Hej, jak w temacie. Wywołałem po raz pierwszy od kilku lat negatywy B&W. Wołałem w D76 produkcji Fomy. Najpierw Efke R100 i wyszła niedowołana. Temperatura wywojki 21 - 22 stopnie. Czas nieco ponad 8 minut. Póżniej do koreksu poszła Foma 200 w tej samej chemii. Również blado wyszła pomimo, że czas wołania wydłużyłem o 1,5 minuty. Negatywy naświetlone OK - równo. Zastanawiam się nad przyczyną, czy może te filmy takie są? Efki nie znam, to moja pierwsza. Fomę 200 parę lat temu miałem i już nie pamiętam, ale chyba też kontrast był nieteges. Kiedyś wołałem Agfy, Ilfordy i Kodaki. Wszystkie wychodziły klarowne o pięknym kontraście. Czy ta Foma i Efke faktycznie z natury są takie wyprane, czy coś poszło mi nie tak przy wołaniu?

A poza tym, jak traktować takie filmy robiąc odbitki? Jakieś korekty zalecane? Będę wołał na Barycie zmiennogradacyjnym Fomy. Dzięki i pozdrawiam.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!