Od jakiegoś czasu mam wrażenie, jakby wszystkie kolorowe filmy były trochę prześwietlane. zdjęcia niby nie są przepalone, ale wyglądają trochę tak jak obraz z rzutnika w niezaciemnionym pokoju. Nie wiem czy to kwestia aparatu (minolta X300 z elektronicznie wyzwalaną migawką) czy wywoływania, czy też skanowania. Światłomierz działa prawidłowo, bo sprawdziłem go z cyfrówką. Przysłona w obiektywie przymyka się tak jak powinna. Czy znacie przypadki, kiedy w aparatach z elektronicznie sterowaną migawką czasy się nie pokrywają z tymi deklarowanymi? Wydaje mi się, że jest to możliwe, ale mało prawdopodobne, bo generatory kwarcowe albo działają prawidłowo niezależnie od wieku, albo nie działają wcale, jednak nie wiem co może być przyczyną takich efektów.
Migawka sterowana elektronicznie.
TA
Tangerinedream
• 02-12-2012 16:31
Komentarze
JA
Janeq-2010
02-12-2012 16:33
TA
Tangerinedream
02-12-2012 16:36
RO
romek
02-12-2012 16:49
TA
Tangerinedream
02-12-2012 17:03
RO
romek
02-12-2012 17:56
TA
Tangerinedream
02-12-2012 20:17
TA
Tangerinedream
06-12-2012 15:40
JA
janiepokorny
06-12-2012 15:49
TA
Tangerinedream
06-12-2012 16:09
JA
jac123
06-12-2012 16:09
TA
Tangerinedream
06-12-2012 17:40
CZ
czarnobialykwadrat
06-12-2012 19:21
TA
Tangerinedream
07-12-2012 17:42
JA
jac123
07-12-2012 18:50
TA
Tangerinedream
07-12-2012 19:51
RO
romek
07-12-2012 20:49
DA
DAAD
07-12-2012 20:58
FO
Fotopan
07-12-2012 21:02
TA
Tangerinedream
07-12-2012 21:10
JA
jac123
07-12-2012 21:19