Może temat powinien być w jakimś dziale hydePark albo cuś w tym stylu...
Dziś w pracy znalazłem chwilę czasu i grzebiąc w internecie znalazłem stronę sklepu sprzedającego w Polsce sprzęt analogowy i cyfrowy z trochę wyższej półki. Pooglądałem, interesowały mnie parametry techniczne i co zacz jest. W oczy moje rzuciły się oczywiście ceny. I tu szok. Nie jestem dzieckiem i zdaje sobie sprawę, że cena to sprawa rynku czy też inaczej uznaniowa, ale co jest w obiektywie i jak skomplikowana jest jego konstrukcja, że szkło kosztuje 30 000 zł? Pracuje obiektywem, który jest bliźniaczą konstrukcją szkła, które w cenniku jest dostępne za 17 000 zł. Znam to szkło i jest super, ale nie jest ze złota. Jestem prymitywną jednostką niskobudżetową i zawsze miałem sprzęt używany, kupowany za "rozsądne" pieniądze, mało zniszczony. Widząc ceny w sklepie, widzę, że nowego szkła takiej klasy w życiu nie kupię. Jakie są wasze odczucia w tej kwestii....
Sklep te w necie łatwo znaleźć, ma w nazwie 6x7, albo 6x6 (to tak co by nie było reklamy)...
Głowa mnie od tego rozbolała.....