Awatar babcia

Babcia wybiera nowy aparat sredniego formatu

babcia 105

Dzien dobry, jak widac w temacie powizej, rozpoczynam poszukiwania nowego aparatu bo nie da sie ukryc, ze mimo mojego zalu do poprzednikow, ktorzy tak latwo opuscili moj dom bez takowego zyc sie nie da. Poszukuje aparatu, ktory bedzie mial wbudowany sensowny swiatlomierz,zycze sobie takze aby byl wygodny, dobrze mu sie przez wizjer patrzylo i mial wymienne obiektywy.Kiedy powiedzialam znajomym, ze interesuje mnie PENTAX 67II uslyszalam, ze jest za ciezki, prostokatny (z mila checia pofotografuje w prostokacie), z emalo ich jest i w ogole. Proponowano mi pentacon six bo uparlam sie przy tym ksztalcie aparatu,a le wydaje mi sie,z etakowy jest awaryjny i ja nie chce raczej radzieckiego sprzetu. Prosze o pomoc w wyborze.

Odpowiedzi 105

Awatar conik
conik

pomiar w aparacie to chyba najzbedniesza rzecz jaka znam...zwlaszcza w srednioformatowym... swiatlomierz w reke i jazda... po paru pomiarach jazda na oko

Awatar jac123
jac123

conik napisał(a):
A ja proponuje Rolleiflexa SL66... bezbateryjny, zajssy, wbudowany tilt... no cos tu wiecej powiedziec cudo


Też dobry wybór, ale pomiar chyba tylko w ostatnim modelu jest.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar jac123
jac123

pyzz napisał(a):
jac123 napisał(a):
Bierz Rolka 6008 (albo Integral), zarąbisty aparat, szkieł do wyboru.

Nieee! Nie dość, że waży i mierzy tyle co cegła i to gotycka to jeszcze jest to chyba rekord w konstruowaniu aparatu tak, żeby nie pasowało do niego nic, co standardowe. Tu już nie tylko filtry i wężyki spustowe trzeba kupować dedykowane. To nawet BATERIE ma specjalne. Dodam, że bez baterii to jest to trup, a baterie to są stare akumulatory Ni-Cd ładowane w dedykowanych (a jakże) ładowarkach.
Chodzą słuchy, że planowali następną generację do której pasowałyby tylko specjalne, dedykowane filmy


Tjjja. Babcia jest silna, więc da radę. A co ma pasować? Do haselka podepniesz inne obiektywy albo filtry? Nie. Co do filtrów to kupujesz przejściówkę na 67 albo 72 mm i hulaj dusza. Każdy zaawansowany aparat ma swoje patenty i rozwiązania. Ten aparat ma wszystko co Babcia potrzebuje (w tym 3 pomiary światła!), a i dupkę cyfrową podepniesz! O baterie się nie martw, 100 zł kosztują nowe akumulatorki do starej baterii.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar conik
conik

A ja proponuje Rolleiflexa SL66... bezbateryjny, zajssy, wbudowany tilt... no cos tu wiecej powiedziec cudo

Awatar pyzz
pyzz

jac123 napisał(a):
Bierz Rolka 6008 (albo Integral), zarąbisty aparat, szkieł do wyboru.

Nieee! Nie dość, że waży i mierzy tyle co cegła i to gotycka to jeszcze jest to chyba rekord w konstruowaniu aparatu tak, żeby nie pasowało do niego nic, co standardowe. Tu już nie tylko filtry i wężyki spustowe trzeba kupować dedykowane. To nawet BATERIE ma specjalne. Dodam, że bez baterii to jest to trup, a baterie to są stare akumulatory Ni-Cd ładowane w dedykowanych (a jakże) ładowarkach.
Chodzą słuchy, że planowali następną generację do której pasowałyby tylko specjalne, dedykowane filmy



Fizol Robi Foty
Awatar m6nj
m6nj

jeszcze raz przeczytałem i nie wiem ostatecznie o jakim cięciu mowa.. ja piszę o maskowaniu...


