Awatar aronov

Problem z Kodakiem TRIX 400

aronov 56

Pomóżcie, gdzie jest przyczyna?

1. -

2. -

To są zdjęcia z dwóch różnych aparatów i dwóch różnych wywoływaczy. Cała paczka filmu do d... . Czy mój koreks przepuszcza światło. Negi są całkowicie wyprane.

Odpowiedzi 56

Awatar Yoonson
Yoonson













przepraszam za czepialstwo, ale sklepienie zbyt napiera mi na głowę...

Awatar sej
sej

yoonson napisał(a):
sej napisał:[...] nie dostrzegamy, że błędy w wywoływaniu stają się normą a idealne klisze przypadkiem[...]


chyba Andrzeju za daleko poszedłeś w tej tezie.


Przerysowanie problemu Tomku, ma służyć celom edukacyjnym.
Proszę o zrozumienie i wybaczenie.

Awatar Yoonson
Yoonson

sej napisał:[...] nie dostrzegamy, że błędy w wywoływaniu stają się normą a idealne klisze przypadkiem[...]


chyba Andrzeju za daleko poszedłeś w tej tezie.

Awatar sej
sej

Wrogiem wszystkiego jest rutyna. Po wywołaniu setki filmów
stajemy się nierozważni. Nawet nie dostrzegamy, że błędy
w wywoływaniu stają się normą a idealne klisze przypadkiem.
Zawsze należy pamiętać, że pierwsze 30 sekund wołania, należy
przeprowadzić w skupieniu. Wlewanie wywoływacza musi być wykonane
płynnym ruchem, aż do całkowitego zalania filmu. Czernie wołane
są błyskawicznie i po minucie prawie są gotowe. Jeżeli przerwie
się na chwilę napełnianie koreksu, na filmie odznaczy się to smugą
w czerniach. Pamiętam, że kiedyś miałem kilka smug w czerniach, wyraźnie
zaznaczających momenty w których sięgałem lewą ręką po kufel z piwem.

Awatar aronov
aronov

sej napisał(a):
yoonson napisał(a):
pierwsze słyszę, żeby w zamkniętym koreksie zaświetlił się film...
świat wziął zszedł na psy.
amen.


Nie wierzę w destrukcyjną rolę światła w opisanych przypadkach.
Wszystkie wady są pochodzenia chemicznego z procesu wołania
lub utrwalania. Proszę sprawdzić czy płyny są krystaliczne, bez
zawiesin i drobin. Istotne są pierwsze sekundy wołania. Nie wolno
nigdy odstawić koreksu po wlaniu wywoływacza. Natychmiast należy
podjąć indykację. Po wlaniu utrwalacza również. Daruj sobie etap
przerywania na kwaśno - tylko woda. Jeżeli moczysz przed wołaniem
nie odstawiaj koreksu. W zakamarkach pokrywy koreksu zawsze są przyschnięte
drobiny siarczynu sodu z utrwalacza. Mocząc delikatnie indykuj.
Amen


Przyjąłem, dziękuję, realizuję.

Awatar marctwain
marctwain

W tym co napisał Andrzej może być clue problemu. Kilka razy zdarzyło mi się. Dokupiłem szpule (mam koreksy pattersona). Od tamtej pory pilnuję, żeby przywołaniu kilku filmów, każdy następny szedł w idealnie suche szpule, wymyte na maxa.

Awatar sej
sej

yoonson napisał(a):
pierwsze słyszę, żeby w zamkniętym koreksie zaświetlił się film...
świat wziął zszedł na psy.
amen.


Nie wierzę w destrukcyjną rolę światła w opisanych przypadkach.
Wszystkie wady są pochodzenia chemicznego z procesu wołania
lub utrwalania. Proszę sprawdzić czy płyny są krystaliczne, bez
zawiesin i drobin. Istotne są pierwsze sekundy wołania. Nie wolno
nigdy odstawić koreksu po wlaniu wywoływacza. Natychmiast należy
podjąć indykację. Po wlaniu utrwalacza również. Daruj sobie etap
przerywania na kwaśno - tylko woda. Jeżeli moczysz przed wołaniem
nie odstawiaj koreksu. W zakamarkach pokrywy koreksu zawsze są przyschnięte
drobiny siarczynu sodu z utrwalacza. Mocząc delikatnie indykuj.
Amen

Awatar aronov
aronov

yoonson napisał(a):
wywołaj kolejną rolkę mieszając ciągle, albo rotacyjnie - jeśli paskuda ustąpi - to znak, że i Ciebie dopadła choroba purchli, czyli pęcherzyków powietrza, które nie dopuszczają miejscowo do procesu chemicznego.
jeśli nie - zjedz koreks i kup Jobo...


Tak zrobię, dzięki.

Awatar Yoonson
Yoonson

wywołaj kolejną rolkę mieszając ciągle, albo rotacyjnie - jeśli paskuda ustąpi - to znak, że i Ciebie dopadła choroba purchli, czyli pęcherzyków powietrza, które nie dopuszczają miejscowo do procesu chemicznego.
jeśli nie - zjedz koreks i kup Jobo...

