Hej ! Mam pewien problem z moją Yashicą D. Jak wiadomo, aparat ten nie ma na plecach oczka do przesuwania filmu tylko licznik z boku. Zauważyłem że pierwszą klatkę aparat naświetla w połowie początku kliszy (tak że wychodzi połowa ujęcia), a pod koniec zostawia sporo wolnego miejsca, gdzie zmieściły by się jeszcze ze dwie klatki. Przy pierwszym filmie myślałem że to jakiś jednorazowy wybryk, ale sytuacja się powtarza. Czy coś się zepsuło czy źle coś robię z zakładaniem filmu ? Czy ktoś z Was miał z czymś takim do czynienia ?
Yashica D - przesuwanie filmu
WU
wukasch
• 20-06-2013 00:17
Komentarze
JA
jaskiniar
20-06-2013 00:25
WU
wukasch
20-06-2013 00:43
JA
jac123
20-06-2013 00:47
JA
jaskiniar
20-06-2013 00:49
WU
wukasch
20-06-2013 00:50