Witam świątecznie.
Nie ukrywam, że od jakiegoś czasu coś szepcze mi do ucha - kup sobie GW690, kup sobie GW 690!
I nawet na zaprzyjaźnionym (?) forum podpytywałem o opinie. Pomyślałem, że może ktoś z tu obecnych jest właścicielem tego sprzętu i coś sensownego o nim napisze.
Chciałbym wiedzieć czy mając Mamiyę RZ 67 i C330 warto kupować kolejną "cegiełkę"? I czy słusznie rozumuję, że pomimo dużych gabarytów łatwiej nim robić z ręki niż moimi modelami. No i rozmiar klatki.... Ponoć jakościowo - pod względem szczegółowości i ostrości - miażdży.....
Jest jeszcze jeden problem - zakup dobrego egzemplarza. Po pilnym pooglądaniu na ebayu tak naprawdę jedynie sensowne i niezajeżdżone egzemplarze (wnioskuję po zdjęciach oczywiście) można nabyć w Japonii
Czy ktoś robił już fotozakupy w Kraju Kwitnącej Wiśni? Te wszystkie cła, vaty-sraty, podatki - nie mam o tym pojęcia i nie wiadomo jak kalkulować takie zakupy....
Nie mam wielkiego ciśnienia na zakup natychmiastowy, ale chciałbym naprawdę dobry i sprawdzony egzemplarz. Jakieś konkretne sugestie? Rady? Auto-doświadczenia?
Proszę - w ten świąteczny czas - podarujcie mi pod choinkę dobre rady
No i jeszcze jedno - może macie jakieś swoje zdjęcia zrobione Teksańską Laiką?
Dzięki serdeczne