Awatar sweetek

Ceny sprzętu nowego - moje zdziwienie...

sweetek 64

Może temat powinien być w jakimś dziale hydePark albo cuś w tym stylu...
Dziś w pracy znalazłem chwilę czasu i grzebiąc w internecie znalazłem stronę sklepu sprzedającego w Polsce sprzęt analogowy i cyfrowy z trochę wyższej półki. Pooglądałem, interesowały mnie parametry techniczne i co zacz jest. W oczy moje rzuciły się oczywiście ceny. I tu szok. Nie jestem dzieckiem i zdaje sobie sprawę, że cena to sprawa rynku czy też inaczej uznaniowa, ale co jest w obiektywie i jak skomplikowana jest jego konstrukcja, że szkło kosztuje 30 000 zł? Pracuje obiektywem, który jest bliźniaczą konstrukcją szkła, które w cenniku jest dostępne za 17 000 zł. Znam to szkło i jest super, ale nie jest ze złota. Jestem prymitywną jednostką niskobudżetową i zawsze miałem sprzęt używany, kupowany za "rozsądne" pieniądze, mało zniszczony. Widząc ceny w sklepie, widzę, że nowego szkła takiej klasy w życiu nie kupię. Jakie są wasze odczucia w tej kwestii....
Sklep te w necie łatwo znaleźć, ma w nazwie 6x7, albo 6x6 (to tak co by nie było reklamy)...
Głowa mnie od tego rozbolała.....

Odpowiedzi 64

Awatar marek1953
marek1953

taeda napisał(a):Miał to samo pochodzenie co Nasz Stanisław Lem, który tak was na tym forum zachwyca.
Albo szerzej__nie tylko Słowian ale ogólnie 'maluczkich'.

Widziałem jakichś maluczkich, którym na brzuchu dyndały się obiektywy wartości Twego mieszkania w socjalbloku. Niektórzy mieli aparaty z czerwoną kropką. Nie sprawiali wrażenia ludzi niedowartościowanych albo zakompleksionych. Mało tego po Polsce poruszali się zwykłym autobusem. Za to nasi tłumacze obnosili się przy nich z prawdziwą słowiańską dumą. Tamci pokornie i terminowo wykonywali wszystkie polecenia zakompleksionych tłumaczy naigrywających się z ich wyglądu. "Obcy maluczcy" wszystkim kłaniali się w koło natomiast tłumacze wynajęci przez polski rząd nawet nie zdobyli się na zwykłe dzień dobry. Ci Obcy wcześniej gościli w Islandii i jak się dowiedziałem tam podpisali kontrakty a u nas nie!



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar Jacot
Jacot

sweetek napisał(a):
Jakie są wasze odczucia w tej kwestii...


Zblizone, chociaz... Z tymi cenami to jest tak, ze jak sie ustala cene np. 30 tys (a to bywa, ze przed przystapieniem do wlasciwych prac konstruktorskich) to sie to robi w oparciu o wnikliwa analize i znajomosc tegoz rynku. Innymi slowy zaklada sie, ze znajdzie sie dostateczna liczba nabywcow, by produkcja przyniosla zysk. Mozna tez przypuscic, ze gdyby cene ustalono na 3 tys to liczba nabywcow wcale by nie wzrosla w tej samej proporcji.
Mnie wcale od tego glowa nie boli, w ogole malo interesuje sie "cenami sklepowymi", wiekszosc sprzetu kupuję na "rynku wtórnym", w takich cenach które sa rownowazne w moim przekonaniu z wartoscia uzytkowa danego przedmiotu (nie dotyczy obiektow stricte kolekcjonerskich Np. jak potrzebowalem kociol CO, to go nie kupilem w sklepie za ok 2tys tylko na allegro za 200,- , ale kociol o tym nie wie, wiec po prostu robi co do niego nalezy

Awatar jarek
jarek

Co Ty z tą Trójką?



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

ja tam się żadnym cenom się nie dziwię
są różne jak życie
Trójka - akcja promocyjna indywidualna.

Post był edytowany 2013-03-02 20:32:41

Awatar implicite
implicite

taeda napisał:
A tak naprawdę to od 20 lat nikt nic nie wygrał.

Mój sąsiad trafił szóstkę w totolotka.



