chcę tu zadać pytanie do znawców:
Czy wogóle są aparaty analogowe do zdjęć podwodnych ?
Bo cyfraki--to owszem.
Chodzi mi NIE o nurkowanie na jakieś tam głębokosci, ale o możliwość zanurzenia aparatu trzymanego w ręce na jakieś 30 cm i zrobienie zdjęcia roślin podwodnych , które zwykle są na głębokości 0,5----2 metry.
Jest oczywiście radziecki "Neptun" ale to jest futerał na aparaty z którym się pływa w płetwach---to inna bajka.
Czy coś obywatelom wiadomo o sprawie ? Może być stałoogniskowy obiektyw (co chyba bardzo uprościłoby sprawę od str. szczelności... itp.