Awatar RagnarokIII

AT umiera?

RagnarokIII 234

Elita się wyniosła, nie ma DAADa, nie ma Malczera, Ito poszedł już jakiś czas temu (ostatnio załadował jakieś zdjęcie i po kilku minutach skasował), MartaW z rzadka się pojawia, implicite też jakby Nas porzucił, weesee, hobbes, rbit9n - odeszli w ramach protestu (jakiego?), czasem yoonsoon nas zaszczyci...Strasznie Pusto Się Zrobiło
Poza tym od 1 sierpnia nie ma możliwości nowych rejestracji ('Przerwa techniczna').
Czy wiecie coś czego ja nie wiem?
Jakie są powody masowego Exodusu?
Czuję się stratny, tak czuję wielką stratę przez Nieobecność Ludzi Których Tak Bardzo Polubiłem.
AT nie bawi mnie już, już nie zajmuje tak bardzo, pozostała Pustka i wieje Chłodem.
Czy ktoś wie dlaczego?
Kilku Nas zostało, ale to mało, bardzo mało.

Odpowiedzi 234

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

@DAAD "Trochę nas wymiera z szeregów AT, ale jest to w sumie dobra tradycja."


Odpowiem: Ludu AT, powróciłem!
(to za gen. D MacArthurem powracającym na Filipiny)
tak więc na przekór wspomnianej tradycji powróciłem
i wynosić się nie zmierzam.
Czego i Wam życzę,
Janeq

Awatar Marian
Marian

Jedna noc w Burkina Faso nadrabia te straty. Myślę że problemem jest język. Proponuję przejść na Urdu, poszerzy to bazę nejtiwspikerów o 400%.

Awatar DAAD
DAAD

Trochę nas wymiera z szeregów AT, ale jest to w sumie dobra tradycja.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Tak generalnie "życie wirtualne" w zakresie fotografii tradycyjnej "się nie sprawdziło i nie sprawdza".

Awatar wosk
wosk

"Uśmiechu więcej i luzu życzę, wbrew pozorom" jak najbardziej i nawzajem :) W trochę zawoalowany sposób, ale napisałeś więcej o sobie niż o AT. Idzie zima, ale po niej zawsze przychodzi wiosna. Głowa do góry, zawsze jesteś tu mile widziany...

Awatar epoxy1
epoxy1

Zaglądam. AT umiera, bez wątpienia. Ja zresztą też, z każdym dniem. Więc jakie to ma znaczenie? Zdjęć z natury nie robię, choć materiału i sprzętu nie brakuje. Mam wywalone na całość tzw. okoliczności i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Ludzie są ludzie i zrobią politykę nawet z martwej ciszy. Tak więc... Przyglądam się tzw. stałym bywalcom "pierwszej strony" i doszedłem do wniosku, że mam za małe "ego" na te tam ambicjonalne i koleżeńskie sprawy, często bardzo... ważne. Tylko niestety - czuć od spraw tych naftaliną i czymś nieokreślonym a powodującym trupią atmosferę. Fotografia się obroni i obejdzie na razie bezemnie. Mam ważniejsze sprawy. Pozdrawiam serdecznie.

PS. 

Co nie znaczy, że się sam skreśliłem. Poczekam aż mi przejdzie, liczę też na to, że i Wam przejdzie ta cała atmosfera w jakiejś tam przewidywalnej przyszłości.

Uśmiechu więcej i luzu życzę, wbrew pozorom.

Awatar KAT
KAT

Marianu ,z pesymizmem nie  do twarzy  Ci.To takie chwilowe zimowe przesilenie, wiosna nadchodzi to i wody ruszą. ..

Awatar Marian
Marian

...---...

Awatar marek1953
marek1953

Ja mam kontakt mailowy i telefoniczny. Szanowny Pan Taeda nie ma na razie ochoty. Nie wiem czy tu zagląda ale mogę zapytać jeśli jest takie zapotrzebowanie. Coś przebąkiwał w ostatnie wakacje o oliwieniu kałasznikowa. Nie wiem czy zakupił specjalny smar armatni, pojawiły się trudności handlowe po zlikwidowaniu bazaru na Stadionie 10-lecia.

Awatar Marian
Marian

Hej JanQu! Nie mam. Nie udowodniono nawet że TAEDA to nie projekt grupowy. Ja mam hipotezę że konto należało do Janusza Korwina-Mikke. Styl pasuje. Tylko dla zmyły nie pisał o Hitlerze a o Stalinie. Jakby nie było zbieram na kałasznikowa. Podobno najlepszy na ciężkie czasy. Taki zenit wśród karabinków.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Hej Marian,
Masz jakieś informacje o Taedzie?
Pzdr, JK

Awatar implicite
implicite

Na AT pojawiłem się w 2008 roku, prawdopodobnie to była "złota era" serwisu. Niemniej już wtenczas pojawiały się opinie, że AT "kończy się", że to już "nie to, co kiedyś". A przecież to były czasy, kiedy jednego wieczora potrafiło zalogować się jednocześnie i sto osób. Potem AT-iści znaleźli sobie nowe, modne hobby, czyli dyskusje polityczne i wtedy AT niewinność straciło na dobre. Rozpoczęły się masowe emigracje, demonstracyjne kasowanie kont i krzykliwe odchodzenie gdzie bądź, byle dalej stąd. Niemniej, podsumowując przeszłość, można odnieść wrażenie, że AT powstało mając już okres świetności za sobą. I tego grzechu pierworodnego nie wyzbędzie się chyba nigdy.

Awatar KAT
KAT

"Totgesagte leben langer",jak kiedys nie tak dawno w Waldenburg mowiono.

Awatar Marian
Marian

Zrobienie kilku dobrych kadrów wymaga kilku chwil. Męczenie buły nic nie da. Nadmiar informacji to żadna informacja. Brak informacji to entropia. By nie było nic trzeba zrobić coś. Tak zwykle bywa. Jedna ręka nie zaklaszcze. Stąd idea otwartego miejsca do prezentacji obrazów czy tez myśli. Taki tygodnik zatrudnia "felietonistów" by inni mogli pod "artykułem" się zgadzać lub nie. Obojętność to spadek temperatury. Do poziomu tła galaktyki. Taeda taki podobno zrobił tylko jedna rolkę. Kto ją zobaczył miał tyko siedem dni...

Awatar darekdp
darekdp

Przecież to nie jest "twarzowa książka".

Czy wszyscy muszą pisać (nawet głupoty) bez przerwy?

Jeżeli nie jest się wolnym emerytem, to zrobienie kilku dobrych kadrów wymaga pół roku.

Pokazywanie zdjęć dla zwiększenia objętości forum jest bez sensu. Nikt nie komentuje słabych zdjęć, bo co tu pisać.

Awatar Marian
Marian

Ty Ragnaś nie bądź taki prorok...

Awatar rbit9n
rbit9n

admin napisał:
Dzięki wszystkim dATkoczyńcom

spoko, odrobisz w polu.

Awatar admin
admin

Dzięki wszystkim dATkoczyńcom

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.