Wstęp do wątpienia
Awatar taeda
taeda

Feliks nie był pochodzenia polskiego.jego prawdziwe nazwisko brzmiało - Rufin.
Miał to samo pochodzenie co Nasz Stanisław Lem, który tak was na tym forum zachwyca.
A w kwestii zasadniczej__-ceny wysokie wynikają z założeń geszeftu.
Łatwiej się pierze forsę, gdy w sklepie 1 sztuka kosztuje 50 tys zł.
I nikt tego nie kupuje, nawet chodzi o to ,żeby nikt nie kupował i dał spokój.
Zresztą__-popatrzcie na ceny aparatów do LOMO. Bez 500 zł nie wychodź z domu.
Ich jakość jest niższa niż naszego Druha a optyka jest wogóle zerowa.
Mało kto to kupuje__ludzie robią Smienami !!! A ci co kupili__od razu sprzedają bo jest to gówno warte__i wiszą ich aukcja miesiącami !
W tym przypadku sporo winy leży po stronie neandertalskiego narodu.
Koszt wytworzenia dobrego obiektywu (obecnie) jest z 15 razy niższy niż tu przyjmujecie.
Cała sprawa ma barwę gry w totolotka:: ____-ciągle są kumulacje nie dlatego że są ale dlatego żeby zwabić głupoli.
A tak naprawdę to od 20 lat nikt nic nie wygrał.
Czyli__sprawa pochodzi z bezczelności kuzynów Felka, oraz z bezdennej głupoty Słowian.
Albo szerzej__nie tylko Słowian ale ogólnie "maluczkich".

Awatar Grisza
Grisza

rbit9n napisał(a):
implicite napisał:
[...] Są jednak nisze w które wchodzą osoby z tak wypchanym portfelem, że kupując produkt patrzą wyłącznie na jego jakość. [...]

i na czerwoną kropkę przy okienku dalmierza. wszystkim innym wystarczy Feliks Edmundowicz.

Awatar Grisza
Grisza

sweetek napisał(a):
Pooglądałem, interesowały mnie parametry techniczne i co zacz jest. W oczy moje rzuciły się oczywiście ceny. I tu szok. Nie jestem dzieckiem i zdaje sobie sprawę, że cena to sprawa rynku czy też inaczej uznaniowa, ale co jest w obiektywie i jak skomplikowana jest jego konstrukcja, że szkło kosztuje 30 000 zł? Pracuje obiektywem, który jest bliźniaczą konstrukcją szkła, które w cenniku jest dostępne za 17 000 zł. Znam to szkło i jest super, ale nie jest ze złota. Jestem prymitywną jednostką niskobudżetową i zawsze miałem sprzęt używany, kupowany za 'rozsądne' pieniądze, mało zniszczony. Widząc ceny w sklepie, widzę, że nowego szkła takiej klasy w życiu nie kupię. Jakie są wasze odczucia w tej kwestii....

Najdroższe szkło w tym sklepie to canon 400/2.8 L około 40 kPLN, którego nigdy bym nie kupił, bo... nie mam takiej potrzeby, natomiast sumiluxy czy sumicrony to chętnie bym sobie sprawił, ale mnie nie stać. Trudno na BMW M5 też mnie nie stać, więc jeżdżę tym na co mnie stać, ale nie uważam że jest to równie fajne.
Cena szkieł od Leici to kwestia małych serii, ręcznej produkcji, kosztów zrobienia soczewek, wysokiej jakości i jej kontroli, pewnego rodzaju wyjątkowości w wyglądzie obrazu jaki generują (część ludzi twierdzi, że to tylko legenda, inni że to widać na zdjeciach), produkcji w Niemczech a nie w Chinach i założonego zysku jaki trzeba z 1 obiektywu uzyskać, żeby się cały ten interes kręcił.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

implicite napisał(a):
Cena towaru to najczęściej wynik wielu kompromisów wynikających z potrzeby dopasowania oferty do możliwości finansowych odbiorcy. Są jednak nisze w które wchodzą osoby z tak wypchanym portfelem, że kupując produkt patrzą wyłącznie na jego jakość. To dla nich projektuje się sprzęt bez troski o jakiekolwiek kompromisy, stać ich bowiem, żeby przy zakupie nie iść na żaden kompromis. Dla wielu z nas to faktycznie kosmos.


