Witam,

stałem się szczęśliwym posiadaczem Flexareta VI, ale napotkałem na drobną przeszkodę.

Aparat przy zamkniętej komorze filmu ma zablokowany spust migawki i nie chce robić zdjęć.

Natomiast przy otwartej komorze śmiga aż miło, przysłona nie jest zablokowana, czasy trzyma wszystkie.

Pytanie, co zrobić, by poradzić sobie z problemem? Guziczek blokady spustu, ten nad spustem mam odblokowany, a czerwona kropka jest widoczna. Mówię jakby ktoś miał wątpliwości.

I profilaktyczne pytanie, gdzie oddać w razie potrzeby naprawy?

Z góry dzięki za odpowiedzi i ewentualne trolo lolo

Pozdro 600