Tak dawno tu nie bylem, ostatnio przy okazji zajrzalem, nawet zarzucilem jakiś wątek. Trochę zaskoczył mnie poziom emocji osiągnięty w tymże wątku, a także stopień osobistych wycieczek w niektórych komentarzach. Pomyślałem - czasem ludziom ciśnienie rośnie, zdarza się.
Jednak przyjrzałem się forum, no i z zaskoczeniem stwierdzam, że to jakieś zjawisko ogarnęlo AT.
Czy może mi ktoś wytłumaczyć, co się stało? Może być na priv - zero prowokacji z mojej strony - naprawdę chcę wiedzieć, nie chcę prowokować kolejnej kopaniny na słowa. Szkoda jakby taki portal stał się jakimś badziewiem.
"Available light is any damn light that is available.." W. Eugene Smith
http://fotomigawki.blogspot.com