A nie zgadzać się ludzka rzecz.



http://64asa.wordpress.com/
Awatar babcia
babcia

m6nj napisał(a):
babcia napisał(a):
m6nj napisał(a):
Osobiście uwazam że 6x4 to krok do tyłu.. może służyć jako 2 sprzęt kiedy ma sie fanagerie na zabawę małym/średnim obrazkiem ale jako podstawowy sprzęt- nie wydaje mi się.. w ciemni z kwadratu możesz zrobić co chcesz.. zawsze lepiej z większego ciąć na mniejszy niż z mniejszego na jeszcze mniej...

a jak Ty masz serce negatyw kroic, hm? Obciac wywolany negatyw to jkaby mi ktos kawalek ulubionego rainforest cake odgryzl


Ja nie obcinam - pisze tylko o możliwościach..na 6x6 w kadrze zmieści się więcej..6x4 to jest własnie nie naturalne ścinanie kadru juz podczas kadrowania....

nie zgadzam sie

Awatar m6nj
m6nj

babcia napisał(a):
m6nj napisał(a):
Osobiście uwazam że 6x4 to krok do tyłu.. może służyć jako 2 sprzęt kiedy ma sie fanagerie na zabawę małym/średnim obrazkiem ale jako podstawowy sprzęt- nie wydaje mi się.. w ciemni z kwadratu możesz zrobić co chcesz.. zawsze lepiej z większego ciąć na mniejszy niż z mniejszego na jeszcze mniej...

a jak Ty masz serce negatyw kroic, hm? Obciac wywolany negatyw to jkaby mi ktos kawalek ulubionego rainforest cake odgryzl


Ja nie obcinam - pisze tylko o możliwościach..na 6x6 w kadrze zmieści się więcej..6x4 to jest własnie nie naturalne ścinanie kadru juz podczas kadrowania....



http://64asa.wordpress.com/
Awatar babcia
babcia

m6nj napisał(a):
Osobiście uwazam że 6x4 to krok do tyłu.. może służyć jako 2 sprzęt kiedy ma sie fanagerie na zabawę małym/średnim obrazkiem ale jako podstawowy sprzęt- nie wydaje mi się.. w ciemni z kwadratu możesz zrobić co chcesz.. zawsze lepiej z większego ciąć na mniejszy niż z mniejszego na jeszcze mniej...

a jak Ty masz serce negatyw kroic, hm? Obciac wywolany negatyw to jakby mi ktos kawalek ulubionego rainforest cake odgryzl
edyta-ja chyba oszaleje - tyle wspanialych aparatow jest na swiecie

Post był edytowany 2013-02-04 13:26:59

Awatar m6nj
m6nj

pyzz napisał(a):
Eeee tam. Można robić dobre zdjęcia i małym obrazkiem


Można i pudełkiem po butach ale temat dotyczy 60mm.



http://64asa.wordpress.com/
Awatar pyzz
pyzz

Eeee tam. Można robić dobre zdjęcia i małym obrazkiem



Fizol Robi Foty
Awatar jac123
jac123

Conatax dość rzadki, ciężko coś dostać.
Bierz Rolka 6008 (albo Integral), zarąbisty aparat, szkieł do wyboru.

Post był edytowany 2013-02-04 13:20:51



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar m6nj
m6nj

Osobiście uwazam że 6x4 to krok do tyłu.. może służyć jako 2 sprzęt kiedy ma sie fanagerie na zabawę małym/średnim obrazkiem ale jako podstawowy sprzęt- nie wydaje mi się.. w ciemni z kwadratu możesz zrobić co chcesz.. zawsze lepiej z większego ciąć na mniejszy niż z mniejszego na jeszcze mniej...

Post był edytowany 2013-02-04 13:12:18



http://64asa.wordpress.com/
Awatar babcia
babcia

implicite napisał(a):
Kiedy się znajdzie Hassanek i spółka, Babcia będzie w kłopocie.

poloze sie z nimi wtedy na lozku w sypialni skad mi go ukradli i nie pojde przez tydzien do pracy

Awatar babcia
babcia

Contax - bede rozpatrywac - podoba sie bynajmniej
Contax

Post był edytowany 2013-02-04 13:05:31

Awatar rbit9n
rbit9n

dla mnie pentax i pentacon mają jedną poważną wadę. brak wymiennych dupek. więc gdybym kupował taki aparat, musiałbym kupić przynajmniej dwa, jeden na film cz-b, drugi na kolor. bez sensu, nieprawdaż?

a co do masy, pentax z kominkiem jest 600g lżejszy od mojej broniki (1210g vs 1840g), tyle tylko że ja mam pomiar w ciele urządzenia, dzięki czemu nie muszę dodawać 450g pryzmatu (1660g). doliczyć do tego masę obiektywu i już się robi lekko niewygodnie. przynajmniej ja tak się czułem, jak miałem możliwość pomacać 67 II, a i tak ponoć miałem lepiej, bo kolega, do którego należy aparat, miał taką rączkę drewnianą, jak od żelazka z duszą.

także tego, jak to mówią, "trudny orzech do zgryzienia".

