Szanowni Anałogowcy!
Jak to jest z tym Kodakiem i jego ogłaszanym wszem i wobec bankructwem. Czytałem wiele doniesień, również takie że do połowy 2013 roku miało być pozamiatane jeśli chodzi o produkcję negatywów dla tzw "amatorów". Jak widać w internecie i "punktach woławczych" negatywów nie brakuje i nie zanosi się aby zabraknąć miało. Osobiście nie mam absolutnie nic przeciwko temu, że będę miał ciągle możliwość kupić sobie Etarka do Mamki, ale ciekawość mnie zwykła zżera
Bo dymu było co niemiara a ognie nie widać.
Oczywiście na etapie na którym jestem bardziej interesuje mnie przetrwanie Ilforda, ale Kodak... sami rozumiecie.... Nawet pisząc te słowa zerkam na stojącego na półce prawie stuletniego Kodaka Brownie
Komu to kurna przeszkadzało?
pozdrówka
Jak to jest z tym bankructwem Kodaka?
PO
popetelony
• 27-07-2013 23:49
Komentarze
WI
WIATRAK
28-07-2013 00:19
PO
popetelony
28-07-2013 00:57