Awatar aronov
aronov

yoonson napisał(a):
pierwsze słyszę, żeby w zamkniętym koreksie zaświetlił się film...
świat wziął zszedł na psy.
amen.


No to ło co tu biega?

Awatar Yoonson
Yoonson

pierwsze słyszę, żeby w zamkniętym koreksie zaświetlił się film...
świat wziął zszedł na psy.
amen.

Awatar aronov
aronov

To wołałem parę dni temu podobnie, żarówa też była, tylko czułość 50.

Awatar aronov
aronov

implicite napisał(a):
Słabo się na tym znam, ale staram się głośno myśleć. Czy skoro była 'obracanka' to zaświetlenie nie powinno być rozproszone, a nie punktowe?


Jest punktowe bo stał 4 minuty pod żarówą, a refleksy mogły się po filmie różnie prześlizgnąć. Widać na zdjęciu smugi światła idące od kropkowatych zaświetleń

Awatar implicite
implicite

Słabo się na tym znam, ale staram się głośno myśleć. Czy skoro była "obracanka" to zaświetlenie nie powinno być rozproszone, a nie punktowe?



Wstęp do wątpienia
Awatar aronov
aronov

weesee napisał(a):
aronov napisał(a):
weesee napisał(a):
a pizłeś koreksem o stół po wlaniu zupy?

No tak średnio, ale obracanka była 7 razy na starcie porządna


naświetl coś, przyjadę to pokaże Ci jak ja wołam


OK, wypstrykam jeszcze jednego TRIX'a

Awatar orwo
orwo

aronov napisał(a):
weesee napisał(a):
a pizłeś koreksem o stół po wlaniu zupy?

No tak średnio, ale obracanka była 7 razy na starcie porządna


naświetl coś, przyjadę to pokaże Ci jak ja wołam

Awatar aronov
aronov

implicite napisał(a):
aronov napisał:
implicite napisał:
hobbes napisał:
ad.3 - no to masz odpowiedź - myślę .. :> żarówa nad koreksem z lampki nie jest zdrowa... skoro truciznę jakoś wlewasz, to i światło może się jakoś wlać, właśnie z tej żarówy

Dominik, mówisz, że koreks nie jest puszką w 100% światłoszczelną?


Popatrz w dziurę do zalewania, w rolkę i na czym się to opiera. U mnie żarówa pionowo nad koreksem w kuchni wisi, przy czułości 50, 100 nie było problemów, ale kontrast zdjęć na pewno na tym cierpiał.

Po tym jak się dowiedziałem, że zwilżacz może powodować zacieki jest to dla mnie kolejna trudna lekcja... szczęśliwie jak dotąd przerabiana jedynie teoretycznie.

Skoro niepożądane artefakty pojawiają się przy różnych aparatach i wywoływaczach, warto się przyjrzeć części wspólnej. Należy do niej bez wątpienia proces wywołania. Zanim definitywnie oskarżymy 'fabryczną' światłoprzepuszczalność koreksu należałoby wykluczyć np. błędy przy załadunku filmu do koreksu. Albo mechaniczne uszkodzenie koreksu.


Przy załadunku ciemno jak w de. Nawinięty był OK. Koreks cały, tylko ta żarówa 100W nad nim przez 3-4 minuty, wtedy nie był przykryty

Awatar aronov
aronov

weesee napisał(a):
a pizłeś koreksem o stół po wlaniu zupy?

No tak średnio, ale obracanka była 7 razy na starcie porządna

Awatar implicite
implicite

aronov napisał:
implicite napisał:
hobbes napisał:
ad.3 - no to masz odpowiedź - myślę .. :> żarówa nad koreksem z lampki nie jest zdrowa... skoro truciznę jakoś wlewasz, to i światło może się jakoś wlać, właśnie z tej żarówy

Dominik, mówisz, że koreks nie jest puszką w 100% światłoszczelną?


Popatrz w dziurę do zalewania, w rolkę i na czym się to opiera. U mnie żarówa pionowo nad koreksem w kuchni wisi, przy czułości 50, 100 nie było problemów, ale kontrast zdjęć na pewno na tym cierpiał.

Po tym jak się dowiedziałem, że zwilżacz może powodować zacieki jest to dla mnie kolejna trudna lekcja... szczęśliwie jak dotąd przerabiana jedynie teoretycznie.

Skoro niepożądane artefakty pojawiają się przy różnych aparatach i wywoływaczach, warto się przyjrzeć części wspólnej. Należy do niej bez wątpienia proces wywołania. Zanim definitywnie oskarżymy "fabryczną" światłoprzepuszczalność koreksu należałoby wykluczyć np. błędy przy załadunku filmu do koreksu. Albo mechaniczne uszkodzenie koreksu.



Wstęp do wątpienia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.