Cześć,

Oo razu przejdę do konkretów:
Na fotkach pojawiają mi się delikatne poziome linie i plamki (np. na niebie, cieniach)
Jestem początkujący i trudno mi zdiagnozować problem.
Czy jest to wina labu (w dwóch wołałem i efekt podobny)
Czy moja? (niedoświetlam?)
Może sprzętu (Ricoh XR-P, obiektywy różne, lecz efekt ten sam)
A może skaner coś nie teges? (Epson V200)


Może ktoś "doświadczeńszy" spotkał się z takim problemem?

Obrazek