Jest wątek o czytaniu, jest o muzyce to niech i o filmie będzie. Co lubicie, co polecacie.
Ja na początek zaproponuję Kolskiego za niesamowite historie przedstawione w magiczny sposób. No i oczywiście fantastyczne ujęcia. Ktoś kiedyś powiedział „w filmach Kolskiego każda scena to piękna fotografia”.
pole w kadrze