Awatar taeda

Zamieranie forum i........wogóle

taeda 38

Obywatele.
Rodacy !
Towarzysze. !!!!
Nie muszę chyba udowadniać, że kompletnie nic tu się nie dzieje, a nieliczne wątki są o duperelach i bez związku z fotografowaniem.
Na początek----weźmy dział Recenzje.
Nikt nie pisze już recenzji i obojętne czy udanych czy kiepskich . Uważacie, że już wszystko jest napisane ? Pewnie tak.
W obecnych czasach, gdy od bardzo dawna nie pisze się już książek i instrukcji PO POLSKU do aparatów analogowych, Recenzje powinny być I N S T R U K C J A M I !!
Nowych adeptów AT nie interesuje wasze zdanie o aparacie , którym robicie zdjęcia od 100 lat. Wszyscy wiemy, że o wielu aparatach możecie wydać trafną opinię = recenzję= mieć wnioski o konstrukcji itp ,itp.
A ludzie młodzi szukają Instrukcji !!
Więc-----stawiam tu hasło ::: Od dzisiaj Recenzje mają być instrukcjami .
Taki przykład: Na sąsiednim forum ktoś szuka Instrukcji do Zorki-6.
Poszukałem w Googlach --nie ma tego po polsku (Chomik wymaga płacenia!!!). Owszem, po rusku i angielsku --jest.
A wielu z was mogłoby napisać coś takiego.
Mało tego ! Czy wiecie że nie ma instrukcji do Smiena-8 po polsku ? To znaczy --już jest bo ja ją przetłumaczyłem i rozsyłam po ludziach gdy chcą. Ale--ot tak---w Googlach nie ma tego; tak po prostu dla młodego chętnego, po polsku, przystępnie ==nie ma. Tyle lat nie było , aż na Allegro niektórzy sprzedają ją jako TOWAR !!
Czyli-----piszcie instrukcje a nie recenzje.
Od razu zobaczycie że jest co pisać..............
Nawet jeśli to jest proste--piszcie.

Apelowałem, żeby pisać w dziale Chemia. Owszem--ktoś napisał 1 recenzję--a teraz jej nie ma bo skasował (chyba).
Tylko proszę mi nie mówić że jest na Koreksie. To ma być TUTAJ.

Ja tu wskazuję Obywatelom, że jest sporo do zrobienia. W wieku 21-szym to Wy==stare pier....... macie pisać książki, instrukcje itp., bo jesteście ostatnim pokoleniem, które to zna i umie.
Nawet gdy macie studia skończone tylko dzięki punktom za pochodzenie robotniczo chłopskie ! ( pewnie w większości).
Do zasranego Leningrada-2 nie ma po polsku instrukcji. Ludzie pytają, pieprzą głupoty psują sprzęt. A dla was to proste............. .
Weźcie się za robotę bo wam ta strona padnie w końcu.

Post był edytowany 2012-09-10 12:31:56

Odpowiedzi 38

Awatar marek1953
marek1953

Podobną przygodę miałem w Olkuszu, kazali nam szybko spożywać bo pekaes do Strzały mieli o 22giej. Hotel sportowy, bar w podziemiu. Na marginesie dodam: pobiliśmy wtedy rekord spożywania, z jednej butelki półlitrowej pani utoczyła nam 16 pięćdziesiątek wódki. Dokończyliśmy tradycyjnie w pobliskim cepeenie.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar lizol
lizol

implicite napisał(a):
Bawiąc niedawno w Lublinie odwiedziłem knajpę 'U fotografa'. Sam nie wiem dlaczego akurat to miejsce, bo poza kręcącymi się bez sensu na ścianach aparatami lokal nie ma nic wspólnego z fotografią. Chciałem zamówić czeskie piwo bo tylko takie mieli w menu. Barman niedostatki aprowizacyjne wytłumaczył mi trwaniem... festiwalu lubelskich piw. Po czym nalał nam Perłę, którą piliśmy w prawie pustej knajpie, nie licząc rudego kota wygrzewającego się na plecionym fotelu.


Ja z kolei w poniedziałek siedziałem w pustym szczecińskim pubie z dwiema niewiastami. O godz. 19:50 podszedl pracownik i poprosił żebyśmy szybciej pili bo oni maja o 20-ej zebranie! Powiedziałem mu, że chyba sobie jaja robi. Po krótkiej wymianie zdań poprosił mnie żebym się na nim nie wyżywał bo on tylko tu pracuje.

Awatar FlatEric
FlatEric

RagnarokIII napisał(a):
Mi tam pokazano zaraz po komuni obsługę Fieda Piątego i już później wszystkie sam rozgryzłem w oka mgnieniu.
Tak więc sądzę że wystarczy przeczytać 2 instrukcje: do zenita i do jakiegoś eosa i wystarczy.
Wielkiego 'halo' bym nie robił.

