Awatar Lukasz

(Nie)Dopuszczalna ingerencja PS-em

Lukasz 167

Jak to wygląda u Was? Uważacie, że zdjęcia zrobione aparatem analogowym można-lub być może trzeba-czasem wrzucić do PS-a, by coś poprawić, czy jest to profanum dla sztuki, którą uprawiacie...?

Odpowiedzi 167

Awatar emilioni
emilioni

Marto chyba się czepiasz i szukasz osoby która przyzna Ci rację. Załatwcie to na Pw...

Awatar MartaW
MartaW

3 dni temu 2013-04-17 01:06:06 MartaW napisała:
Na swoje potrzeby stosuję zasadę, że nie robię cyfrowych "ulepszeń", których bym nie potrafiła kiedyś wykonać w ciemni (w czasach przedkomputerowych to było, teraz ciemni nie mam).



3 dni temu 2013-04-17 06:52:33 nipen napisał:
'Materiał obrabiam tak, jak pod powiększalnikiem, nic ponad to'. To częste 'usprawiedliwianie' ingerencji. Naiwne i dziwne. Przecież za tym idzie totalne 'zcyfrzenie' tradycyjnej wypociny. No, bo przecież HDR to splitgrading. Jestem usprawiedliwiony. Hura. A fotomontaż usprawiedliwi każdą wklejkę. M6nj dobrze pisze, tylko rozum i sumienie jakby nie to... . Większość i tak 'mruga' i robi głupa z oglądacza. Bo oczywiście, takie czasy... ; ).


Przywołuję zatem początek naszej rozmowy.
Fajnie, że wycofujesz się teraz z tego uogólnienia.



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar nipen
nipen

Myślałem, że masz coś poważniejszego na mysli, a tu chodzi o pierdołę. Nigdy nie twierdziłem, że drobne poprawki są "be". Są niezbędne. Zawsze miałem na myśli ingerencję w znacznym stopniu zmieniającą kadr (sepia z shopa np.). A jeśli już ktoś nie może się powstrzymać, dać krótkie info przy zdjęciu (w galerii). Skoro trzeba dygitalizować, żeby powiesić, dopuszcza się też drobne zabiegi poprawiające odbiór pracy, ale nie jej drastyczne, cyfrowe zmanipulowanie. Ale każdy orze, jak może... . Chyba nie wyszło rozkładanie. Przekadrownie w tym wypadku w żaden sposób nie zmienia zdjęcia, a świadczy jedynie o staranności podania. No, ale skoro autor twierdzi, że tak miało być... . Szukaj dalej ; ). Pozdrawiam.

Edit:
Przepraszam, miało być do tego: 2 dni temu 2013-04-18 00:08:06 | |
nipen napisał:
Marta, pliz, powiedz mi w prostych słowach, bo ja nie do końca czytaty : ). ...
No to w kontekście mojego komentarza pod tym zdjęciem...
nipen napisał:
Skoro umiesz prostować, to po co dajesz krzywe?
wniosek: dopuszczasz prostowanie juz wykonanego zdjęcia
aksjomat: to prostowanie może być wykonane
a. w ciemni (drewienka pod maskownicą)
b. w szopie (lub ekwiwalencie)
założenie:
ciemnia jest OK, szopa jest be
diagnoza:
jeśli się komuś przydarzy zdjęcie 'krzywe', to nie ma prawa pokazać go na AT, o ile nie wyprostował go w ciemni
dygresja:
a co ze zdjęciami, które wymagają np. dokadrowania? też tylko w ciemni?
konkluzja:
jeśli autor nie ma ciemni, to nie ma prawa pokazać na AT zdjęcia, które nie jest full frame (najlepiej z czarnymi ramkami z negatywy, które rzecz 'udowadniają')
refleksja:
doprawdy?

Post był edytowany 2013-04-20 14:58:21

Awatar peryskop
peryskop

Lukasz napisał(a):
Najbardziej nie lubię ludzi, którym wydaje się, że tylko ich punkt widzenia jest jedynie słuszny.


zgadzam się z kolegą - forum jest otwarte i służy wymianie informacji i publikacji zdjęć



pole w kadrze
Awatar Lukasz
Lukasz

Grisza napisał(a):
mack napisał(a):
Odżyło forum i to w najbardziej dennych wątkach vide niniejszy, jak już jakiś wątek się pojawi o fotografiach albo magazynach foto, gdzie publikują R. Ballena to 5 odpowiedzi i szlus, za to gimnazjalne problemy dotyczące fotoszopa i magii analoga mają 20 razy więcej odpowiedzi.


Gimnazjalne... Jak KTOŚ rozumie inaczej, niż był zamierzony post.... Coż.
Sądzę, pisać i pytać nie powinno nikomu szkodzić a jak ktoś uważa się za ĄĘ , nie musi zaglądać. Najbardziej nie lubię ludzi, którym wydaje się, że tylko ich punkt widzenia jest jedynie słuszny.

