by osiągnąć taki efekt? Skan z odbitki z tego co widać, widać że było chyba grzebane przy płaszczyźnie ostrości. Ton i kontrast (piękna tonalność) pozostaje dla mnie osobiście zagadką. Kiedyś to cuda robili!
czmielek napisał(a): Mamy odmienne zdania w temacie i tyle. Oczywiście dobrze wywołany neg to ok 70% sukcesu ale to nie wszytko bo kazde szkło rysuje inaczej i tyle.
pewnie, ale Petzval ma pewną cechę, która sprawia, że go nie mam ;D To co mówi Hubert zdaje się potwierdzać autor książki na którą powoływałem się już wielokrotnie
A fakt maskowania całkiem odpada ? Mam wiele fotografii tego typu w ceglana przestrzeń mieszkaniowa i jak się bardziej wyłupić oczki to widać iż zdjęcia były robione zamaszyście. Zaraz dostane w zęby od Da...Daaa...Daaaaaa... (zawsze się jąkam i ogarnia mnie stres gdy próbuje napisać nick tego którego wsyzscy znają a nie wielu spotkało) ale ludzie w tamtych czasach porządnie się maskowali. A tak swoją drogą to mój mózg chyba nigdy nie ogarnie jak wywołać tak szczegółowy negatyw w słońcu.
Obiektywy, wywolywacze, papiery to na pewno jest podstawa, ale jakos i tak wspolczesne zdjecia wygladaja jakos wspolczesnie. Widzac stare zdjecie "poniekad od razu" wiemy, ze jest ono stare.
Od dluzszego czasu jest to temat mnie intrygujacy ... zaczalem proby miedzy innymi z otworkiem itd... Mialo byc niedoskonale, miekko jakos tak magicznie inaczej... Czy zatem mi wyszlo .... chyba nie do konca.
Moze zatem autentycznosc dawnych modeli i miejsc sprawia, ze stare zdjecia staro wygladaja. A moze jest to uplyw czasu widoczny na odbitkach ... ?
Mozna i robic takimi za 100eur, niekoniecznie trzeba sie chleba pozbawiac. Czesc tych obiektywow ma takie ceny ze wzgledu na wlasciwosci...kolekcjonerskie a nie optyczne. I czesc ma zamienniki lub bardzo podobnie pracujace szkla.
janus napisał(a): Przy okazji pochwale sie nabytkiem: Kupilem wczoraj Summara. Cze! :-)
Hahahahahahahahahahahaha ))) Szukaj od razu oslony p/s, tej uniwersalnel 50-135 Bo doswiadczysz nowego wymiaru zjawiska kotre sie zwie...flara Z oslona zreszta tez jesli bedziesz robil pod swiatlo
Pierogow mam cala zamrazarke...czekaja na Was w pazdzierniku
Nie zrobi sie takiego zdjecia bo nie ma juz takich ubran i takich koszykow. Od strony technicznej to nie ma tu magii - duzy format, dobrze naswietlony negatyw, szeroko otwarty obiektyw.
janus napisał(a): Aaa... Teraz pamietam Twoja oslonke. Dobra, jak przyjdzie koza do woza, to bede takiej szukal. :-)
Po pierwsze PSIA KREW! ...a to dlatego, że znowu przez blokadę naszych komputerów nie mogę odpisać na janusowe oferty w dziale giełda, ani nie mogęwysłać priwa do oferenta (bo mi wywala ostrzeżenie, że chce ogladac strony porno i że to bardzo nieładnie), tylko musze smarować tutaj o tym co mi leży na wątrobie (pocieszając się tym, że temat wątku zszedł na tory poboczne i dotyczy sprzętu, więc nie będę tak bardzo odbiegał od nurtu rozmowy)
Po drugie PSIA KREW! ...że nie było mnie wczoraj wieczorem przy komputerze i przegapiłem moment, kiedy janus składał swoje okołorolleiflexowe oferty...
...no i ubiegł mnie diggindeez.
Ale, że diggindeez póki co jedynie założył rezerwację, a ostateczny efekt transakcji uzaleznia od jakiś zakulisowych dyskusji, to jest jeszcze iskierka nadziei.
A zatem!
JANUSIE SZANOWNY! GDYBY JEDNAKOWOŻ KOLEGA DIGGINDEEZ NIE ZDECYDOWAŁ SIĘ NA KUPNO, TO OŚWIADCZAM Z CAŁĄ MOCĄ I STANOWCZOŚCIĄ, ŻE USTAWIAM SIĘ ZARAZ ZA NIM W KOLEJCE, GDYŻ JESTEM EKSTREMALNIE ZDECYDOWANY NABYCIEM OD CIEBIE ROLLEIPOLA TUDZIEŻ ROLLEINARA NR 3 ZA PROPONOWANĄ PRZEZ CIEBIĘ KWOTĘ. PŁACĘ GOTÓWKĄ (przelewem znaczy).
Dopiero wrocilem, wiec dopiero pisze... Otoz nie spodziewawszy sie pierwotnie takiego zainteresowania, jestem zaskoczony, ze tak wielu chce az tak wiele...
Nie chce odsylac nikogo z kwitkiem, wiec proponuje: Kol. Diggindeez ma prawo pierwokupu Rolleinara nr 2 i 3; Kol. Pet ma takiez prawo odnosnie Rolleipola; Kol. Marctwain moze nabyc Rolleinara nr 1.
Czy zainteresowani sa zainteresowani takim kompromisem? Prosze o rychle odpowiedzi. :-)