by osiągnąć taki efekt? Skan z odbitki z tego co widać, widać że było chyba grzebane przy płaszczyźnie ostrości. Ton i kontrast (piękna tonalność) pozostaje dla mnie osobiście zagadką. Kiedyś to cuda robili!
Dzisiaj nie robia bo sie nie chce...nic tu magicznego nie ma. Wielki format wiec malutka glebia ostrosci Mozna dodac miekki rysunek starego szkla Delikatnie wywolany negatyw i porzadnie naswietlony Koniec czarow
Negatywy wywoływano indywidualnie, najczęściej w kuwecie, w wolno (długo) pracującym wywoływaczu, podglądając od czasu do czasu postępy procesu przy ciemnozielonej żarówce. Papiery były bardzo tolerancyjne - można było regulować efekt końcowy dobierając czas naświetlania i czas wywoływania w dość dużym zakresie. Wprowadzenie ostrych reżimów dotyczących czasów i temperatur wiązało się ze zautomatyzowaniem procesów obróbki w laboratoriach i dążeniem do uzyskania dokładnej powtarzalności. Dlatego też współczesnego plastikowego multigrejda nie "pociągnie się" zbytnio w wywoływaczu, bo mu to raczej zaszkodzi.
Nic nie było tu grzebane. Ostrość niestety zeszła na krzynkę, a może tak po prostu było łatwiej ustawić niż na oczy. A może się nie udało. Trudno orzec. Nie szkodzi. Dzięki temu, że spadek ostrości wiąże się ze spadkiem kontrastu, postać jest pięknie wydobyta z tła i mamy wrażenie nałożenia się dwóch różnych skali tonalnych. Ale nie jest to skutkiem żadnych szczególnych zabiegów, a po prostu zastosowania małej głębi ostrości, o czym już była mowa.
PS: Wreszcie na AT pojawił się wątek o fotografii...
od siebie dodam ze szkiełka bez powłok antyodblaskowych rysuja zupełnie inaczej niż współczesne i zdecydowanie fajniej oddzielają główny temat od tła. Przy czym kontrasty są duzo mniejsze przy bocznym świetle. Widać to doskonale na tym zdjęciu. mi to wyglada na jakiegoś trzysoczewkowca Gdzie ostrośc rozchodzi się od środka i spda przy krawędzich. Ach zaraz załadyje kasety do recomara 33.
czmielek napisał(a): od siebie dodam ze szkiełka bez powłok antyodblaskowych rysuja zupełnie inaczej niż współczesne i zdecydowanie fajniej oddzielają główny temat od tła. Przy czym kontrasty są duzo mniejsze przy bocznym świetle. Widać to doskonale na tym zdjęciu. mi to wyglada na jakiegoś trzysoczewkowca Gdzie ostrośc rozchodzi się od środka i spda przy krawędzich. Ach zaraz załadyje kasety do recomara 33.
a ja wyprowadzę łajkę z summarem (1936) na spacer..
dadanmafak napisał(a): Ale to wszystko mozna dzisiaj zrobic na dzisiejszych materialach...zero problemow...
w tym momencie mnie pocieszyłeś można prosić jakieś wskazówki? Ja bym bardzo chciał bo uwielbiam taki klimat. Do dyspozycji mam 4x5 i symmara niestety tylko
ito napisał(a): można prosić jakieś wskazówki? Ja bym bardzo chciał bo uwielbiam taki klimat. Do dyspozycji mam 4x5 i symmara niestety tylko
Hubert pewnie wie lepiej,ale mnie takie efekty też wychodziły... Szitka wołana miękko w D23 1+1,kopiowanie na papierze FOMATONE MG CL,i już. Można jeszcze selenem potraktować,aby odcień do swojego gustu dopasować. Ten papier Fomy,w wywoływaczu Agfy WE daje bardzo podobny ton obrazu.
Wielkie dzięki Staszku! Znalazłem wszystko, czy na pewno chodzi o Agfa WE? Znalazłem tylko NE...
Kup sobie fome 100 Naswietlaj ja na 20 Wywoluj w czyms delikatnym - d23, rodinal 1+50 i wieksze rozcienczenia Czas wywolywania dobierz tak zeby stykowka z normalnej sceny byla prawidlowo odbita na gradacji 2-3 Papier i jego chemia nie maja znaczenia
Bedziesz mial niska czulosc a wiec mala glebie ostrosci. Nie komplikujcie prostych spraw
yoonson napisał: nie zaczynasz czasem Hubercie awantury, co?
Daremnie. Kiedyś usiłowałem rozkręcić na AT dym, niestety towarzystwo AT jakieś takie grzeczne się okazało, nieskłonne do bitki. Jakby się z samych harcerzy składało. Wstęp do wątpienia
dadanmafak napisał(a): Jak Ci sie zachce w sloncu f/4 uzywac
a to można szarego załozyć :P
Mozna, oczywiscie. Gorzej jak chcesz dolozyc kolejny filtr, np.czerwony...i wtedy z paroma obiektywami albo pojawia sie winieta albo znacznie ogranicza ruchy standardow Jak ktos lubi takie klimaty to najsensowniej miec jakis film specjalnie do tego.