potem je obrobiono cyfrowo. Po co takie ograniczenie? Wg mnie to sztuczne silenie się na oryginalność, podczas gdy jej już w tych zdjęciach nie ma.
Są np. wystawy zdjęć stereo. Zdjęcia stereo powstają na cyfrowych i analogowych aparatach, ale na wystawie nikt ich tak nie dzieli, po prostu są to zdjęcia stereo. I w tym tkwi właśnie ich oryginalność, w technice robienia zdjęć stereo. A tutaj?
Ale to tylko moje zdanie.

Post był edytowany 2014-01-24 16:12:14



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar UIMP
UIMP

Tyle, że nikt z nas nie obrabia tak negatywów (w sensie - nie dodaje gołej baby do białej ściany lub sielskiego krajobrazu), a jeśli obróbka już występuje, to taka, jaka jest możliwa pod powiększalnikiem - rozjaśnianie, przyciemnianie, zwiększenie lub obniżenie kontrastu, ewentualnie rozjaśnienie pewnych elementów (czyli analogowe maskowanie/doświetlanie). Aczkolwiek, jak się chce mieć analogowe powiększenie, to się do tego dąży. A jak komuś wystarczają skany, to czemu nie. Ale na wystawie fajnie by było zobaczyć przynajmniej w znacznej części powiększenia zrobione w ciemni.

Moim zdaniem, najlepiej będzie, jak Zbyszek zadecyduje

Awatar jac123
jac123

jaskiniar napisał(a):
jac123 napisał(a):
[...]Wbrew niektórym tu opiniom zdjęcia powiększalnikowe które oglądałem choćby w galerii AT w większości reprezentowały wysoki (jeśli nie najwyższy) poziom zarówno jakościowy jak i artystyczny. Oczywiście nie należy samemu wykonywać odbitek, tylko zlecić osobie która to umie, a są wśród nas tacy.
[...]

Przepraszam - ale się jednak nie mogę powstrzymać od pytania - w jaki sposób udało Ci się oglądać w galerii AT (rozumiem, że chodzi o oglądanie w internecie) zdjęcia wykonane pod powiększalnikiem bez ingerencji cyfrowego opracowania obrazu?
Oceniałeś poziom zdjęć wykonanych pod powiększalnikiem na podstawie ich obrazu cyfrowego... ???


Oj, przecież to proste. Część zdjęć "powiększalnikowych" widziałem na żywo zanim jeszcze pojawiły się w internecie, często jedne i drugie stały na wysokim poziomie. Poza tym zwróć uwagę, że część zdjęć prezentowanych w galerii AT posiada informację, że jest to skan zdjęcia wykonanego pod powiększalnikiem. Porównując zatem zdjęcie "powiększalnikowe" ze zdjęciem w galerii doszedłem do wniosków jak wyżej.
Wysoki poziom odbitek z powiększalnika prawie zawsze skutkuje dobrym zdjęciem w galerii, bez szczególnych (a często żadnych) obróbek. Niestety odwrotnej zależności nie ma, tzn jeśli zdjęcie jest spartolone na negatywie to cyfrowo je obrobisz, ale pod powiększalnikiem już nie.
Siedząc w domu mogę zrobić zdjęcie białej ściany. Następnie w PSie wstawić tam kwiatki, cuda wianki i przysłowiową gołą babę. Zrobić wystawę i twierdzić, że to zdjęcie "z negatywu". Choć za bardzo nie widzę w tym sensu.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar UIMP
UIMP

Dobrze, że i mnie liczyć nauczyli. Ostatnio tylko do czterdziestu liczyłem

Awatar zladygin
zladygin

RagnarokIII napisał(a):
UIMP napisał(a):
Aż wstyd się przyznać, że dotychczas czas odliczałem w głowie, licząc od 1 do x

Żaden wstyd, pół życia tak robiłem. [CIACH]

Każdy tak robił:
stodwadzieściajeden, stodwadzieściadwa, stodwadzieściatrzy... Jeszcze mój Tata mnie tego uczył, gdy do podstawówki chodziłem.

Awatar zladygin
zladygin

RagnarokIII napisał(a):
No ja bym chciał poznać preferowany format dla prostokąta i kwadratu.


To trochę później, gdy będą dokładnie znane warunki wystawiennicze

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

No ja bym chciał poznać preferowany format dla prostokąta i kwadratu.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

jac123 napisał(a):
[...]Wbrew niektórym tu opiniom zdjęcia powiększalnikowe które oglądałem choćby w galerii AT w większości reprezentowały wysoki (jeśli nie najwyższy) poziom zarówno jakościowy jak i artystyczny. Oczywiście nie należy samemu wykonywać odbitek, tylko zlecić osobie która to umie, a są wśród nas tacy.
[...]

