Awatar admin

Sub-administratorzy

admin 608

Witam.
Na wstępie przepraszam wszystkich za nieobecność, brak odpowiedzi na wiadomości prywatne oraz maile. Niestety z pewnych względów nie jestem w stanie zaglądać tu tak często jakbym tego chciał. Wiem, że taki stan rzeczy nie wpływa pozytywnie na "bezpieczeństwo" strony i użytkowników.

Przyszedł czas żeby w końcu coś z tym zrobić. Dlatego też przekazuję pałeczkę Wam. W chwili obecnej wytypowanych zostało kilku sub-administratorów, którzy posiadają dostęp do funkcji umożliwiających zadziałanie w kryzysowej sytuacji. Użytkownicy ci listowani są w dziale kontakt.

Osobiście uważam, że wspomniani userzy zbyt wiele roboty mieć nie będą. Chciałbym jednak żebyście mieli świadomość, że ktoś nad stroną czuwa.

To tyle w sumie. Jeszcze podziękowania dla Jacka za "impuls".

pozdrawiam,

Odpowiedzi 608

Awatar MartaW
MartaW


Jestem pierdoloną oazą spokoju...



Edyta zaleca powtarzanie tego trzy razy przed każdym powrotem na AT!

Post był edytowany 2013-05-03 21:26:52



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar jac123
jac123

No masz, a nie mówiłem?!

W każdym razie POMIDOR!



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar MartaW
MartaW



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar orwo
orwo

nie traktuj tego jako prowokację, tylko przypomnienie

jac123 napisał(a):
to nie ja tu zacząłem prać brudy.


sięgnij kilka stron wstecz. opisałem pewną sytuację, nie wskazując przy tym nikogo. ba, nawet nie miałem zamiaru nikogo wskazywać, pomimo że ktoś tam się o to dopominał. Ty sam wskazałeś na siebie i zacząłeś się tłumaczyć, a jak wiadomo, tłumaczą się raczej winni. teraz usiądź sobie na spokojnie, pomyśl, o ile do tego jesteś zdolny, i odpowiedz sobie na pytanie kto zaczął prać i co.


a w kwestii korexu pisałem już, że moje odejście spowodowane było powołaniem na moderatora pewnego użyszkodnika. swoje posty po prostu zabrałem ze sobą.

do widzenia.

Post był edytowany 2013-05-03 21:19:19

Awatar MartaW
MartaW

Gata napisała:
MartaW napisał(a):

Prowokowana przypominam sobie znaną frazę (w wersji stosowanej przez Janusza):
'Jestem pierdoloną oazą spokoju...'
i od razu irytacja mi mija


a tego nie znałam


Na GaduGadu miał taki opis



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Gata
Gata

MartaW napisał(a):

Prowokowana przypominam sobie znaną frazę (w wersji stosowanej przez Janusza):
'Jestem pierdoloną oazą spokoju...'
i od razu irytacja mi mija


a tego nie znałam

Awatar MartaW
MartaW

jac123 napisał:
No dobra, dobra. Tylko proszę nie prowokować.

No dobra, dobra Tylko nie zwracaj uwagi na prowokacje
Wiem, że to niełatwe, ale daje się zrobić -
ja na przykład doszłam już w tym do pewnej wprawy
Prowokowana przypominam sobie znaną frazę (w wersji stosowanej przez Janusza):
"Jestem pierdoloną oazą spokoju..."
i od razu irytacja mi mija



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar jac123
jac123

No dobra, dobra. Tylko proszę nie prowokować.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar MartaW
MartaW

RagnarokIII napisał:
jac123 napisał(a):
Ale jak sięgniesz pamięcią to nie ja tu zacząłem prać brudy.


Może tak, może nie - nevermind - ale pokazałbyś klasę kończąc.


O to to



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

jac123 napisał(a):
Ale jak sięgniesz pamięcią to nie ja tu zacząłem prać brudy.


Może tak, może nie - nevermind - ale pokazałbyś klasę kończąc.

Post był edytowany 2013-05-03 19:54:26

Awatar janykiel
janykiel

jac123 napisał(a):
janykiel napisał(a):
Natrętna hagiografia nieudolnego mitomana jak widzę dotarła i tutaj. Niech zgadnę: w miejscu, w którym leżało jego ciało zimą kwitną róże?