Chyba jesteś nadmiernym optymistą. Są jednak w przypadku niektórych aparatów rzeczy, które trzeba wiedzieć z góry - a których samodzielne wydedukowanie może albo kosztować za dużo czasu i straconych zdjęć, albo skończyć się uszkodzeniem sprzętu.
Że wspomnę bardzo czasami istotną kwestię kolejności naciągania migawki i ustawiania jej czasu, względnie np. naciągania samowyzwalacza tylko po napięciu migawki. Albo że w niektórych systemach istotne jest na jaką przysłonę powinien być ustawiony obiektyw w chwili jego zakładania. Albo że pomiar światła TTL może się różnić w zależności od użytej matówki. Albo że światłomierz może nie działać w pełnym zakresie ekspozycji, co może sprawiać wrażenie, że aparat jest uszkodzony. Albo, że w przypadku niektórych aparatów pewnych rzeczy nie wolno robić - np. naciągać samowyzwalacza przy otwartej migawce (wiem, przypadek trudny do wystąpienia w praktyce, ale przy sprawdzaniu czy czyszczeniu aparatu może się zdarzyć). Albo w jaki sposób działa w aparacie/światłomierzu funkcja testowania baterii - wskazówka po jej włączeniu winna wskazać jakiś znaczek, a może wychylić się na prawo czy na lewo od niego? Tak samo życzę powodzenia w ustawianiu w lustrzance AF funkcji indywidualnych bez instrukcji.
Fakt, osoba obeznana z wieloma typami aparatów bez większego problemu rozgryzie jak nie wszystkie, to większość niezbędnych funkcji aparatu. Ale trzeba też mieć na uwadze, że są i tacy, na cyfrze chowani, którzy głupieją na widok Smieny i nie wiedzą jak pogodzić czas naświetlania z symbolami pogody. Zresztą, gdyby nie instrukcja, pewnie do dziś sam bym był święcie przekonany, że jeden z moich aparatów nie ma gniazdka wężyka spustowego, tak zostało skitrane.



Gdy wicher się zrywa...
Awatar implicite
implicite

Bawiąc niedawno w Lublinie odwiedziłem knajpę "U fotografa". Sam nie wiem dlaczego akurat to miejsce, bo poza kręcącymi się bez sensu na ścianach aparatami lokal nie ma nic wspólnego z fotografią. Chciałem zamówić czeskie piwo bo tylko takie mieli w menu. Barman niedostatki aprowizacyjne wytłumaczył mi trwaniem... festiwalu lubelskich piw. Po czym nalał nam Perłę, którą piliśmy w prawie pustej knajpie, nie licząc rudego kota wygrzewającego się na plecionym fotelu.



Wstęp do wątpienia
Awatar marek1953
marek1953

RagnarokIII napisał(a):
Mi tam pokazano zaraz po komuni obsługę Fieda Piątego i już później wszystkie sam rozgryzłem w oka mgnieniu.
Tak więc sądzę że wystarczy przeczytać 2 instrukcje: do zenita i do jakiegoś eosa i wystarczy. Wielkiego 'halo' bym nie robił.

O, spróbuj zabawić się naszym druhem albo enerdowską werrą! W wakacje zapytałem znajomego jak często udziela się na lokalnym, fachowym forum (okolice Warminster, Anglia, pstryka rolleiflexem) zapytał a po co? Przecież mamy puby, np w Salisbury otwarty jest od 1268 roku i tam załatwiamy wszystkie sprawy. Chyba ma rację bo bar to najsprytniejsza forma urzędu podatkowego, gdzie dobrowolnie i z przyjemnością płaci się natychmiastowo duże podatki.

PS, przed chwilą wróciłem z baru gdzie akurat nie rozmawialiśmy o AT bo bar jest w Lublinie ale przed zaśnięciem zawsze sprawdzam co słychać w świecie. Świecie AT.

Post był edytowany 2012-09-12 04:29:42



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Mi tam pokazano zaraz po komuni obsługę Fieda Piątego i już później wszystkie sam rozgryzłem w oka mgnieniu.
Tak więc sądzę że wystarczy przeczytać 2 instrukcje: do zenita i do jakiegoś eosa i wystarczy.
Wielkiego "halo" bym nie robił.

Awatar mgmkom
mgmkom

Popieram pomysł!
Wbrew pozorom nie każdy aparat był prosty w obsłudze. Producenci wymyślali różne "ułatwienia" w obsłudze, które dziś bez instrukcji nie zawsze są czytelne. Jestem już starym pier... i niejeden sprzęt w ręku miałem i zawsze wydawało mi się, że wszystkie rozumy zjadłem, a tu dokładnie dziś, w południe dłuższy czas musiałem medytować nad TAKIM aparatem zanim połapałem się jak to się obsługuje.
Tak na marginesie egzemplarz, który trzymałem w rękach był "made in west germany".

