zanim odetnę sobie możliwość (metodą wynalezioną przed Hobbesa) zalogowania się do swojego konta - chciałbym, korzystając z możliwości, podziękować za 2638 dni wspólnych chwil, ale już czas...
trochę mi żal i trochę wstyd, bo czuję się poniekąd odpowiedzialny z taki obrót zdarzeń, ze AT zostało przejęte przez (jak to trafnie określił Hubert)Samonieuków.
było to kiedyś świetne miejsce, pełne przyjaznej energii i inspirującej siły.
cóż, wszystko się kończy.
dziękuję zatem za gościnę, za naukę; zaś nowym Mistrzom i Wyroczniom Fotografii na AT życzę, by też ktoś nasrał im w domu, po czym rozmazywał to gówno po ścianach - najlepszego.

Tomek