Chodzi mi o to, czy np. Fomafix który należy używać w rozcieńczeniu 1+5 można używać jako jednostrzałowego utrwalacza w mniejszym stężeniu.
Bo mając 0,5 l koncentratu można zrobić 3 litry roztworu roboczego. 3 litry roztworu roboczego są w stanie utrwalić 51 filmów. 260ml roztworu roboczego (pojemność mojego koreksu) jest w stanie utrwalić 4,42 filmy, a więc żeby było ekonomicznie to należy po utrwaleniu wlać to do butelki i kiedyś użyć ponownie.
A gdyby tak ilość koncentratu podzielić na ilość możliwych do utrwalenia w nim filmów to wynikiem jest ilość koncentratu potrzebna do utrwalenia jednego filmu i taką ilość wlewać do koreksu (teoretycznie tak to wygląda), ale czy są jakieś przeciwwskazania żeby tak stosować chemię? Oczywiście można założyć, że producent trochę na wyrost podał wydajność swojego produktu i przyjąć trochę mniejszą wydajność.
Nie lubię wlewać chemii z koreksu do tej jeszcze nie użytej, jakiś taki wewnętrzny opór mam.