Awatar dadanmafak

Forum z tradycyjna fotografia

dadanmafak 86

Jest jeszcze jakies ktore mozecie polecic? Oprocz Korexu?
Takie konkretne...bez mordobicia, polityki i swietej inkwizycji...

Pytam powaznie i chcialbym otrzymac powazne odpowiedzi.

Odpowiedzi 86

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

mapsik napisał(a):
a ja się własnie uwas zarejestrowałem witam wszystkich!


Witam, witam!
Ale wstaw cosik do galerii.
Wtedy dopiero będziesz powitany!
Szczęśliwego Nowego Roku!



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar mapsik
mapsik

Jacot napisał(a):
studhent napisał(a):
Czyżby towarzystwo at szukało alternatywy? Bo coś mi się wydaje, że to forum już niedługo przestanie działać. Powód - brak zainteresowania ze strony właściciela i admina strony ?


Administrator to 'temu forumu' nie jest niezbedny. Brak mozliwosci zapisania nowych je zabije. Ja tu przycupnalem na chwile w poszukiwaniu czegos innego.


a ja się własnie uwas zarejestrowałem witam wszystkich!

Awatar studhent
studhent

Jacot napisał(a):
studhent napisał(a):
Czyżby towarzystwo at szukało alternatywy? Bo coś mi się wydaje, że to forum już niedługo przestanie działać. Powód - brak zainteresowania ze strony właściciela i admina strony ?


Administrator to 'temu forumu' nie jest niezbedny. Brak mozliwosci zapisania nowych je zabije. Ja tu przycupnalem na chwile w poszukiwaniu czegos innego.


Za wiele tego innego to nie ma dla tradycjonalistów.

Awatar Jacot
Jacot

studhent napisał(a):
Czyżby towarzystwo at szukało alternatywy? Bo coś mi się wydaje, że to forum już niedługo przestanie działać. Powód - brak zainteresowania ze strony właściciela i admina strony ?


Administrator to 'temu forumu' nie jest niezbedny. Brak mozliwosci zapisania nowych je zabije. Ja tu przycupnalem na chwile w poszukiwaniu czegos innego.

Awatar studhent
studhent

Czyżby towarzystwo at szukało alternatywy? Bo coś mi się wydaje, że to forum już niedługo przestanie działać. Powód - brak zainteresowania ze strony właściciela i admina strony ?

Awatar Jacot
Jacot

A mnie od długiego czasu nurtuje pytanie, czy jest jakies polskie forum "milosnikow tradycyjnych aparatów foto"? Takie z kierunkiem glownie na to a nie niejako przy okazji czynnosci zmierzajacych do naswietlania.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

hobbes napisał(a):
pisząc o 'raju utraconym' - pisałem z niejaką sympatią wobec fajnych studenckich wspomnień, namiastką cyber kontaktów z całym światem (2 lata wcześniej to sobie w SF Role-playing tylko moglismy z towarzystwem z technikum pograć), zderzenia z prawdziwą technologią i powiewem hi-tech, po nieodległym wyjściu z siermiężnego gnojowiska komuny.. i z odrobiną przekąsu.. nic poza tym. Mam nadzieję, że może jednak nie będę sentymentalnym dziadem..a jeśli już, to dopiero po 60-tce


Poczytać można było. IEEE Transactions były dostępne od lat 60tych. To chyba 'przed Tobą'



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar kotydwa
kotydwa

Na wielkim.formatem.pl pojawiły się kolejne możliwości:

- od kilku dni funkcjonuje już 'Galeria'
- od paru minut dział 'Giełda'

W porównaniu z chwilą startu bogatszy jest także dział z artykułami.

Rafał

Awatar jaskiniar
jaskiniar

rouge napisał(a):
Powspominać - fajna sprawa. Dlatego jak była okazja, to poszedłem na wystawę starych komputerów. I przyjemnie było pograć w river raid czy przypomnieć sobie, że 32 bitowy system mieścił się na 2 - 3 rzadkich dyskietkach. I że guru był sympatyczniejszy niż blue screen

Dwa lata temu, odwiedzając skansen kolejowy w Jaworzynie Śląskiej - trafiłem na zaczątki "muzeum techniki", które w pomieszczeniach skansenu miało powstawać. Ściągano tam - głównie z Dolnego Śląska rozmaite zabytki techniki - wszelakiej - od czasów niemieckich, przez poniemieckie aż do - nieomal - współczesnych. Adaptery, radia, magnetofony, pralki, żelazka, telewizory, etc. Między innymi - kompletny egzemplarz ODRY - chyba z Politechniki Wrocławskiej. Pan, który mnie oprowadzał - poinformował, że kilku współczesnych studentów tejże Politechniki - na ambit sobie wzięło ponowne uruchomienie owego cudu techniki. A mnie przypomniały się czasy - równie odległe, gdy w ramach pracy magisterskiej "zadawałem" warszawskiej ODRZE (działającej na którymś tam piętrze PKiN-u) do obliczenia i wykreślenia dane do mapy hydroizohips stożka Siwej Wody. I te setki kart perforowanych, które kursowały pomiędzy wydziałem a PeKiNem...

Post był edytowany 2013-03-02 01:23:40



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar hobbes
hobbes

rouge napisał(a):
hobbes napisał(a):
32 bitowy?? ..


Z tego co kojarzę, to do amigi 1200 było 6 dyskietek z amigąos. Nie wszystko trzeba było instalować, żeby system ruszył.


a! 1200 ..to już pełna 32 bitowa architektura HW, 500-tka i 2000-ka miały jeszcze 16 bitową szynę i tylko 32 bitowe rejestry.

