Dobry wieczór!
Dzisiaj porozmawiałem sobie trochę z moim profesorem od fotografii i podczas prawie 2 godzinnej pogawędki wyszedł temat wywoływacza. Powiedział mi, że używa tylko jednego, robionego przez siebie według tej receptury (tzw. Kodak D-76d):

Siarczan Sodu 100g
Metol 2g
Boraks 8g
Kwas borowy 8g
Hydrochinon 5g

Czyli mamy zwykły D-76 z większą ilością boraksu i dodatkowo z kwasem borowym. Dowiedziałem się, że względem D-76 daje przede wszystkim mniejszy kontrast. Podobno często używany (był?) przez filmowców gdyż filmy tak wywołane dały się ładnie kopiować. Ktoś próbował tej mikstury i może coś ciekawego na temat powiedzieć? Skończyły mi się zapasy i zastanawiam się czy kupić D-76 od Kodaka, czy zmontować go samemu, czy próbować w.w. kombinacji.


Pozdrawiam,
Mateusz

Post był edytowany 2012-12-04 20:02:27