Przepraszam - ale się jednak nie mogę powstrzymać od pytania - w jaki sposób udało Ci się oglądać w galerii AT (rozumiem, że chodzi o oglądanie w internecie) zdjęcia wykonane pod powiększalnikiem bez ingerencji cyfrowego opracowania obrazu?
Oceniałeś poziom zdjęć wykonanych pod powiększalnikiem na podstawie ich obrazu cyfrowego... ???

Chciałem jeszcze więcej pisać - ale - nadal wolę poczytać.
Wracając do rzeczy - myślę, że harmonogram podany przez Zbyszka jest realny.
Do kwietnia jest czas - by wszelkie pomysły, wątpliwości przekazać Zbyszkowi, można - jeśli taka potrzeba będzie (a już widać, że tak) - "otworzyć" wątek dyskusyjny .
Jeśli ktoś z nas ma jakieś pomysły - niech je upublicznia, niech je przesyła Zbyszkowi. Ot i wszystko :



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jac123
jac123

Proszę Państwa, ja jestem zdecydowanie za fotografią analogową, czyli powiększeniami spod powiększalnika. A dlaczego? Ano dlatego, że zapewniają one najwyższą jakość. Wbrew niektórym tu opiniom zdjęcia powiększalnikowe które oglądałem choćby w galerii AT w większości reprezentowały wysoki (jeśli nie najwyższy) poziom zarówno jakościowy jak i artystyczny. Oczywiście nie należy samemu wykonywać odbitek, tylko zlecić osobie która to umie, a są wśród nas tacy.
Poza zapewnieniem jakości wystawa "analogowa" niewątpliwe zyska pewien charakter i oryginalność, którą chyba każdy organizator stara się w jakiś sposób zapewnić. Na sali wystawienniczej można by np. wstawić kilka starych powiększalników, albo zaprezentować wręcz poglądowe stanowisko ciemniowe. Ot, takie pomysły at hoc. Myślę, że dla zwiedzających to byłoby ciekawe i w pewnym sensie przybliżyło technikę odchodzącą do przeszłości.
Gdyby przyjąć inne kryteria, to nie wiem dlaczego chcecie się ograniczać do negatywu jako nośnika zdjęcia, skoro i tak dalej dopuszczacie obróbkę cyfrową? Co to ma dać? Jakieś pochwały przed zwiedzającymi, typu: wiesz to zdjęcie jest z negatywu, co prawda potem je zdigitalizowałem, no ale wiesz itp. Trochę to śmiechu warte. Tak jakby robić zdjęcia kolodionowe, a potem wyjaśnić oglądającym, że zdjęcie było normalne, ale w PSie kliknąłem "kolodion" (o ile jest tam taki przycisk, czego nie wiem).
Jeśli tak ma być to może nie ograniczajmy się do negatywu, tylko pokażmy ogólnie zdjęcie osób z AT.
Na zakończenie dodam, że pewnie mój pomysł i tak nie przejdzie, bo lobby grafików komputerowych jest zbyt duże.
No trudno, takie mamy klimaty .



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar studhent
studhent

zladygin napisał(a):
Terminarz:

1. do końca kwietnia 2014 zostaną przedstawione techniczne warunki prezentacji
2. do końca września 2014 zostanie ustalone miejsce i termin wystawy
3. cztery miesiące przed tym terminem zakończy się przyjmowanie propozycji prac.
4. dwa miesiące przed tym terminem zostanie dokonany wybór
5. dwa tygodnie przed tym terminem zamykamy przyjęcie prac.

Może być?
z
}

Terminy zupełnie jak do lekarza specjalisty, w styczniu 2014 trzeba się rejestrować na 2015
Ale to tak żartem.
Bardzo fajna inicjatywa, może i mi uda się załapać

Post był edytowany 2014-01-24 11:55:01

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

keraltok napisał(a):
Zakładam,że osoby które mają małą styczność z ciemnią nie będą w stanie zrobić pracy na odpowiednim poziomie.