Awatar rouge
rouge

hobbes napisał(a):
32 bitowy?? ..


Z tego co kojarzę, to do amigi 1200 było 6 dyskietek z amigąos. Nie wszystko trzeba było instalować, żeby system ruszył.

Awatar hobbes
hobbes

32 bitowy?? ..

Awatar rouge
rouge

Powspominać - fajna sprawa. Dlatego jak była okazja, to poszedłem na wystawę starych komputerów. I przyjemnie było pograć w river raid czy przypomnieć sobie, że 32 bitowy system mieścił się na 2 - 3 rzadkich dyskietkach. I że guru był sympatyczniejszy niż blue screen

Awatar hobbes
hobbes

pisząc o "raju utraconym" - pisałem z niejaką sympatią wobec fajnych studenckich wspomnień, namiastką cyber kontaktów z całym światem (2 lata wcześniej to sobie w SF Role-playing tylko moglismy z towarzystwem z technikum pograć), zderzenia z prawdziwą technologią i powiewem hi-tech, po nieodległym wyjściu z siermiężnego gnojowiska komuny.. i z odrobiną przekąsu.. nic poza tym. Mam nadzieję, że może jednak nie będę sentymentalnym dziadem..a jeśli już, to dopiero po 60-tce

Awatar jarek
jarek

Macie Panowie doświadczenie obok którego nie mogę nawet siedzieć.
Ale nigdy nie umiem zrozumieć tego myślenia "raj utracony", to nie tylko w znaczeniu o którym rozmawiacie, ogólnie.
Ludzie niedługo zaczną przechowywać swoją świadomość w komputerach kwantowych i jak to powiedział jeden z moich bogów, Marvin Minsky: "o nieśmiertelność nie trzeba się modlić, tu trzeba działać".
I ciągle czytam wywody, o tym jak to fajnie było udawać że pudełko po ciastkach to magnetofon, a teraz tylko laptopy, internety i pępki na wierzchu. Panowie nie róbcie domu starców!



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar hobbes
hobbes

kotydwa napisał(a):
hobbes napisał(a):Boohosz.. Rafał! ..a pamiętasz Bitnet i EARN? Relay i pierwsze IRCe? .. teraz człowiek wspomina jak raj utracony normalnie, pozzdrowienia z @PLSZUS11 )))


Na IRCu najbardziej utkwiła mi w pamięci kilkunastoosobowa symulacja sadzania samolotu na oblodzonym lotnisku.. Cała sytuacja oczywiście wykreowana komentarzami osób biorących udział w luźnej gadce.. Tony oprogramowania potrzebnego mi albo i nie ściągniete przez ftp.. Gopher.. A przeglądarka WWW właśnie się rodziła i nazywała się Mosaic.

Internet był wówczas jak małe dziecko - bogaty w możliwości i nadzieje. Wyrosło co wyrosło, słuchać się nie chce, i takie tam.

Cholera, zdziadziałem - wówczas miałem pryszcze, w domu przepychałem się z obsługą przerwań w asssemblerze na podrasowanym Atari 65XE, a moja żona była dwadzieścia lat młodsza i nie wyszła jeszcze za mąż A może miałem już PCta? HGW.. To prawie jak przed wojną 8)

Rafał


Myśmy na IRCU - też komentarzami skonstruowali "Seksmisję II" ) soft się sciągało przez FTPMAILa, pierwszego linuxa instalowałem z 23 dyskietek 720-tek.. okienka miałem bo sobie na PoCocie je napisałem w Borlandowym C (na Amidze były od razu) a moja żona skonczyla wtedy podstawówkę

Awatar kotydwa
kotydwa

hobbes napisał(a):Boohosz.. Rafał! ..a pamiętasz Bitnet i EARN? Relay i pierwsze IRCe? .. teraz człowiek wspomina jak raj utracony normalnie, pozzdrowienia z @PLSZUS11 )))


Na IRCu najbardziej utkwiła mi w pamięci kilkunastoosobowa symulacja sadzania samolotu na oblodzonym lotnisku.. Cała sytuacja oczywiście wykreowana komentarzami osób biorących udział w luźnej gadce.. Tony oprogramowania potrzebnego mi albo i nie ściągniete przez ftp.. Gopher.. A przeglądarka WWW właśnie się rodziła i nazywała się Mosaic.

Internet był wówczas jak małe dziecko - bogaty w możliwości i nadzieje. Wyrosło co wyrosło, słuchać się nie chce, i takie tam.

Cholera, zdziadziałem - wówczas miałem pryszcze, w domu przepychałem się z obsługą przerwań w asssemblerze na podrasowanym Atari 65XE, a moja żona była dwadzieścia lat młodsza i nie wyszła jeszcze za mąż A może miałem już PCta? HGW.. To prawie jak przed wojną 8)

Rafał

Post był edytowany 2013-03-01 20:13:05

Awatar jarek
jarek

Czyli im lepiej tym gorzej?



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar hobbes
hobbes

kotydwa napisał(a):

I to włącznie z ostatnim słowem. W polskim internecie funkcjonuję właściwie od początków jego istnienia, zaczynałem bawiąc się nim na wydziale Chemii UW blisko dwadzieścia lat temu. To miejsce - wielkim.formatem.pl - to odruch nadziei przed chęcią wycofania się z sieci zupełnie (pomijając bierny odbiór). Tęsknię za nudą, bez wojen, przystrzyżoną na modłę swoich aktualnych gustów.

Rafał


Boohosz.. Rafał! ..a pamiętasz Bitnet i EARN? Relay i pierwsze IRCe? .. teraz człowiek wspomina jak raj utracony normalnie, pozzdrowienia z @PLSZUS11 )))

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.