Oczywiście! Zajrzyjcie na foto-ptaki

najdroższa jest porządna terenówka do przewożenia sprzętu foto

Post był edytowany 2013-03-02 11:16:24



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar bavarsky
bavarsky

rbit9n napisał(a):
Feliks Edmundowicz.


pochodzenia polskiego.

Awatar rbit9n
rbit9n

implicite napisał:
[...] Są jednak nisze w które wchodzą osoby z tak wypchanym portfelem, że kupując produkt patrzą wyłącznie na jego jakość. [...]

i na czerwoną kropkę przy okienku dalmierza. wszystkim innym wystarczy Feliks Edmundowicz.

Awatar implicite
implicite

Cena towaru to najczęściej wynik wielu kompromisów wynikających z potrzeby dopasowania oferty do możliwości finansowych odbiorcy. Są jednak nisze w które wchodzą osoby z tak wypchanym portfelem, że kupując produkt patrzą wyłącznie na jego jakość. To dla nich projektuje się sprzęt bez troski o jakiekolwiek kompromisy, stać ich bowiem, żeby przy zakupie nie iść na żaden kompromis. Dla wielu z nas to faktycznie kosmos.



Wstęp do wątpienia
Awatar orwo
orwo

sweetek napisał(a):
Ludzie to kupują i to się sprzedaje.


i to jest podejrzewam główna przyczyna wysokich cen, jak cos się sprzedaje drogo, to nie ma sensu sprzedawać tego tanio

Awatar sweetek
sweetek

Zdaje sobie sprawę sprawę, że skonstruowanie szkła nie jest proste, że często trwa latami i kosztuje krocie. Ale tu jest mowa o firmach sprzedających nie 1,2 sztuki ale pewnie setki szkieł rocznie. Konstrukcje tych obiektywów wykorzystywane są do produkcji latami. Tak samo body za 50 000 - 80 000 zł. Ludzie to kupują i to się sprzedaje. Według mnie bardzo dobrze, dzięki temu są tak dobre konstrukcje. Ale ceny z kosmosu. Wiem, że to jest jak z samochodami.... ale mnie wygięło jak poczytałem...

Awatar orwo
orwo

sweetek napisał(a):
W obiektywie za 28 000 ile jest czego?


weź jeszcze pod uwagę jedno, wiesz jakie są koszta skonstruowania obiektywu? od pomysłu do gotowego prototypu? oczywiście nie taniego kita, ale takiego z prawdziwego zdarzenia, nie tylko liczony ale sprawdzony w praktyce. spory, i to potem jest rozłożone w cenach gotowych szkieł.

Awatar bavarsky
bavarsky

[1] Google
[2] Type: sklep 6x7
[3] Pierwszy link od góry.

Awatar m6nj
m6nj

A ja bym polemizował ze stwierdzeniem że różnica pomiędzy honda za 70k a 20 letnim tipo jest tylko i wyłącznie w spojrzeniu przechodniów... o krok za daleko posunięty wniosek.. tak samo jak nie zgodzę się że sprzęt nie robi zdjęć.. oczywiście że robi..wszystko zależy jakie to mają być zdjęcia..uchwycić niesamowitą chwile można NOKIĄ, ale już nokią nie zrobię tego co LF 8x10. Cel ma tutaj nie bagatelne znaczenie. Zbytnie uogólnianie prowadzi do hipokryzji.

Co do cen to przecież nigdy hasselblad ani planar to nie były marki które zwykły zjadacz chleba mógł mieć w szufladzie.. i moim zdaniem ta polityka firmy po za jej jakoscią jest jak najbardziej słuszna.. gdyby każdy miał hasselblada to hasselblad nazywałby się zenith.

edit: Sweetek w szkle za 28 tys najwięcej jest mitologi firmy go produkującej.. mercedes juz dawno nie jest mercedesem a dalej płacimy za gwiazdę na masce więcej niż wart związany z nią aspekt mechaniczny.

Post był edytowany 2013-03-02 00:26:26



http://64asa.wordpress.com/
Awatar sweetek
sweetek

ze sprzętem na którym zarabiasz wiadomo - kupuje się taki aby był o.k. i spełniał wszystkie wymagania. Mi chodzi o inny trochę aspekt. Obiektyw to szkło, technologia, konstrukcja, wykonanie, marketing, marka, dystrybucja.... W obiektywie za 28 000 ile jest czego?

Awatar romek
romek

Sprzęt który karmi żołądek albo karmi próżność nigdy nie będzie tani.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.