Tu nie chodzi o to kto powiedział, tylko CO powiedział, mając na względzie naszą ojczyznę. Nie wiem czy to rozróżniasz.
Ja bym bardzo chętnie usłyszał takie słowa z ust innych osób, które być może są bliższe twemu sercu, ale jakoś nie słyszałem do tej pory.
Słyszałem natomiast o jakimś czekoladowym strusiu, ale czy za granicą zrobi to na kimś wrażenie?


Czy powiedział. Cała ta relacja stylem dramatycznie przypomina opowieści hagiograficzne ze średnioweicza. Czekoladowe straszydło i różowe bryle nie umknęły mojej uwadze. Dość żenujące.

Awatar jac123
jac123

MartaW napisał(a):
jac123 napisał:
MartaW napisał(a):


Marto ale o co chodzi? ...


Chodzi mi o to, że wszyscy tu już wiedzą, że depczecie sobie po odciskach od jakiegoś czasu.
Kolejne przytyki i wymiany słownych razów nic do sprawy nie wnoszą.
Owszem, AT na tym cierpi, bo zły przykład dawany nowym użyszkodnikom przez tubylców może wywołać epidemię bijatyk znanych z innych serwisów.
Po co?


No cóż, wyrażam czynny żal z takiej sytuacji. Ale jak sięgniesz pamięcią to nie ja tu zacząłem prać brudy.

ps. ale przyznasz, że dorosły facet nie usuwa swoich postów w ilościach hurtowych ?

Post był edytowany 2013-05-03 19:47:30



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar MartaW
MartaW

jac123 napisał:
MartaW napisał(a):


Marto ale o co chodzi? ...


Chodzi mi o to, że wszyscy tu już wiedzą, że depczecie sobie po odciskach od jakiegoś czasu.
Kolejne przytyki i wymiany słownych razów nic do sprawy nie wnoszą.
Owszem, AT na tym cierpi, bo zły przykład dawany nowym użyszkodnikom przez tubylców może wywołać epidemię bijatyk znanych z innych serwisów.
Po co?



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar jac123
jac123

MartaW napisał(a):


Marto ale o co chodzi?
Może nie masz ogólnego przeglądu sytuacji ale ja jego "obrażanie" doskonale znam z Korexa, gdzie postępował podobnie.
Najpierw dawał wyraz tego co mu leży na wątrobie, a po pewnym czasie usuwał swoje posty. Mało tego, ponieważ miał taką możliwość usuwał też posty innych użytkowników niewygodne dla niego.
Jestem więc dziwnie spokojny w kwestii tzw obrażalstwa.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar MartaW
MartaW



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar jac123
jac123

RagnarokIII napisał(a):
weesee napisał(a):
...


weesee znów się obraził


Nie obraził się, tylko zaciera za sobą ślady. Jak starsza pani, która używa dużo pudru.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

weesee napisał(a):
...


weesee znów się obraził

Awatar jac123
jac123

janykiel napisał(a):
Natrętna hagiografia nieudolnego mitomana jak widzę dotarła i tutaj. Niech zgadnę: w miejscu, w którym leżało jego ciało zimą kwitną róże?


Tu nie chodzi o to kto powiedział, tylko CO powiedział, mając na względzie naszą ojczyznę. Nie wiem czy to rozróżniasz.
Ja bym bardzo chętnie usłyszał takie słowa z ust innych osób, które być może są bliższe twemu sercu, ale jakoś nie słyszałem do tej pory.
Słyszałem natomiast o jakimś czekoladowym strusiu, ale czy za granicą zrobi to na kimś wrażenie?



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

janykiel napisał(a):
Natrętna hagiografia nieudolnego mitomana jak widzę dotarła i tutaj. Niech zgadnę: w miejscu, w którym leżało jego ciało zimą kwitną róże?


takie rzeczy tylko w KRLD, tam nawet po Kimie niedźwiedzie płakały

Awatar janykiel
janykiel

Natrętna hagiografia nieudolnego mitomana jak widzę dotarła i tutaj. Niech zgadnę: w miejscu, w którym leżało jego ciało zimą kwitną róże?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.