Awatar Fotomanek

Poplamione i porysowane negatywy.

Fotomanek 32

Oddawanie kolorowych negatywów do wywoływania zdaje się przechodzić do historii.
W jednym z łódzkich labów, gdzie jak dotychczas wywiązywano się z tych prostych zleceń nieźle, fatalnie poplamiono mi cały film.
W innym, który podobno ściąga takie zamówienia z całego miasta, zarysowano wszystkie klatki równą, cieniutką rysą.

Prawdę powiedziawszy, nie bardzo wiem co robić dalej

Doszedłem do wniosku, że wszędzie mają zużyte maszyny, że nie ma do nich części ani nawet profesjonalnych serwisantów, nie wspominając już o chemii, która bardzo nielubi pracy na ćwierć gwizdka

Slajdy już dawno wysyłam do Bielska Białej, bo nie stać mnie na marnowanie cennego materiału, nie wspominając już o zdjęciach, z których większość jest przecież niepowtarzalna.

Nie mam warunków na to aby próbować takiego wywoływania samemu Zresztą nawet nie chcę
Wystarczająco się namorduję przy zaciemnianiu łazienki, tylko po to aby założyć do koreksu film B&W. Mieszkanie to nie lab ostatecznie

Macie może jakąś radę dla takich jak ja?

***

Odpowiedzi 32

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

ja dużo wołam. A czas który ty poświęcasz na kręcenie koreksem ja zuzywam np na naprawe aparatu albo na robienie innej rzeczy, równolegle do wołania. Taki multitasking, którego Ty nie masz :P A czas to też pieniądz ;]

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Procesor, to je klawa rzecz bardzo, ja nie przeczę, ale przy cenach tych cudeniek i było nie było - łatwości ręcznego procesu C41, to wg mnie zupełnie nieopłacalna, chyba, że ktoś dysponuje grubym portfelem.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

noritsu-koki napisał(a):

czarnobialykwadrat napisał(a):
wołaj sam w procesorze


Ja nie mówię, że to nie jest fajne, ale po kiego grzyba kupować drogi i rzadki procesor, skoro można przy nakładach rzędu 0zł (nie licząc chemii) zrobić to na tym samym sprzęcie, na którym wywołuje się filmy czarno-białe?


ja się wycwaniłem, kupiłem procesor który robi wszystko ja tlko wkładam film w koreks i nalewam chemię. On sam płucze, ssie chemię ze zbiorników i sam ją wypuszcza z koreksu. ja siedzę i pije kawę

o taki

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Fotomanek napisał(a):

Nie mam warunków na to aby próbować takiego wywoływania samemu Zresztą nawet nie chcę
Wystarczająco się namorduję przy zaciemnianiu łazienki, tylko po to aby założyć do koreksu film B&W. Mieszkanie to nie lab ostatecznie


Chwila, moment, przystopujmy. Od roku wywołuję swoje kolorowe negatywy sam i ręcznie, z zestawem Tetenala jest to o wiele prostsze i wygodniejsze niż wołanie filmu czarno-białego (jeden czas, zawsze ten sam, 3,5 minuty) i równie wygodne jak oddanie filmu do labu - z jednej strony wymaga więcej pracy, a z drugiej wywołuje się o dowolnej porze dnia i nocy, można zapomnieć o zaciekach i pyłkach, film jest zawsze tak wysokiej jakości, jak każda inna nasza własnoręcznie wywołana błona.

Jeżeli ktoś nie ma dobrego labu w mieście, to najlepszym i najprzyjemniejszym rozwiązaniem jest ręczne wołanie C41.

A te wszystkie opowieści o tym, jakie to trudne, to jeden z najbardziej jaskrawych przejawów "urban legend" z jakim spotkałem się w życiu. Najbardziej lubię jeszcze ten wymysł, że przez 3,5 minuty nie utrzyma się odpowiedniej temperatury procesu. Ludzie, wołacie swoje filmy czarno-białe przez 20 i więcej minut i jakoś utrzymujecie temperaturę, skąd pomysł, że w tak krótkim czasie się nie da?


czarnobialykwadrat napisał(a):
wołaj sam w procesorze


Ja nie mówię, że to nie jest fajne, ale po kiego grzyba kupować drogi i rzadki procesor, skoro można przy nakładach rzędu 0zł (nie licząc chemii) zrobić to na tym samym sprzęcie, na którym wywołuje się filmy czarno-białe?

Post był edytowany 2013-11-01 09:59:25



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar Fotomanek
Fotomanek

RagnarokIII napisał(a):
Zaczęłem tak zamawiać bo na automacie zbytnio podciągał kontrast, a jeśli chodzi o kolorowe filmy to było przesadne nasycenie.

Tak też myślałem, że robią pod publikę, coby "ostre" było a kolory "piękne"

***

Post był edytowany 2013-10-31 22:19:31

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Fotomanek napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
Zapytam w sobotę.
A jeśli chodzi o skanowanie to trzeba prosić o noritsu i ustawienia na zero.

Będę zobowiązany! A' propos ustawień na zero - jak do tego doszedłeś?

***


Dostajesz wtedy skan że tak powiem surowy, taki który wychodzi prosto ze skanera i sam sobie ustawiasz kontrast, ect...
Zaczęłem tak zamawiać bo na automacie zbytnio podciągał kontrast, a jeśli chodzi o kolorowe filmy to było przesadne nasycenie.

Awatar Fotomanek
Fotomanek

RagnarokIII napisał(a):
Zapytam w sobotę.
A jeśli chodzi o skanowanie to trzeba prosić o noritsu i ustawienia na zero.

Będę zobowiązany! A' propos ustawień na zero - jak do tego doszedłeś?

***

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Fotomanek napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
W Częstochowie w Fujilabie robią to idealnie, włącznie ze skanowaniem (noritsu-koki).
Dzięki za kontakt!
Obsługują klientów wysyłkowo?

***


Odbitki przez internet mają, więc myślę że z wywoływaniem nie będzie też problemu.
Zapytam w sobotę.
A jeśli chodzi o skanowanie to trzeba prosić o noritsu i ustawienia na zero.

Post był edytowany 2013-10-31 22:04:09

Awatar Fotomanek
Fotomanek

RagnarokIII napisał(a):
W Częstochowie w Fujilabie robią to idealnie, włącznie ze skanowaniem (noritsu-koki).
Dzięki za kontakt!
Obsługują klientów wysyłkowo?

***

Awatar Fotomanek
Fotomanek

czarnobialykwadrat napisał(a):
wołaj sam w procesorze

Widzisz, prawda jest taka, że nie mam na ten temat żadnej wiedzy
No, może poza taką, że mniej więcej wiem, jak to ustrojstwo wygląda

Co do wywoływania filmów B&W, to owszem, nawet sam sporządzałem wywoływacze, szukałem optymalnych recept na wołanie drobnoziarniste itd, itp.

Natomiast zawsze wychodziłem z założenia, że do wołania wysokotemperaturowego jest profesjonalny lab i kropka.
Nie sądzę abym był osamotniony w tej opinii

Problem tylko z tym, że coraz trudniej ten profesjonalny lab znaleźć
W przyszłości może być tylko gorzej, jak sądzę!

***

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

W Częstochowie w Fujilabie robią to idealnie, włącznie ze skanowaniem (noritsu-koki).

Z całą odpowiedzialnością daję im darmową reklamę, bo i dostaje duże rabaty

Post był edytowany 2013-10-31 21:47:37

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.