Edyta poprawiła trochę styl.

Post był edytowany 2012-09-11 21:11:39

Awatar janiepokorny
janiepokorny

DAAD napisał(a):
Powołać Centrum Cenzury Internetowej. Cały naród znajdzie zatrudnienie, zapłaci Bruksela!
Koniec z bezrobociem!

A później to już tylko sejmowa komisja śledcza i kasa trafi tam gdzie zawsze...

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

DAAD napisał(a):
Powołać Centrum Cenzury Internetowej. Cały naród znajdzie zatrudnienie, zapłaci Bruksela!
Koniec z bezrobociem!


I wreszcie właściwi ludzie będą na właściwych stanowiskach



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar DAAD
DAAD

Powołać Centrum Cenzury Internetowej. Cały naród znajdzie zatrudnienie, zapłaci Bruksela!
Koniec z bezrobociem!



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

I powołać specjalną policję ds. kontroli jakości artystycznej. O nieograniczonych uprawnieniach.



Wstęp do wątpienia
Awatar Yoonson
Yoonson

jestem za!
z tym, że miast pistoletu preferowałbym elektrowstrząsy bądź kabel od żelazka.

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

yoonson napisał:
idzie mi raczej o to, że wysoki koszt wymusza zastanowienie się nad naświetleniem... bo jeśli mam szitke za około 5 euro/szt to nim ją obleję światłem, no... wiecie rozumicie.


A gdyby tak jeszcze fotografującemu przystawić do głowy pistolet i zagrozić odstrzałem makówki w wypadku jeżeli zdjęcie nie będzie arcydziełem... kurczę, pchnęlibyśmy światową fotografię do przodu o kilka stuleci.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar DAAD
DAAD

implicite napisał(a):
5. Jest genialna


Wybieram piątkę, będzie jej miło jak tu zajrzy.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar lizol
lizol

implicite napisał(a):
Pomiędzy rodzajem użytego sprzętu a myśleniem zachodzi ścisła korelacja.


Dokładnie tak.

Jednak na chwilę obecną zrobienie zdjęcia apratem cyfrowym nie przysparza mi takiej frajdy jak cały analogowy proces. Było już o tym wielokotnie, więc nie będę się powtarzał.

Awatar implicite
implicite

DAAD napisał:
implicite napisał:Pomiędzy rodzajem użytego sprzętu a myśleniem zachodzi ścisła korelacja.


Teraz rozumiem, żonie kiedyś kupiłem EOS-a kliszowego. Później kompakt cyfrowy, do dzisiaj rocznie robi trzy zdjęcia tradycyjnie i trzy zdjęcia cyfrowo (średnia arytmetyczna z kilku lat)
Co ja mam teraz o Niej sądzić?

Rozważ następujące hipotezy:
1. Panuje nad sprzętem
2. Panuje nad myśleniem
3. Panuje nad Tobą
4. Fotografię ma w... głębokim niepoważaniu
5. Jest genialna



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

implicite napisał(a):Pomiędzy rodzajem użytego sprzętu a myśleniem zachodzi ścisła korelacja.


Teraz rozumiem, żonie kiedyś kupiłem EOS-a kliszowego. Później kompakt cyfrowy, do dzisiaj rocznie robi trzy zdjęcia tradycyjnie i trzy zdjęcia cyfrowo (średnia arytmetyczna z kilku lat)
Co ja mam teraz o Niej sądzić?



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar hobbes
hobbes

implicite napisał(a):
yoonson napisał:
idzie mi raczej o to, że wysoki koszt wymusza zastanowienie się nad naświetleniem... bo jeśli mam szitke za około 5 euro/szt to nim ją obleję światłem, no... wiecie rozumicie.

Wimy rozumimy. Dlatego też nie ma się co upierać, że jeżeli ktoś potrafi myśleć, to będzie myślał nawet trzepiąc zdjęcia cyfrówką. Pomiędzy rodzajem użytego sprzętu a myśleniem zachodzi ścisła korelacja.


pomiędzy urodzajem sprzętu a nieurodzajem myślenia też...

Awatar implicite
implicite

yoonson napisał:
idzie mi raczej o to, że wysoki koszt wymusza zastanowienie się nad naświetleniem... bo jeśli mam szitke za około 5 euro/szt to nim ją obleję światłem, no... wiecie rozumicie.

Wimy rozumimy. Dlatego też nie ma się co upierać, że jeżeli ktoś potrafi myśleć, to będzie myślał nawet trzepiąc zdjęcia cyfrówką. Pomiędzy rodzajem użytego sprzętu a myśleniem zachodzi ścisła korelacja.



Wstęp do wątpienia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.