Awatar peryskop
peryskop

Grisza napisał(a):
Odżyło forum i to w najbardziej dennych wątkach vide niniejszy, jak już jakiś wątek się pojawi o fotografiach albo magazynach foto, gdzie publikują R. Ballena to 5 odpowiedzi i szlus, za to gimnazjalne problemy dotyczące fotoszopa i magii analoga mają 20 razy więcej odpowiedzi.
Galeria pomimo nowych userów nie specjalnie odżyła.


jak przysłowie mówi - lepszy rydz niż nic

Post był edytowany 2013-04-20 12:41:20



pole w kadrze
Awatar Grisza
Grisza

mack napisał(a):
postscriptum - zauważyliście jak odżyło AT odkąd nowi są wśród nas - wypowiadają się dawno niewidziane osoby a i 'świeża krew' dodaje co nieco

Odżyło forum i to w najbardziej dennych wątkach vide niniejszy, jak już jakiś wątek się pojawi o fotografiach albo magazynach foto, gdzie publikują R. Ballena to 5 odpowiedzi i szlus, za to gimnazjalne problemy dotyczące fotoszopa i magii analoga mają 20 razy więcej odpowiedzi.
Galeria pomimo nowych userów nie specjalnie odżyła.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

weesee napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
m6nj napisał(a):

Fotografie analogową traktuje trochę jak styl życia..świadomie z po śród wielu narzędzi wybrałem właśnie to.. skoro już to zrobiłem to nie tylko dla samego zdjęcia ale dla całej magii jaką mi ono daje. Dla niektórych wyda się to dziwne ale lubię wolę czerwoną żarówkę i papier niż monitor i firanki.


a potem skanik, .jpg i siup do galerii AT


Janku, sam do siebie chyba pijesz.


Przecież czytałeś piję pomarańczówkę Grand Marnier



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar orwo
orwo

Janeq-2010 napisał(a):
m6nj napisał(a):

Fotografie analogową traktuje trochę jak styl życia..świadomie z po śród wielu narzędzi wybrałem właśnie to.. skoro już to zrobiłem to nie tylko dla samego zdjęcia ale dla całej magii jaką mi ono daje. Dla niektórych wyda się to dziwne ale lubię wolę czerwoną żarówkę i papier niż monitor i firanki.


a potem skanik, .jpg i siup do galerii AT


Janku, sam do siebie chyba pijesz.

Awatar bolas
bolas

Słabej foty ani kolodion, ani fotoszop nie uratują.
Można się godzinami spuszczać nad warsztatem i najbardziej ortodoksyjnymi narzędziami, ale co z tego jak obraz wyprodukowany w ten sposób nadal jest cienizną. Dobre zdjęcie jest po prostu dobre. Ja zwykle patrząc oceniam obraz, a później dopiero zastanawiam się jak/czym. I podobają mi się zarówno foty z 1866 roku jak i czasami te puknięte najnowszymi cyframi.

Post był edytowany 2013-04-20 01:42:39



Łódź okiem przechodnia
Awatar peryskop
peryskop

m6nj napisał(a):
lubię wolę czerwoną żarówkę i papier


też mam czerwoną bo robię na stało gradacyjnych. Ale wracając do temat... PS to nie szatan a ciemnia to nie niebo - wolny wybór. Ja ostatnio więcej czasu spędzam z czerwonej łazience i wcale tego nie żałuje - doszedłem do jednego wniosku - żaden program i żaden monitor nie oddadzą w pełni efektu uzyskanego w ciemni.

postscriptum - zauważyliście jak odżyło AT odkąd nowi są wśród nas - wypowiadają się dawno niewidziane osoby a i "świeża krew" dodaje co nieco

Post był edytowany 2013-04-20 00:17:21



pole w kadrze
Awatar Keek
Keek

DAAD napisał(a):To jest tak jak z piersiami kobiety, jedni wolą piękne duże w 80% z silikonu. Inni cenią sobie nawet mniejsze, ale naturalne. Kwestia smaku i gustu.


Ja przezyje ten silikon, byleby z ta kobieta mozna bylo jeszcze o czyms pogadac, bo super naturalne cycki u nudnej laski to chyba tylko na krotkie zuroczenie, a nie na powazny zwiazek. No chyba, ze ktos ma tak ubogie potrzeby, ze same cycki mu wytarcza.



DZIWNE - CZESC ZDJEC PRZYPADKIEM ZROBILEM APARATAMI TRADYCYJNYMI

NOWOSCI NA FACEBOOKU
Awatar jac123
jac123

MartaW napisał(a):
...

refleksja:
doprawdy?


