Drodzy Forumnowicze. Jakże smutny dzień nastał, skonstatowałem, że zostało mi już tylko 8 szitek 4x5 doskonałego Kodaka TMY-2. Niestety po sprawdzeniu cen tegoż i pomnożeniu x2 opakowania + jakiś wywoływacz, wyszło mi jak nic coś koło 730 PLN.
No i niestety, dla mnie to kwota zbyt na dzień dzisiejszy kosmiczna. Zatem mam do wyboru zakup Fomy 100. W tym wypadku wybrałbym Patersonowski Aculux 3 na próbę (Rodinal kończę i z Fomą nie lubię, a Xtola nigdy nie mogę rozpuścić bez farfocli i do tego to pieprzenie z bełtaniem).
Ale tak sobie pomyślałem, że jest jeszcze Fomapan 200 4x5. czy ktoś próbował?
Mnie się w małym obrazku kiedyś podobał. I ewentualnie potraktować go jak "pseudo T-maxa" i kupić FX-39 do nowszych technologicznie filmów, czy wspomnianego Aculuxa?
Korci mnie zapas czułości, w LF-ie szybko uzyskuje się długie czasy, a co za tym idzie "malarskie" trawy i końcówki drzew 
FOMAPAN 200 4x5
AD
Adriano
• 01-07-2013 20:00
Komentarze
RA
RagnarokIII
01-07-2013 20:12
AD
Adriano
01-07-2013 20:15
RA
RagnarokIII
01-07-2013 20:26
AD
Adriano
01-07-2013 20:33
RA
RagnarokIII
01-07-2013 20:42
SW
sweetek
01-07-2013 21:51
AD
Adriano
01-07-2013 21:54
SW
sweetek
01-07-2013 22:09
AD
Adriano
01-07-2013 22:19
SW
sweetek
01-07-2013 22:32
AD
Adriano
01-07-2013 22:37
SQ
SQ6GIT
05-03-2016 14:38
SQ
SQ6GIT
06-03-2016 13:48
TO
TomaszK
06-03-2016 13:59
SQ
SQ6GIT
06-03-2016 14:04
M6
m6nj
06-03-2016 14:54
CZ
czmielek
06-03-2016 15:11
SQ
SQ6GIT
06-03-2016 19:23