@keraltok

a czy można będzie to zlecić profesjonaliście mającemu ciemnię?

na przykład Zakład Fotograficzny - zakładam oczywiście pracę/fotkę b&w


mz dobrze byłoby od samego początku określić wyraźnie pojęcie 'praca na odpowiednim poziomie' żeby 'uznani fotograficy' nie byli zmuszeni do wystawiania swoich prac w niegodnym ich poziomu towarzystwie; to samo dotyczy oceniania i dopuszczania prac na tą wystawę

uw. powyższe uwagi dotyczą wyłącznie przytoczonej tu wypowiedzi użytkownika keraltok odnośnie proponowanej wystawy, nie dotyczą w najmniejszym stopniu wypowiedzi innych

Post był edytowany 2014-01-24 11:37:07



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar UIMP
UIMP

No właśnie, o doświetlanie się rozchodzi. Zaczynam szybciej liczyć przy poruszaniu ręką przy doświetlaniu

Edyta: Dobra, kończymy ten offtop, o wystawie miało być

Post był edytowany 2014-01-24 11:31:58

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

UIMP napisał(a):
Aż wstyd się przyznać, że dotychczas czas odliczałem w głowie, licząc od 1 do x


Żaden wstyd, pół życia tak robiłem. Zegar owszem przydaje się do doświetlania (lub też przy taśmowej produkcji małych odbitek z 35mm), ale i bez niego da się radę.

Post był edytowany 2014-01-24 11:00:07

Awatar UIMP
UIMP

Też się zgadzam z keraltokiem. Podstawą, niech będzie negatyw. A czy odbitka, czy wydruk, pozostawiłbym do wyboru chętnym do udziału w wystawie.
Jakbym, się zakwalifikował, to wysłałbym na 99% powiększenie analogowe. Na tą okazję naruszę swoje zapasy średniego formatu i kupię sobie zegar ciemniowy (do powiększalnika). Aż wstyd się przyznać, że dotychczas czas odliczałem w głowie, licząc od 1 do x

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Popieram w całej rozciągłości keraltoka, z uwagi na to że większość uznanych fotografów na świecie z rzadka sami robią odbitki, mają swych printerów którym słownie potrafią przekazać jak obraz ma wyglądać, a printer ma obowiązek zrealizować wizję fotografa - tak było dawniej, teraz częściej jednak się drukuje...

Post był edytowany 2014-01-24 10:39:37

Awatar keraltok
keraltok

Prawdę powiedziawszy, jak mam byle co spod powiększalnika oglądać, to lepiej porządną drukowankę. Zakładam,że osoby które mają małą styczność z ciemnią nie będą w stanie zrobić pracy na odpowiednim poziomie. Niech każdy robi najlepiej jak umie. Dopuszczam nawet pomoc profesjonalisty przygotowaniu odbitki. Jedynym ograniczeniem powinien być negatyw, jako materiał wyjściowy i z jak najmniejszą ingerencją programów graficznych.
Popieram tak sformułowane zasady.

Post był edytowany 2014-01-24 10:16:25

Awatar zladygin
zladygin

Szanowne Koleżanki i Koledzy,
Może tak: jeżeli to możliwe, to ograniczmy do minimum wypowiedzi pozamerytoryczne (nie jestem bez winy). Nie mam nic przeciwko dygresjom i przekomarzaniu się, ale za chwilę zgubię się w wyłapywaniu wpisów istotnych dla ATwystawy.

Szanse zorganizowania wystawy uważam za bardzo duże i swój pomysł traktuję poważnie. To czy coś z tego wyjdzie zależy przede wszystkim od nas - potencjalnych uczestników. Też jestem zdania, że demokracja szkodzi i zjawisko zadowolenia wszystkich co do sztuki w przyrodzie nie występuje.

Oczekuję pomysłów i ofert współpracy wysyłanych na mój adres mejlowy: zladygin@gmail.com.

Terminarz:

1. do końca kwietnia 2014 zostaną przedstawione techniczne warunki prezentacji
2. do końca września 2014 zostanie ustalone miejsce i termin wystawy
3. cztery miesiące przed tym terminem zakończy się przyjmowanie propozycji prac.
4. dwa miesiące przed tym terminem zostanie dokonany wybór
5. dwa tygodnie przed tym terminem zamykamy przyjęcie prac.

Może być?
z

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Adriano napisał(a):
[...] Gdyby ktoś wybrał jakąś moją pracę i zdarzyłoby się tak, że zawisła w okolicy kolegi Grzegorza to moim marzeniem jest żeby pomiędzy naszymi pracami wisiała firanka...dla wtajemniczonych

Bez obaw - moje fotografie nie są w wystarczającym stopniu tradycyjne



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Jak mi pozwolicie to się przyłączę.

może coś na Fotopanie FF rocznik 1984
albo z ORWO CHROMu UT 18 rocznik 1982

a jaki ma być format odbitek?



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.