Hm, odwracając niejako kota ogonem.
A co z fotografami, którzy czekają na odpowiednią porę dnia, a nawet roku aby wykonać dobre zdjęcie? A nawet wracają w to samo miejsce aby poprawić to co zrobili źle (np. prostują krzywe).
O kilku takich słyszałem, a nawet są oni uważani za mistrzów w dziedzinie fotografii.
Pewnie to samo udałoby się osiągnąć ślęcząc przed programem graficznym, ale jakoś nie słyszałem aby kogoś takiego uznano za autorytet w dziedzinie fotografii (ale tu mogę się mylić, więc proszę mnie poprawić).



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

m6nj napisał(a):
Na szczęście wrzucanie zdjęć do galerii nie jest moim hobby i być może dlatego ich tam nie wrzucam.. te 3 sztuki które tam znajdziesz możesz potraktować jako chwilowe zachwianie mojej teorii, błędy młodości, badź po prostu przymus dzięki któremu ktoś kto ze mną rozmawia może poznać w jakim procencie jestem teoretykiem a w jakim praktykiem... wybierz sobie.

Te wypociny w mojej galerii to jedyne cyfrowe pliki moich prac jakie posiadam- tak dla całkowitej ścisłości.



łomatko, to ja wrócę do Zenita



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar m6nj
m6nj

Na szczęście wrzucanie zdjęć do galerii nie jest moim hobby i być może dlatego ich tam nie wrzucam.. te 3 sztuki które tam znajdziesz możesz potraktować jako chwilowe zachwianie mojej teorii, błędy młodości, badź po prostu przymus dzięki któremu ktoś kto ze mną rozmawia może poznać w jakim procencie jestem teoretykiem a w jakim praktykiem... wybierz sobie.

Te wypociny w mojej galerii to jedyne cyfrowe pliki moich prac jakie posiadam- tak dla całkowitej ścisłości.



http://64asa.wordpress.com/
Awatar MartaW
MartaW

nipen napisał:
Marta, pliz, powiedz mi w prostych słowach, bo ja nie do końca czytaty : ). ...

No to w kontekście mojego komentarza pod tym zdjęciem...

nipen napisał:
Skoro umiesz prostować, to po co dajesz krzywe?


wniosek: dopuszczasz prostowanie juz wykonanego zdjęcia

aksjomat: to prostowanie może być wykonane
a. w ciemni (drewienka pod maskownicą)
b. w szopie (lub ekwiwalencie)

założenie:
ciemnia jest OK, szopa jest be

diagnoza:
jeśli się komuś przydarzy zdjęcie 'krzywe', to nie ma prawa pokazać go na AT, o ile nie wyprostował go w ciemni

dygresja:
a co ze zdjęciami, które wymagają np. dokadrowania? też tylko w ciemni?

konkluzja:
jeśli autor nie ma ciemni, to nie ma prawa pokazać na AT zdjęcia, które nie jest full frame (najlepiej z czarnymi ramkami z negatywy, które rzecz 'udowadniają')

refleksja:
doprawdy?



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

m6nj napisał(a):

Fotografie analogową traktuje trochę jak styl życia..świadomie z po śród wielu narzędzi wybrałem właśnie to.. skoro już to zrobiłem to nie tylko dla samego zdjęcia ale dla całej magii jaką mi ono daje. Dla niektórych wyda się to dziwne ale lubię wolę czerwoną żarówkę i papier niż monitor i firanki.


a potem skanik, .jpg i siup do galerii AT



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jac123
jac123

jaskiniar napisał(a):

jac123 napisał(a):
Dlatego też myślę, że wątek autentyczności w fotografiach jest ważny.

co oznacza/co rozumiesz pod określeniem 'wątek autentyczności'?



Fotografia daje możliwości tworzenia własnej rzeczywistości, w odróżnieniu od rzeczywistości zastanej (autentycznej).



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar m6nj
m6nj

Jeśli przyjmiemy że skanowanie negatywu "ograbia" go z "analogowego sznytu" to już sam skan wyklucza jego sens.. po co bawić się filmami, później chemią żeby ostatecznie zamienić analogowy obraz w cyfrowy półprodukt.. tylko to mnie zastanawia..po co?
Po co świadomie się oszukiwać..lepiej kupić sobie cyfrę i nie robić tego całego czary mary.. PS to nic złego, ale to tak jakby pomalować międzywojenną serwantkę lakierem w sprayu a za szybą postawić wieże technicsa...średnio to rozumiem ale gusta bywają różne..Jeśli autorowi taki miszmasz nie przeszkadza mi również nie będzie.. przecież to nie moje prace..

Fotografie analogową traktuje trochę jak styl życia..świadomie z po śród wielu narzędzi wybrałem właśnie to.. skoro już to zrobiłem to nie tylko dla samego zdjęcia ale dla całej magii jaką mi ono daje. Dla niektórych wyda się to dziwne ale lubię wolę czerwoną żarówkę i papier niż monitor i firanki.



http://64asa.wordpress.com/
Awatar jaskiniar
jaskiniar

w ręce Pańskie perswaduję



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.