Awatar nipen
nipen

Pentax 67II ma grip, co zdecydowanie poprawia jego ergonomię, poza tym zawsze można dostawić grip dedykowany (na lewą stronę). Jest jeszcze Bronika GS1, która obsługuje 6x7, 6x6 i 6x4.5. Po dodaniu gripa robi się bardziej przystępna (jak wszystkie modułowe aparaty).
Jeśli prostokąt trochę mniejszy, to Contax 645 z jego cudną optyką (bardzo zgrabny średni, z gripem poziomym nawet). W ogóle to bardzo innowacyjna, udana konstrukcja. Modułowa, ale dość płaska, co zbliża ją bardziej do klasycznych lustrzanek.

Post był edytowany 2013-02-04 12:40:45

Awatar pyzz
pyzz

hobbes napisał(a):
Mialem jedno i drugie, psix do exacty 66 ma sie jak trabant do vw. W dodatku do exy masz szkla schneidera.

A to ciekawe. Bo Exacta 66 powstała jako następna generacja PSixa, z nowym wzornictwem, elektroniką itd. Dotychczas raczej spotykałem się z opiniami , że to tylko zmiany kosmetyczne i to to samo. Przy czym nie chcę tu w żadnym razie poddawać w wątpliwość tego co piszesz, a jedynie dopytać się (z ciekawości) co robi taką różnicę?

Co do szkieł Schneidera do Exacty, to akurat słyszałem jakieś superlatywy o nich, ale te szkła do PSixa, co ich używałem to akurat i tak wcale złe nie są.

Pet napisał(a):
Tylko co z tego skoro ta Exa to taki raczej rarytasowy towar i za samą jej unikalność się płaci (a raczej przepłaca).

Oj, Exactę przepłacasz za rzadkość (choć w niemczech toto bynajmniej nie jest aż tak rzadkie), a kupę innych, jak hassele i rolleie - za znaczek firmowy. Jakby stosunek jakości do ceny był jedyną wykładnią, to nikt by nie kupował żadnych lepszych aparatów.

Post był edytowany 2013-02-04 12:32:47



Fizol Robi Foty
Awatar zuzka
zuzka

Twoje portfolio wskazuje, że fotografujesz wyłącznie ludzi. Zatem aparat powinnaś dobierać pod tym kątem. Może zajrzyj tutaj:
http://www.aparaty.tradycyjne.net/42576-mamiya_c220_czy_mamiya_c330.html
Konkretnie chodzi mi o wypowiedź Czarka:

Czarek napisał:
Przez długi czas zastanawiałem się, który aparat wybrać jako średnioformatowy. Miał służyć do wycieczek górskich, szybkich plenerków, wykonywania slajdów krajoznawczych do druku, portretów itp. Najważniejsze założenia były następujące:

- minimalna odległość ostrzenia musi umożliwiać wykonanie portretu, więc powinna być poniżej 80 cm,
- aparat powinien umożliwiać wykonanie z ręki dobrego technicznie zdjęcia przy czasie 1/15 sekundy, a więc powinien mieć migawkę centralną i nie kłapać lustrem,
- powinien też mieć wymienne obiektywy.

Przejrzałem różne marki i modele. Hasselblad odpadł szybciutko ze względu na szarpanie przy wyzwoleniu migawki. Co prawda ma podnoszone lustro, ale wtedy trudno zrobić zdjęcie z ręki, bo nic nie widać :-) Mamiya RB67 jest jeszcze gorszą opcją - co prawda konstrukcja oparta jest na miechu i daje w miare sensowne powiększenie, ale jest wielka,ciężka i potwornie kłapie. Ze średnioformatowych dalmierzowców brałem
pod uwagę Mamiyę 6 lub 7, ale okazało się, że ma okropną paralaksę [co innego widzisz, co innego focisz :-)] oraz zbyt dużą odległość minimalnego ostrzenia.

Po wielu próbach, wzlotach i rozczarowaniach okazało się, że powyższe założenia spełnia tylko jedna seria aparatów: Mamiya C. Kupiłem więc jeden z modeli, używam do dziś i jestem z niego bardzo zadowolony. Uważam, że spośród wszystkich wyprodukowanych kiedykolwiek mało- i średnioformatowych aparatów fotograficznych seria Mamiya C ma najbardziej przemyślaną i sensowną konstrukcję. Jest to po prostu
aparat, który nie przeszkadza w robieniu zdjęć, a wręcz pomaga :-)



fotografiaotworkowa.pl
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.